Wpis użytkownika boogie w Hydepark
boogieLider
16piorunówDziecko na hulajnodze elektrycznej uznało, że w sumie jest uczestnikiem ruchu drogowego, i zamiast jechać po ścieżce rowerowej, która ciągnie się tuż obok… grzecznie stało w korku razem z samochodami.
Trochę #heheszki a trochę #niewiemjakotagowac :)
Komentarze (12)
@boogie szahidowe bingo
A może mentalnie spandeksiarz, co po pedalskich ścieżkach jeździć nie będzie
@boogie może ma odblokowaną hulajnogę, którą rzeczywiście nie ma prawa jeździć po ścieżce?
Dodatkowo rower nie może mieć manetki
znowu trudne 😛 Co to znaczy? Wiem, czym jest manetka, ale jak zmieniać prędkość na hulajnodze czy rowerze?
@boogie 200 W to moc ciągła. Ograniczenie prędkości 25 km/h - przy czym jest to ograniczenie wspomagania elektrycznego. Na hulajnodze będzie to mniej więcej prędkość maksymalna, dobry rowerzysta pociśnie więcej (ale fat-rowerzyści na fat-bike'ach na pewno nie pojadą więcej, niż wspomaganie), więc sama prędkość nie jest wyznacznikiem. Dodatkowo rower nie może mieć manetki.
Ogólnie ciężko sprawdzać tą moc, ale podobno są i na to sposoby. No i jak się producent chwali, że ma 1000+ W to powinno z miejsca być sprzedawane jako motorower z koniecznością rejetracji.
@peposlav żadna hulajnoga powyżej 200 W nie ma prawa jeździć po ścieżce, i każda powyżej 200 W powinna mieć OC, tablice rejestracyjne i homologację. To samo tyczy się rowerów elektrycznych.
Czym szybciej się za to wezmą, tym lepiej.
OC, rejestracja, homologacja, prawo jazdy to wszystko kajdany. Odbierają nam wolność a świat milczy!
@Kosa o właśnie to :slightly_smiling_face:
@peposlav zgaduję, że takim pojazdem po drogach nie może jeździć jeszcze bardziej :slightly_smiling_face:
@peposlav tylko że po ulicy też nie może. Odblokowana musiała być mieć OC, tablice rejestracyjne i homologacje xd