Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jaczyliktoo w Wiadomości Polska

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

20piorunów

Dzień 3: dzisiaj wcześniej, bo wena jest. Póki co widzę coraz więcej przesłanek, że alko to w moim przypadku nawyk, nie nałóg. Zmiana nawyku nie jest trudna o ile robi się to z głowq, w skrócie, zastępuje jeden innym, a nie pozostawia po nim dziurę. Oczywiście nawyk słaby najlepiej zastępować lepszym, u mnie wjechał sport. No i trudno mówić o tym, że zmiana już nastąpiła, bo jak wynika z badań, na to potrzeba określonego czasu. Polecam książkę "Siła Nawyku" Duhigga

Oczywiście zaraz odezwą się ci którzy przybili już mi alkoholizm po pierwszym wpisie, że jeszcze zobaczę, że jeszcze mnie złapie, póki co luz blues. Czy miałem ochotę się napić wieczorem? Jasne, ale tak samo mam ochotę być teraz na Malediwach, to że mnie tam nie ma, nie jest sprawą mającą wpływ na kulistość ziemi i postrzegania przeze mnie wszechświata.

Kolejne 35 pln, leci do skarbonki, pozdro Hultaje!

Komentarze (14)

Inspirator0piorunów

Fajny zakład, taki który jeśli wytrzymasz utwierdzi Cię w w złudnym przekonaniu ze „kontrolujesz, a jeśli nie wytrzymasz to sobie wmowisz ze to tylko taki zakład na fajnym portalu.

Jakby nie było jestem z Tobą i powodzenia.
Ps zawołaj jak się skoczy pozdro

Fenomen0piorunów

@jaczyliktoo przeczytaj jeszcze "atomic habits ". Wcześniej piłeś tyle czasu, że nie miałeś czasu na sport?

W co inwestujesz zaoszczędzone pieniądze?

Fenomen0piorunów

@jaczyliktoo nie widziałem. Po tym czasie już nigdy nie wrócisz do spożywania bo będziesz miał wspaniałe efekty. Ja nie spożywam od 3 miesięcy i czekam ciągle, ale z czasem coś mega się wydarzy

Gruba ryba0piorunów

@Dudleus Nie wiem skąd taki wniosek i pytanie, chyba nie trafiłeś na moje wcześniejsze wpisy. W skrócie całe to przedsięwziecie, to po prostu zakład z samym sobą i społecznoscią, że alko nie jest potrzebny przez x dni, x to liczba piorunów pod pierwszym wpisem.

Gwiazdor0piorunów

Polecasz książkę, o zmianie nawyków, a jeszcze przed chwilą rzucenie picia uzależniłeś od ilości piorunów od randomów z neta.

Życzę powodzenia i pomyślności w rzucaniu i sporcie. Hartuj ducha!

Pozdro z fartem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość0piorunów

Brawo. Tak trzymać.
@MostlyRenegade nie wiem jak op, ale mi z wyliczeń wychodzi że marnowałem na alko i otoczkę średnio 38zł dziennie. Może OP też sobie wyliczył średnią miesięczną, która na dzień daje 35zł. Co mam na myśli mówiąc "otoczkę" mam na myśli żarcie zamawiane w dzień i po dniu picia, bo się nie chce gotować, zagryzki, zapitki i taksówki. Czasami nawet jak chciałem się poczuć jak Jędrula, to kupowałem cygara :rolling_on_the_floor_laughing: