Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"
fonfiFanatyk
18piorunówDzień dobry wieczór się z Państwem,
Przysnąłem sobie przed chwilą, jak na starszego pana przystało, z książką na kanapie. Otwieram oczy, patrzę - a to już 20:00. Nie dość, że 20:00, to jeszcze okazuje się, że to mnie dzisiaj wylosowało. No więc jak się nie zerwałem...
Temat: Chrup!
Rymy: kanapy - łupie - japy - d⁎⁎ie
Zasady:
* Masz podany temat i rymy
* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.
* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności
* Szerzysz radość z tworzenia
* Piorunujesz jak najęty
* Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy
* Pamiętasz o tagach i społeczności
Komentarze (7)
Dziś żadne smaczne kanapy
Tylko orzechy se łupie
I se je wkłada do japy.
Przetrawi i będą w d⁎⁎ie.
Znowu kompletnie wpadłem w odmenty kanapy,
Dzień straciłem, nic nie zrobiłem, sumienie łupie.
Nie chce mi się nawet patrzeć w odbicie tej japy!
Wszystkie obietnice i plany znowu w d⁎⁎ie!
Spozieram ochoczo z kanapy
Wzrok wieszam na moim łupie
Lecz to co wsadziłam do japy
Swój żywot zakończy w d⁎⁎ie
(Lub biodrach :face_with_rolling_eyes:)
Po wniesieniu kanapy
coś w stawach mnie łupie
obojętne kobiece japy
patrzą i mają to w d⁎⁎ie
Chrupnęła żałośnie sprężyna kanapy.
Jednak to mnie w plerach tak okrutnie łupie.
Znoszę po stoicku, nie będę darł japy.
Zesrałem się w gacie, tym co miałem w d⁎⁎ie.
Na podłodze, obok kanapy,
Zaraz się znajdą w moim łupie.
Ostre, jak cień mgły, włoże do japy,
Czipsy od których przewraca się w d⁎⁎ie.