Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika eloyard w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

77piorunów

Dzień Dobry,

proszę o uwagę.

Zjadłem cały pasztet.

Poszedłem do kuchni, otworzyłem lodówkę, wyjąłem niemal kilogram pasztetu, w dwóch odmianach, wziąłem widelec i zjadłem. Pasztet, nie widelec. Widelcem.

Jest godzina 19 i nie ma już pasztetu w lodówce.

Nikt w domu o tym jeszcze nie wie i do niczego się nie przyznam. Nie ma świadków.

Teraz jesteście moimi wspólnikami w zbrodni.

Dziękuję za uwagę.

Komentarze (18)

Fanatyk4piorunów

Aktualizacja z dzisiejszego poranka:

Chyba rozeszło się po kościach. Było spotkanie, była narada, była konfrontacja, dochodzenie, zeznania... Oczywiście we wszystkich uczestniczyłem, prawie że przewodziłem, trwoga, zgroza, lament i te sprawy. Nawet podejrzenie padło na sąsiadkę, której udostępniliśmy trochę lodówki na prawosławne święta, że może jak zabierała przedwczoraj na nowy rok sałatki, to pomyliła się, ale dzielnie stwierdziłem że niemożliwe, bo jeszcze wczoraj widziałem te pasztety! Widziałem, hehe. Podejrzenie padło na mnie, i słusznie, przecież wszyscy wiedzą że lubię pasztet i że chciałem sobie dawkować przez najbliższy tydzień jeszcze - ale sakramentalne "chyba nie myślicie że sam jeden wieczorem zjadłem (niemal) kilogram pasztetu!?" zostało wzięte za dobrą monetę... porażka wychowawcza... z kim ja żyję, zginą beze mnie z tą łatwowiernością.