Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"
fonfiFanatyk
14piorunówDzień dobry wieczór się z Państwem,
Zbierałem się i zbierałem, odkładałem, opóźniałem, aż mnie w końcu sobotni wieczór zastał. Dlatego szybciutko i bez zbędnych wstępniaków, ale nawiązując do obowiązującego tematu obecnej edycji naszej zabawy #nasonety, zapraszam Państwa do zapoznania się z historią pewnego spotkania.
Spotkanie
Na randkę się Fonfi z żoną umówił,
Po pracy skończonej - w piątek wieczorem,
Róż bukiet w kwiaciarni piękny zamówił,
Na sztukę zabrał ze sławnym aktorem.
Śmiech był w teatrze i były owacje,
Był romantyczny też w parku spacerek,
A potem przy świecach zjedli kolację,
I torcik na deser. Oraz likierek.
Do domu dotarli koło północy,
Gdzie Fonfi likierkiem rozochocony,
Tak się zalecać do swej zaczął żony:
A może, kochanie z ciuszków wyskoczysz?
I spotkasz się ze mną na “to i owo”?
Lecz spotkał się Fonfi z żony... odmową.
Komentarze (15)
Ja przepraszam, ale chyba duch hrabiego Fredry mnie w nocy nawiedził, bo taka oto fraszka-chwast polski mi się po lekturze w głowie ułożyła:
Chłop się narobi i się nastara,
a i tak chłopu nie dana szpara.
Jeszcze raz przepraszam, ale musiałem. 😉
@George_Stark Wspaniałe podsumowanie 😂
@fonfi smutne xD i to w opór
Az sie za sukces kolejnym razem napije
@onpanopticon dokładnie tak było xD
Komentarz usunięty przez moderatora
@fonfi nie wymigasz się, napisałeś, że wróciliście koło północy a o 23:56 już cała rymowankę miałeś ułożona :grinning:
@onpanopticon Ale ja lubię pisać w pierwszej osobie :man-shrugging:
Komentarz usunięty przez moderatora
@fonfi dalej smutne xD prosze takich rzeczy nie pisac
@Sweet_acc_pr0sa bardzo proszę nie mylić podmiotu lirycznego z autorem :stuck_out_tongue_winking_eye:
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon moja "poezja" to faktycznie może sobie Poezji co najwyżej podotykać xD
Komentarz usunięty przez moderatora
@onpanopticon Mój drogi, to przecież jest licentia poetica 😛