Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika CoryTrevor w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

49piorunów

Dzień dobry. Niniejszym przedstawiam piątą część z serii  gdzie nieregularnie opisuję samochody, które w moim odczuciu powinny zdrożeć w najbliższych latach. Proszę moich wpisów nie traktować jako murowaną inwestycję. Jest to raczej porcja wskazówek od dziwaka, który od kilkunastu lat codziennie w ramach hobby przegląda portale ogłoszeniowe. :smiley:

Gwoli wyjaśnienia: nie będzie tutaj Mercedesów, BMW i wytworów z PRL, które prędzej czy później muszą zdrożeć niezależnie od modelu/wersji silnikowej. Znajdą się za to auta wciąż tanie, które większość ludzi uważa za złom zamiast potencjalnego klasyka.

Poprzednio przedstawiałem:

-Fiat Multiplę https://www.hejto.pl/wpis/czesc-startuje-z-tagiem-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedstawial-samoch

-Volkswagena Golfa 2 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-chcialbym-was-powitac-na-tagu-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-bede-przedst

-Forda Focusa 1 https://www.hejto.pl/wpis/czesc-oto-trzecia-odslona-wpisu-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-przedsta

Nissana 350Z https://www.hejto.pl/wpis/czesc-przed-wami-czwarta-czesc-wpisu-z-serii-uwagaklasyk-gdzie-nieregularnie-prz?commentId=df801296-6176-44a5-abab-a7a5ed90e339

Dziś w roli głównej Fiat Seicento Sporting

Czy się komuś to podoba czy nie, poprzednik Seicento czyli Cinquecento Sporting, zaczął już być poszukiwanym youngtimerem. W tej chwili na olx są tylko dwa egzemplarze, jeden za 5500zł, drugi za 11000. Cieniasy drożeją już nawet za zachodnią granicą, gdzie ceny za zadbany samochód osiągają nawet 5000 euro. Nie trudno się domyśleć, że podobny los spotka następcę. Wersje Schumacher i Abarth to właściwie pewniaki.

Dlaczego Seicento Sporting? Bo to tani, prosty jak cep samochód, który może służyć jako wózek zakupowy z szansą na wzrost cen w najbliższych latach.

Jaki silnik wybrać? Tutaj nie ma wyboru, był tylko 1.1.

Na co uważać? Właściwie tylko na wypadkowość i korozję, te auta są skrajnie proste w naprawach i mają bardzo tanie części.

Komentarze (20)

Lider0piorunów

@CoryTrevor wiesz dlaczego fiaty drożeją?
Bo blacharka leci szybciej niż inflacja

Twórca2piorunów

@CoryTrevor ostatnio dorwałem najrzadszą wersję seicento dvag w bardzo dobrym stanie z wszystkimi oryginalnymi elementami :smiley: jedynie malowanie i naklejki mnie jeszcze czekają do odnowienia

Gruba ryba1piorunów

@kamilbrawo2 Wow, z tego co widzę wyprodukowano tylko 100szt. Gratuluję dorwania rarytasu.

Fenomen10piorunów

Pomyśleć, że ten mały żółty chrabąszcz był kiedyś uznawany za ładne, pożądane i szybkie nawet auto :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Mikry_Mike No, tak do 60 km/h, bo potem prawa fizyki budziły się z zaskoczenia i porumakowane.
Ale zaparkować tym dało się prawie wszędzie.

Osobistość0piorunów

@jonas generalnie taki mały popierdalak po mieście

Gruba ryba0piorunów

@bobby-dylsn No i Seicento miało 735 kg na pusto oraz prawie czterokrotnie mniejszą moc, to jak miało się zbierać?

Zawodowiec0piorunów

@jonas No i? Seicento szybciej się zbiera od tego Clio? No raczej nie. Jak Ci na wadze zależało to czyściłeś wnętrze i miałeś w granicach 900kg.

Gruba ryba0piorunów

@bobby-dylsn Ta, prawie 300 kg różnicy to "niewiele większa waga".

Gruba ryba0piorunów

@Mikry_Mike Silniki 1.1 i 1.2 z rodziny F.I.R.E. można było dość łatwo i tanio "podkręcać" w okolice 80-85 KM jeśli w serii było za mało. Widziałem kilka sztuk Seicento ze zmienioną głowicą na taką 16V z Punto, jakoby to dawało zauważalny przyrost o kilkanaście koni. Nie jeździłem tak zdłubanymi egzemplarzami, moje posiadane ponad dekadę temu było silnikowo całkowicie seryjne.

Osobistość0piorunów

@jonas no właśnie mnie boli, że to ma tylko 55 kucy. Byłoby fajniejsze mając 70 kucy, wtedy to byłby mały miejski pocisk. Może może te 55 KM do miasta, by zebrać się jeszcze ujdzie, ale brakuje mocy mimo wszystko.

Zawodowiec0piorunów

@RzecznikHejto W tym samym momencie Renault wypuszcza Clio drugiej generacji. W wersji z silnikiem 2.0, wagą nie wiele większą od Seicento i mocą 182KM. Przyspieszenie 0-100 w Clio 2.0 to tylko 7.1s.

Gruba ryba1piorunów

@jonas Tak choć zachęcam Cię do dodawania wpisów również tutaj. Dział Motoryzacja na Hejto bardzo kuleje.

Gruba ryba0piorunów

@CoryTrevor Jam jest. Nie ciebie jednego zraziło, od ponad roku jest nieoficjalna loża szyderców do swobodnego fanzolenia o samochodach. Reflektujesz?

Gruba ryba0piorunów

@Budo Jak dla mnie do dzisiaj jest ładny ale mam słabość do żółtych aut

Gruba ryba0piorunów

@jonas Czyżby kolega Jonas z Autobloga? :smiley: Poznałem po avatarze. Kilka lat temu sporo się tam udzielałem pod pseudonimem Pojazdowy ale ego Złomnika mnie skutecznie zraziło do tego miejsca.

Gruba ryba3piorunów

@RzecznikHejto Krótsza skrzynia względem "zwykłej" pozwalała urwać sekundę do setki kosztem prędkości maksymalnej. 13 sekund z groszem w Sportingu i 14 z groszem w seryjnym 1.1. Moc taka sama w obu przypadkach - 55 KM, Sporting miał seryjnie obrotomierz w postaci takiej fikuśnej kapliczki na środku deski rozdzielczej i felgi 14" względem plebejskich 13" w zwykłej serii.

Sum3piorunów

@Budo myślę że nawet teraz w wersji sporting może zwracać na siebie uwagę

Osobistość10piorunów

@Budo bo było szybkie. Krótkie przełożenia, 800 kilogramów wagi, silnik 1.1 o mocy 55 koni sprawiało, że to małe gówno całkiem sprawnie popierdalało.