Wpis użytkownika fonfi w Kawiarnia "Za Firewallem"
fonfiFanatyk
13piorunówDzieńdobrywieczór się z Państwem,
Jest mi niezmiernie miło się z Państwem witać w ten piątkowy wieczór. Ja wiem, że wszyscy myślami już przy weekendzie, dlatego zapraszam - proszę wygodnie się rozsiąść w Kawiarni.
Może kawy? Ciasteczko? Ewentualnie coś mocniejszego? To oczywiście dla ciała. Natomiast dla duszy, w ramach otwarcia kolejnej, LXVII (słownie: 67) edycji naszej zabawy #nasonety mogę ze swojej strony polecić Państwa uwadze przeuroczy sonet #diproposta mistrza Bolesława Leśmiana, pt. Romans.
Liczę, że ten wyborny wytwór przypadnie Państwu do gustu na tyle, żeby skierować Państwa - rozproszoną zapewne wiosenną aurą - uwagę, z powrotem w kierunku Kawiarni. Liczę, że pobudzeni tą energią, słońcem, ptaszkami, marcującymi kotami i budzącą się do życia roślinnością, dostarczycie mi Państwo wielu materiałów do analizy i barwnego podsumowania.
Nie przedłużając więcej - zapraszam do skosztowania. I życzę smacznego!
Romans
Romans śpiewam, bo śpiewam! Bo jestem _śpiewakiem_!
Ona była żebraczką, a on był _żebrakiem_.
Pokochali się nagle na rogu _ulicy_
I nie było uboższej w mieście _tajemnicy_...
Nastała noc majowa, gwiaździście _wesoła_,
Siedli - ramię z ramieniem - na stopniach _kościoła_.
Ona mu podawała z wyrazem _skupienia_
To usta do pieszczoty, to - chleb do _gryzienia_.
I tak śniąc, przegryzali pod majowym _niebem_
Na przemian chleb - pieszczotą, a pieszczotę - _chlebem_
Dwa głody sycili pod opieką _wiosny_:
Jeden głód - ten żebraczy, a drugi - _miłosny_.
Poeta, co ich widział, zgadł, jak żyć _trzeba_?
Ma dwa głody, lecz brak mu - dziewczyny i _chleba_.
Zasady - jak zawsze: układamy sonet, w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym sonecie "dawcy".
Zwycięzcę wyłonimy tym razem klasycznie - na podstawie vox populi.
Powodzenia i udanego rymowania!
Komentarze (7)
Panie @splash545, nie ma co tego dłużej odkładać. Dawno nic o owcach nie było. Tak tylko mówię... 😉
Liczę, że ten wyborny wytwór przypadnie Państwu do gustu na tyle, żeby skierować Państwa - rozproszoną zapewne wiosenną aurą - uwagę, z powrotem w kierunku Kawiarni.
...tak ich powrócisz cudem na Kawiarni łono...
@George_Stark :rolling_on_the_floor_laughing:
Kiedy patrzę w hen za siebie
W tamte lata, co minęły
Czasem myślę, co przegrałem
Ile diabli wzięli
Co straciłem z własnej woli
Ile przeciw sobie
Co wyliczę, to wyliczę
Ale zawsze wtedy powiem
Że najbardziej mi żal...
Owcy wyruchanej
i stolca nad ranem.
@George_Stark
Tak ich powrócisz cudem na Kawiarni łono,
Gdzie o rymach owczych kolorowe sny śniono…
@George_Stark
PIerwszy List do Kawiarnian, 1Kaw, 1, 1-9
:stuck_out_tongue_winking_eye: