Wpis użytkownika Furto w Heheszki
FurtoGruba ryba
17piorunówDzień 265., strona nr 163
Skrupulatny urzędnik skarbówki kontroluje firmę z żydowskim kapitałem i pyta:
- Macę jecie?
- A jakże, to przecież nasza tradycja - odpowiada pracownik.
- A okruszki?
- Nic się nie marnuje. Zawsze zbieramy je do pudełka i wysyłamy do piekarni, a oni raz w roku przysyłają nam jedną macę gratis.
- A świece palicie?
- No pewnie. Przecież są nam potrzebne do naszych modlitw.
- A co z ogarkami?
- Nic się nie marnuje. Wszystkie zbieramy do pudełka i wysyłamy do fabryki, a oni raz w roku przysyłają nam jedną świecę gratis.
- A jak tam u was z obrzezaniem?
- Normalnie, jesteśmy przecież dobrymi Żydami. Ale nic się nie marnuje. Wszystkie napletki zbieramy do pudełka i wysyłamy do urzędu skarbowego, a oni raz w roku przysyłają nam kogoś takiego, jak pan...
Tag do obserwowania lub blokowania:
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!