
Drama z Legimi - wycofujące się wydawnictwa i oszukiwanie na abonamencie bibliotecznym w tle
WrzooMistrz
53piorunówZaczęło się od komunikatu ze strony Legimi, że część wydawnictw (m.in. Czarne, Literackie i Rebis, Czarna Owca, Nasza Księgarnia) wycofują się z Legimi z wariantu bibliotecznego.
W sprawie wypożyczeń bibliotecznych Legimi zabrała głos Platforma Dystrybucyjna Wydawnictw. Mówi się o nieopłaconych fakturach oraz o tym, że abonament biblioteczny (czyli z założenia niekomercyjny) był udostępniany przez Legimi podmiotom komercyjnym (np. w ramach programu Multilife).
Sprawa wyłączenia z dostępu bibliotecznego w Legimi wybranych wydawnictw przyspiesza.
Edit: w komentarzu aktualizacja, dla użytkowników abonamentów płatnych pojawi się dodatkowo płatny katalog z książkami z wyżej wspomnianych wydawnictw
Komentarze (72)
@Wrzoo a potem zdziwko, że chomiki i inne cuda się grzeją do czerwoności. Rakowe praktyki są i w Legimi, i u wydawców. Tymczasem w Empiku strzelają szampany.
Smutne wieści. Legimi to moja ulubiona subskrypcja na książki. Dużo słucham audiobooków, ale i dużo czytam na e-czytniku. Nie znalazłem żadnej innej subskrypcji, która by mi umożliwiała to, co Legimi i miała tak dużą bibliotekę książek. Mnie na szczęście stać, ale co mają zrobić biedniejsze osoby korzystające z bibliotecznej wersji tego nie wiem.
W ogóle dość zabawnie ta sprawa wygląda wziąwszy pod uwagę to oświadczenie . Się okazuje, że, jeśli to prawda, to schemat był podobny jak wszędzie indziej: zbudowanie pozycji, a później, dla zysku, przesuwanie granic coraz dalej, aż poza granicę etyki i przyzwoitości.
To jest w ogóle problem abonamentów i dużych graczy na rynku, podobnie jest z muzykami. Pamiętam opis relacji ze Spotify krakowskiego muzyka Limboskiego, gdzie też w jego relacji nie wyglądało to różowo. Tylko muzycy jeszcze jako tako mogą zarobić na koncertach. A autorzy co? Prawa do gier i ekranizacji? To nieliczni tylko. Chociaż, z drugie strony, duże, intratne koncerty grają też tylko nieliczni.
Sam korzystam z Legimi, niesamowicie jest (było?) to dla mnie wygodne. Cóż, zobaczymy jak się sprawa potoczy, być może trzeba będzie gdzieś osiąść na stałe, żeby móc korzystać z dobrodziejstw biblioteki. Albo pisać bezpośrednio do autorów: "Ej, stary, weź mi wyślij tę książkę mailem, a ja Ci za nią pięć dych przeleję." 😉
I jeszcze przyszła mi do głowy taka wizja: ciekawe kto drugi (bo ja wpadłem na to pierwszy) wpadnie na to, żeby nie sprzedawać książek, a licencję na przeczytanie książki. W formie pliku cyfrowego, w którym nie można przewrócić strony w tył i który po zakończeniu czytania staje się niemożliwy do ponownego otwarcia. Można by też wprowadzić limit czasu na przeczytanie jednej strony tak, żeby nie dało się jej przepisać. Pozostaje jednak problem fotografowania. To może zrobić tak, że są osobne pomieszczenia (najlepiej w galeriach handlowych!), coś na wzór kin, tylko dla czytających, i te pliki działają tylko kiedy jest się w zasięgu Wi-Fi tego przybytku. I w nich jest zakaz używania urządzeń rejestrujących (bo można też czytać na głos i nagrywać) i stoi tam taki strażnik, który przestrzegania tego zakazu pilnuje.
Ech, nowoczesność...
PDW wyjaśnia, dlaczego wstrzymano dostęp do publikacji w kanale bibliotecznym LegimiW związku z informacjami spółki Legimi sprawie wycofania e-booków i audiobooków w kanale bibliotecznym głos zabrała Platforma Dystrybucyjna Wydawnictw. 11 października PDW (Prószyński Media, Czarna Owca, Publicat, Wydawnictwo Literackie, Nasza Księgarnia, Rebis, Zysk, Media Rodzina) podjęła decyzję o czasowym odłączeniu kanału bibliotecznego Legimi SA ze względu na wykryte nieprawidłowości. Kanał biblioteczny przeznaczony jest dla bibliotek działających pro publico bono, których cele statutowe są związane z popularyzacją kultury i sztuki oraz nauki.Rynek książkiJa mogę polecić Storytel. A ebooki mam za mało czasu, a audiobooki wchodzą jak złoto w trakcie prac ogrodowych, gotownaia czy mycia auta.
Od początku roku w ten sposób przesłuchałem już ok. 50 pozycji (głównie fantasy :))
@Wrzoo rip. Cbyba trzeba bedzie zobaczyć co oferuje Empik... Ktoś wie czy warto?
Niefajnie.
Biblioteczne Legimi dla mnie to idealne źródło książek, które chcę przeczytać, ale których nie jestem pewien, czy chciałbym je mieć na własność.
Najwyżej trzeba będzie wrócić do tradycyjnego wypożyczania z biblioteki. : )
awantura w bibliotece xD
czytelniczy półświatek xD
edit: nie wiem co to legimi jakby co. myślałem po prostu że gdzie jak gdzie ale w świecie książki to raczej nie ma skandali :slightly_smiling_face:
@GordonLameman W ogóle idea studiów to jakaś kpina (z życiem włącznie). A w bibliotece szczególnie: wyobrażam sobie jak wchodzę do biblioteki i proszę Karynkę o polecenie jakiejś historycznej pozycji o imperium osmańskim, a ta mi odpowiada, że tak to nie wie, ale może mi polecić Wspaniałe stulecie w TVP 😉
@voy.Wu 😂
@voy.Wu ale te fundusze to na zakup książek albo sprzętu do biblioteki xD BN albo IK robią programy i nabory na różne akcje
@moll Ty mi powiedz więcej o tych "dodatkowych funduszach", a ja się idę zapisać na jakiś kierunek za 1000zł/semestr. a dzieciom w czytelni się counter strika zainstaluje :slightly_smiling_face:
edit: tak się też składa że spełniam podstawowy warunek i mam królika w znajomych xD
edit2: oczywiście hajsem się podzielimy, a i Królikowi szepne dobre słowo na Twój temat 😉
@voy.Wu raczej niekompetencją zrazić do bibliotek i czytania. Kiepsko, jak bibliotekarz jedyne co potrafi to podać wskazaną przez czytelnika książkę
@moll no można na przykład kawę wylać na jakąś drogą książkę, albo nie zamknąć drzwi i moli nawpuszczać xD
@voy.Wu mnie nie pytaj xD ale biblioteki i archiwa dość mocno cierpią przez upychanie znajomych królika, bo co można spierdolić w takich miejscach...
@moll masakra. defraudacje w bibliotece 😅 i jak w tym kraju ma być dobrze
@voy.Wu dosłownie xD BN żeby to trochę ukrócić wymagała chociaż rozpoczęcia przez takie osoby studiów kierunkowych, bo jednym z warunków przyznania dodatkowych funduszy było to, że wszyscy pracownicy mają lub są w trakcie robienia dyplomu bibliotekarskiego
@moll 😆 wszędzie to samo. w rządzie szwagier z dyplomem collegium humanum, a w miejskiej bibliotece karyna po KSW xD
@voy.Wu a myślisz że po co uwolniono zawód bibliotekarza? Jakąś dekadę temu. Akurat studia kończyłam, jak wpadli na taki pomysł na upychanie bezrobotnej humanistyki po bibliotekach
@Wrzoo To nie wina legimi. Obecnie wielu autorów nie chce słyszeć o udostępnianiu swoich książek z abonamentach
@camonday tak, a jak w połowie się rozmyślisz, to Legimi nie wyskoczy z hajsu
@moll co, naprawdę? O kurde... Czyli jak czytam powoli to mimo że opłacam abonament cały czas to wydawca dostanie hajs po tych 3 miesiącach jak w końcu przeczytam?
@Whoresbane bo płatność w abonamencie jest dopiero jak ktoś przeczyta od dechy do dechy, nic nie dostają za samo pobranie na półkę
@Wrzoo Znowu owca, tym razem czarna ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@Wrzoo właśnie dostałem maila od Legimi, że za książki z niektórych wydawnictw trzeba będzie płacić dodatkowo 15zł za książkę :confused:
@maly_ludek_lego może tak być, wpisałem w google alternatywa dla Legimi i napisałem ten komentarz kopiując co wyskoczyło. Wcześniej nawet nie słyszałem o tym Empik Go. 😛
@splash545 a to nie jest tak, że w empik go tak samo są wybrane książki w ramach abonamentu(jakieś niezbyt lotne romanse) , a jak chcesz przeczytać coś ambitbiejszego, np z wydawnictwa czarne, to również trzeba zapłacić za książkę?
@owczareknietrzymryjski noo najpierw trzeba założyć, zobaczymy jak to będzie :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 ty pierwszy, daj znać czy też mamy przejść :grinning:
@Wrzoo trzeba się będzie przesiąść na Empik Go? 😛
@splash545 Yup... wrzuciłam wyżej w komentarzu :confused:
Aktualizacja z maila od Legimi do użytkowników normalnych (płatnych) abonamentów:
Dlatego właśnie od 22.10 w abonamentowym katalogu Legimi, poza tysiącami książek dostępnych jak do tej pory bez limitu, wprowadzamy „Katalog Klubowy”, zawierający tytuły, których ze względów licencyjnych nie możemy już oferować w tej formule. Te ebooki i audiobooki będziesz mógł/mogła dodać do swojego konta i zapoznać się z nimi za dodatkową opłatą, wynoszącą 14,99 zł za tytuł (niezależnie od ceny okładkowej, w której książka dostępna jest czytelnikom nieposiadającym abonamentu Legimi). Co ważne, nawet połowę tej kwoty opłacisz zgromadzonymi regularnie punktami w Klubie Mola Książkowego (opłacając abonament bez limitu otrzymujesz co miesiąc liczbę punktów równą 10 złotym). Ebooki i audiobooki z „Katalogu Klubowego” będzie można czytać i słuchać w aplikacjach Legimi na iOS, Android i na certyfikowanych czytnikach ebooków (inkBOOK, PocketBook i Onyx) w czasie opłacania abonamentu.
Wśród wydawców, których tytuły znajdą się w “Katalogu Klubowym” są m.in. Czarna Owca, Wydawnictwo Literackie, Rebis, Media Rodzina, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wydawnictwo Czarne, Albatros i Świat Książki. Zmiany wchodzą w życie dla publikacji pobieranych od 22.10, co oznacza, że wcześniej dodane na półkę tytuły dostępne będą na dotychczasowych zasadach.
Lista tytułów dostępnych w katalogu bez limitu będzie aktualizowana w kolejnych miesiącach w miarę uzgadniania zapisów licencyjnych w odniesieniu do aktualnie obowiązujących przepisów z dostawcami treści.
@George_Stark @splash545 FS wsiąkła, było o tym na Świecie Czytników. https://swiatczytnikow.pl/wydawcy-z-dystrybucji-virtualo-opuszczaja-legimi-w-tym-marginesy-poznanskie-czy-czwarta-strona/
Wydawcy z dystrybucji Virtualo opuszczają Legimi – w tym Marginesy, Poznańskie czy Czwarta StronaNiestety, spór między platformą Legimi a wydawcami eskaluje. Jestem teraz na urlopie, a jak się łazi po Beskidach i nie śledzi wszystkich komunikatów, to trudno już nadążyć za tym, co się dzieje w "Aferze Legimi", jak ją zdążyły nazwać media. Wiemy o tym, że książki Platformy Dystrybucyjnej Wydawnictw (np. Rebis czy Literackie) zostały usunięte zŚwiat Czytników@George_Stark ehhh
To może Fabryka Słów już się wycofała, tylko po cichu. 😉
Chyba tak jest, bo jak wpisuję w wyszukiwarkę "Andrzej Pilipiuk", to znajduje tylko jeden zbiór opowiadań, i to jeszcze w formie aubiobooka, ale kiedy wpiszę "Fabryka Słów", inne książki pana Pilipiuka już są. Tylko trzeba zapłacić za nie 15,03 PLN. 😉 Sprawdziłem jeszcze kilka innych pozycji tego wydawnictwa, były bez opłat, jak jakieś tam dwie książki pana Piekary na przykład.
Ale się porobiło! Od dziś prestiż autora będzie się wyrażało tym, czy "trzeba za niego dopłacać na Legimi". 😉
*
A Świat Książki, oprócz tego, że jest wydawcą, jest również księgarnią. Stąd w ich sklepie można znaleźć książki innych wydawców.
@George_Stark Jacek Piekara też fabryka słów i są dostępne 3 jego mniej popularne książki, a miesiąc temu było co najmniej 20. A chciałem sobie przypomnieć za jakiś czas cykl inkwizytorski...
@George_Stark ok. Dziwna sprawa bo jak wchodzę na stronę wydawnictwa świat książki to mi wyskakuje Pilipiuk i faktycznie jest fabryka słów. Z tym, że nie wiem czemu ale jak wchodzę na Legimi to mi nie pokazuje w katalogu żadnej jego książki, jedynie te co mam na półce.
Pana Pilipiuka od zawsze chyba wydaje Fabryka Słów. Więc on nie zniknie. Przynajmniej póki co.
@moll też nigdy na to nie patrzyłem.
@splash545 możliwe, jak mi zależy na tytule to nie patrzę na wydawnictwo
@moll Pilipiuk to Świat książki
@moll to dopiero od 22.10 ma wejść. No i niby to co masz na półce ma zostać. Ja właśnie Żulczyka wszystkie książki dodałem.
@splash545 fakt, zobaczę później co mi z półki zleciało
@moll ja też nie ale na szybkiego sprawdziłem, no i jak pisałem wyżej ostatnio Żulczyka czytałem a to Świat książki a to tez nie było na tych zasadach bibliotecznych. To są duże wydawnictwa sporo książek odpadnie. Teraz patrzę Albatros - King, Coben, Masterton
@splash545 może... Akurat niczego ich nie brałam
@Wrzoo kurde Żulczyk jest w świat książki
@moll do pozycji bibliotecznych też nie miałem dostępu ale takie wydawnictwo np. Czarna owca to na pewno widziałem, że książki były dostępne normalnie.
@Wrzoo @splash545 dla mnie teoretycznie zmiana "na plus", bo akurat przy opłacaniu abonamentu przez T-Mobile nie miałam dostępu do pozycji bibliotecznych
@Wrzoo bardzo nieładnie