Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diproposta

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Dzień dobry bardzo! Kolega (tsa, kolega.... koledzy się tak nie zachowują!) @fonfi wywyższył mnie i uczynił zwyciezcą 131 edycji , tak więc pora na rozpoczęcie jej CXXXII czyli 132 edycji!!

Zacznijmy sobie od tego do czego będziemy rymować. Zapraszam!

Leopold Staff

SONET SZALONY

Włóczęga, król gościńców, pijak słońca wieczny,

Zwycięzca słotnych wichrów, burz i niepogody,

Lecę w prześcigi z dalą i złudą w zawody,

Niewierny wszystkim prawdom i sam z sobą sprzeczny.

Pod gwiezdnym niebem w polu rozkładam gospody.

Snem i płaszczem nakryty, śpię wszędzie bezpieczny.

U głowy mej zatknięty kij, jak krzew jabłeczny,

Rodzi mi kwiat marzenia i owoc swobody.

Lekkomyślność śpi ze mną, płocha weselnica,

Sakwę, gdziem mądrość chował, przedarła psotnica...

W drodze szczęśliwiem zgubił swą mądrość znużoną.

Proszę cię, duszo moja, bądźże mi szaloną,

Bo ukradłem nadzieję gdzieś w karczmie przydrożnej!

Ciesz się zgubą! Niech będzie przeklęty ostrożny!

Pogodę mamy szaloną, jesienną a nie letnią. Zróbmy proszę na hejto trochę lata!! Powodzenia wszystkim i czekam na soneciki!

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Jak obiecałem tak zrobiłem… omsknęło mi się pióro XD

Sonet o byciu zmęczonym

Dzisiaj nic nie robię! Tak oto rzekłem.

I ucieszę się kubka herbaty ciepłem.

Nie będę myślał o trudach jutra jeszcze,

Tylko męki dnia dzisiejszego wam streszczę.

Choć ledwo dech po robocie łapię,

Na wygodnej kanapie sobie klapnę.

Na zaparzenie herbaty tylko czekam,

I że wyszła strasznie słaba narzekam.

Do jakich dziwnych dożyłem czasów,

Że herbata miast słodko ma zapach kwasu?

Lecz czy to dziwne gdy obowiązków mam mrowie?

Nie wytrzyma tyle żaden normalny człowiek.

Chyba wzywa mnie do masażu mata.

Może dzięki niej znajdę siłę do świata?

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

W to poniedziałkowe przedpołudnie rozważam tematykę CXXIX edycji . Znacie mnie już trochę i wiecie, że często poruszam motywy fizjologiczne, anatomiczne, a także kwestie przemijania.

I w tej edycji nie będzie inaczej. Proponuję zatem utwór Jana Kochanowskiego "Do dziewki". Tęsknota przejrzałego mężczyzny do młodych niewiast, to częsty motyw w poezji. Wiersz ten może stanowić inspirację do podobnych tematycznie, ale Waszego autorstwa. Może też być wzorem do

Możecie dopisać kolejne wersy, wasze dzieła mogą być dłuższe. Ważne, by było ich mnogo.

Zatem czytajcie i się inspirujcie:

"Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Z twoją rumianą twarzą moja broda siwa

Zgodzi się znamienicie; patrz, gdy wieniec wiją,

Że pospolicie sadzą przy różej leliją.

Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa,

Serceć jeszcze niestare, chocia broda siwa;

Choć u mnie broda siwa, jeszczem niezganiony,

Czosnek ma głowę białą, a ogon zielony.

Nie uciekaj, ma rada; wszak wiesz: im kot starszy,

Tym, pospolicie mówią, ogon jego twarszy;

I dąb, choć mieścy przeschnie, choć list na nim płowy,

Przedsię stoi potężnie, bo ma korzeń zdrowy"

Edycję zamknę w niedzielę 21 czerwca. Kryteria oceny są mi aktualnie nieznane, więc z dużą dozą prawdopodobieństwa pójdę na żywioł. POWODZENIA!

Lider5piorunów

A to zbereźnik z tego Kochanowskiego. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

@George_Stark jeszcze wrzuca to i ja wsunę pod drzwi szybki rymik na okoliczność piątkowego spotkania z @Fafalala

Krótka historia o tym, że poznawanie ludzi może być fajne, jeśli się znajdzie odwagę, by wyjść spod kamienia

Dostałam wiadomość coś koło poranka

Że pewna niewiasta jest w mieście u mnie

Więc muszę zostawić precz mego kochanka

Schować nieśmiałość w swej ciemnej trumnie

Spaćkałam kremem ryj swój spaczony

I żeby jakoś przyjemniej było

Włożyłam koszulę w kolorze zielonym

Spojrzałam w lustro - gówno ożyło!

Było zabawnie a nawet rubasznie

Bo choć niewiasta obca mi była

To jednak jej piękna dusza właśnie

Docenić życie mi pozwoliła

Gruba ryba6piorunów

Do tego dochodzi się w pewnym wieku,

że to nie wygląd jest ważny w człowieku;

ważne co wewnątrz, co w środku ma człowiek -

czy serce ma zdrowe i nerki obie?

Gruba ryba8piorunów

W wiersze nie umiem

Przyznaję pokornie

Lecz poezją wypada swoje uczucia wyrazić

Wdzięczności i radości całe wodospady

Czas miło spędzony godziny w mig zleciały

I by minutkę dłużej przegadać dalej

Swe miejsce pobytu chętnie pokazałam

I twą radosną twarz od teraz każdego dnia widuję

Gdy jak rasowy stalker w oknie mnie wypatrujesz. XD
.
.
.
Dziękuję i tym bardziej się cieszę, że zdecydowałaś się że mną spotkać. 😊

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

No i jeszcze o kondomie

Dura lex

Delikatna jak mydlana bańka

Na członku sterczącym dumnie

Niby we flaku kaszanka

Lecz używana jest tłumnie


Nią wszak to siur jest zdobiony

Nie po to by było miło

Lecz by plemników liczne szwadrony

W łonie nie zagościło


Bo chociaż pindol wygląda rubasznie

To drzemie w nim życiowa siła

A w gumie ejakulaty niestraszne

Grzybica, rzeżączka i kiła

Fanatyk7piorunów

@Kaligula_Minus wiedziałem jak wywołać wilka z lasu. Albo raczej wilczycę... 😁:heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

No to może i ode mnie kilka wersów. Wybaczcie brzydkie słowa, licentia poetica

Dioda

Spojrzałam w lustro coś koło poranka

Krytycznie, choć niebezrozumnie

W kasie urody spodziewam się manka

Bo nigdy nie było z tym szumnie

Przyjrzałam się bliżej, no znów pierdolony

Pryszczyczol, co świecił aż miło

W środku był biały choć z wierzchu czerwony

Zwyczajnie mnie wzięło zemdliło

Choć człowiek w mym wieku powoli już gaśnie

I dotąd ta myśl mnie karmiła

Lecz może to ta druga młodość właśnie

W tym pryszczu na nowo ożyła

Gruba ryba1piorunów

Oj, jak mi się puenta podoba! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Branie udziału w konkursach to ryzykowne zajęcie. Ryzykowne, ponieważ wiąże się z ryzykiem wygranej. No i okazało się, proszę Państwa, że taka wygrana dzisiaj mi się przytrafiła. I to jeszcze przed pierwszą - no dobrze, przed drugą - kawą. A to dopiero poniedziałek.

Zatem nie przedłużając - bo jak wyżej zauważyłem to już poniedziałek, a skończyć chcielibyśmy pewnie w niedzielę - otwieram kolejną CXXVIII (słownie: 128 (ależ piękna okrągła liczba)) edycję zabawy w kawiarni .

I jako że my, tutaj , na każdym kroku usilnie staramy się udowodnić, że poezja nie musi być podniosła, górnolotna, patetyczna, wzniosła - choć oczywiście może, bo przecież nikt jej nie broni - to w bieżącej edycji, w ślad za panem Władysławem Broniewskim i jego wierszem Firanka udowodnimy również, że tematem jej może być dosłownie wszystko.

Firanka

_Otworzyłem okno, a_ _firanka_

_pofrunęła ku_ _mnie__,_

_jak_ _Anka_

_w_ _trumnie__._

_Biała firanka, błękitne_ _zasłony__,_

_zaszeleściło__..._

_O! pokaż mi się od tamtej_ _strony__!_

_Jesteś? Jak_ _miło__!...._

_Jak miło... jak miło... jak_ _strasznie__,_

_moja_ _miła__..._

_Ja już chyba nie_ _zasnę__..._

_Firanka? ... Czy tyś tu_ _była__?_

I tak jak pan Broniewski w powyższym wierszu zainspirował się zwykłą firanką, tak ja poproszę, żebyście Państwo napisali siedem (słownie: 7) utworów, na poniższe tematy:

* Wiersz o łyżeczce do herbaty

* Wiersz o pryszczu

* Wiersz o prezerwatywie

* Wiersz o rozjechanym jeżu

* Wiersz o sklepie Biedronka (albo Żabka, jak kto woli)

* Wiersz o baloniku

* Wiersz o cegle

* lub na inny, równie przyziemny lub absurdalny temat

Jak już zdążyliście zapewnie Państwo zauważyć, składa się z tuzina wersów, a więc sonetem nie jest. Dlatego też utwory Wasze/nasze sonetami też być nie muszą. Jeśli jednak ktoś ma ochotę, to przecież nie zabronię dopisać sobie dwóch brakujących rymów - a nawet szczerze do tego namawiam.

Tak jak wspomniałem, bawimy się do najbliższej niedzieli, czyli 14.06, no chyba że nie uzbiera się pełna pula utworów, to wtedy zastanowimy się co z tym fantem zrobić.

W każdym razie bawcie się dobrze, bo przecież przede wszystkim o zabawę nam chodzi :grinning:

Lider1piorunów

@fonfi no ciekawy wiersz, podoba mi się jego rytm. No i ciekawe tematy. 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Mam wątpliwy zaszczyt otworzyć CXXVII edycję zabawy . Tym razem będziemy rymować do sonetu autorstwa Bolesława Leśmiana. Pan Leśmian jak sama nazwa wskazuje lubił pisać wiersze o lesie i w poniższym sonecie również są mocno rozbudowane drzewne wątki.

*

Bądźmy więc jak Leśmian i niech tematem tejże edycji niech będzie LAS – iglasty, liściasty, krzaczasty, krzyży!, Vegas, Palmas, albo cokolwiek związanego z jakimkolwiek lasem.

*

Pieśniowa słodycz z lasu się wylewa

_Pieśniowa słodycz z lasu się wylewa,_

_Z wilgotną wonią dyszących konarów,_

_Echami pieśni drży omglony parów,_

_Nie widać ptaków - to powietrze śpiewa!_

_Znojnych całunków przelata ulewa,_

_A dusza moja śród błękitnych żarów,_

_Zda się szeleści pod dotknięciem czarów,_

_Nie widać duszy - to szeleszczą drzewa!_

_O, śnie - olbrzymie! Pieść mnie w takiej chwili!_

_Kwiaty, pijące ze źródeł bezdeni,_

_Pozwólcie dotknąć mym ustom korzeni!_

_Niech sen mój złoty nagle się przesili!_

_Co to? - Szept bóstwa słyszę, w niebo wzbity,_

_Nie widać bóstwa - to szepczą błękity..._

GURU2piorunów

@splash545 Nie udawaj, lubisz to.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Coś słabo idzie ta edycja. Pewnie będę musiała sama dopisać brakujące sonety, żeby się zgadzało xD

Na pierwszy ogień idzie stworzony w 15 minut sonet a la disco polo.

Krótki Roman(s)

Myślałeś, że na mnie się zemścisz

Gdy rzekles, że cię zachwyca

Mariolka o różowych licach...

Na noszach cię prawie wynieśli


Ref.

Na dyskotece mnie zdradziłeś z tą wywłoka

Straciłeś złoto teraz kij ci za w oko

Niechajże d⁎⁎a pęka mendo ci z zazdrości

Z Marianem będę taplać się w lubieżności


Twój wybryk miłość nam przekreślił

Mogiła, zgon i kaplica

Chwyciłes tę zdzirę za cyca

W mej głowie się to nie pomieści

Ref.

Na dyskotece....

A teraz słyszę twe żałosne jęki

Tak działa niestety fizyka

Pięść często jest powodem męki


Trza było frajerze nie fikać

Takich jak ty to mam na pęki

Już mam innego rozpustnika...

I refren jeszcze 5 razy

Lider1piorunów

Toć ja napisalem sonet discopolo....

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Ponieważ podobno wraz ze @splash545 wygraliśmy poprzednie i cZŁOwiek Pajonk mnie wrobił w organizację kolejnej edycji ( ͠° ͟ʖ ͡°) , zatem "otwieram nasz program już" i ogłaszam rozpoczęcie CXXV edycji .

Widać, że wyzwania się fajnie, póki co, sprawdzają, więc wrzucam moje wytyczne xD Jest ich siedem, jak u @fonfiego. Oto i one:

1. sonet z tekstem à la disco polo xD

2. sonet popkulturowy, czyli z nawiązaniami do czegokolwiek znanego z popkultury

3. jak był sonet diss to teraz sonet pochwalny na cześć kogokolwiek lub czegokolwiek

4. sonet z suspensem

5. sonet z d⁎⁎ą

6. sonet-pastisz, parodiujący istniejący już sonet/wiersz, któregokolwiek ze znanych poetów (prosimy o podanie we wpisie z czego się śmiejemy-tytul i autora)

7. sonet chaotyczny - bez zasad. np. w jednym utworze mogą być pomieszane różne rodzaje rymów i nie musi być rytmu

Rymujemy pod zapronowany przez @splash545 wiersz Tadka Boya Żeleńskiego.

MARZENIE

Myśl o śmierci... bezmiaru żądzy i boleści

Skojarzenie... rozszerza się strachem źrenica,

Gdy pragnieniem drży serce - dziwna tajemnica

Tkwi w tem słowie, co razem i łamie i pieści.

Myśl o śmierci... ach! ileż w swoich głębiach mieści

Uroków i przerażeń - wieczysta krynica

Uczuć drażniących, co swym nektarem nasyca

Duszę znużoną życiem bez celu i treści.

Nie czuć - nie istnieć - nie żyć... co znaczą te dźwięki...

Skąd płynie tych wyrazów mistyczna muzyka?...

Czuję dotknięcie ręki jedwabistej, miękkiej...

Gładzi lekko me czoło i oczy przymyka...

I wszystkie moje myśli, pragnienia i lęki

Gasną, cichną i dziwna rozkosz mnie przenika...

Aktualne wydanie trwa do 10 maja 2026 r. Fajnie, żeby było , ale nikomu głowy nie urwiemy, gdy warunek nie zostanie spełniony.

Jeśli mój współwygraniec się zgadza, wygra utwor z największą liczbą piorunów. Jeśli u 3 najwyżej punktowanych osób będzie taka sama liczba piorunów, zastrzegamy sobie możliwość wyłonienia zwycięzcy wg widzimisię organizatorów. Jeśli będzie to tylko dwie osoby, to będzie dwóch zwycięzców.

Zatem, rymować, sprośności nie żałować, rymy budować i niczego do szuflady nie chować!

Lider2piorunów

@Kaligula_Minus skoro Cię już wrobiłem, to na wszystko się zgadzam. Nie będę wybrzydzał przecież. xd

GURU3piorunów

Może na kolejne edycje można by się spróbować z ankietą na koniec?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Ekh, ekh. Jest o gównie, jest pejzaż oraz z moich wyliczeń wynika, że trzynastozgłoskowiec też jest.

No to coś ode mnie

Nie ze spiżu to, a z gówna

Od tych słodkich wierszyków już mi się ulewa

Słowa świdrują w głowie jak bzykot komarów

Miast podtrzymywać ducha jak setki legarów

Ulatują uszami, a po nich chcę ziewać

Poezja powinna dryfować niczym mewa

Wyżerac ze śmietników i srać bez umiaru

I być brudna i śmierdzieć jak bydlę z moczarów

Brzydotą realizmu powinna olśniewać

Kiedyż się obudzicie wy bando debili!

I widok na ten świat wam się w końcu odmieni

Ujrzycie stertę gówna w połaciach zieleni

(Nie wszyscy artyści brzydotę wytrzebili)

A z rzeczonego gówna cokół zaś ubity -

Na nim poeta gówniany zbiera zaszczyty

Fanatyk5piorunów

> Poezja powinna dryfować niczym mewa
>
> Wyżerać ze śmietników i srać bez umiaru
>
> I być brudna i śmierdzieć jak bydlę z moczarów
>
> Brzydotą realizmu powinna olśniewać

@Kaligula_Minus godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kolega @bojowonastawionaowca po WIELU szturchańcach zakończył był CXXIII edycję zabawy :

> I w tym miejscu pewnie powinienem zacząć kolejną edycję… ale na szczęście pojawił się mój osobisty anioł stróż, który zrobi to za mnie

Anioł, sranioł... Ale do rzeczy. Kolega ma ostatnio bardzo dużo na głowie, więc żeby nie dokładać mu kolejnych z nami utrapień, faktycznie ustaliliśmy, że kolejną - CXXIV (słownie: 124) - edycję poprowadzę w zastępstwie. Zapewne wszystkim Wam zastępstwa kojarzą się, jeszcze z czasów szkolnych, bardzo przyjemnie. Ot, przyszedł ktoś pod nieobecność nauczyciela prowadzącego, w zasadzie tylko po to, żeby się towarzystwo nie rozbiegło i krzywdy sobie nie zrobiło. Generalnie luz i blues!

Otóż nie tym razem. Co to to nie! Tym razem, Moi Drodzy, weźmiemy się do roboty!

Wyciągamy kajeciki, otwieramy na pierwszej czystej stronie, ja dyktuję, a Wy notujecie!

*

Po pierwsze primo - bawić się będziemy do poniższego utworu [#diproposta](/tag/diproposta) autorstwa pana Leśmiana:

_Pieśniowa słodycz z lasu się_ _wylewa__,_

_Z wilgotną wonią dyszących_ _konarów__,_

_Echami pieśni drży omglony_ _parów__,_

_Nie widać ptaków - to powietrze_ _śpiewa__!_

_Znojnych całunków przelata_ _ulewa__,_

_A dusza moja śród błękitnych_ _żarów__,_

_Zda się szeleści pod dotknięciem_ _czarów__,_

_Nie widać duszy - to szeleszczą_ _drzewa__!_

_O, śnie - olbrzymie! Pieść mnie w takiej_ _chwili__!_

_Kwiaty, pijące ze źródeł_ _bezdeni__,_

_Pozwólcie dotknąć mym ustom_ _korzeni__!_

_Niech sen mój złoty nagle się_ _przesili__!_

_Co to? - Szept bóstwa słyszę, w niebo_ _wzbity__,_

_Nie widać bóstwa - to szepczą_ _błękity__..._

*

Po drugie PRIMO - nie wyjdziemy z tej klasy dopóki nie powstanie przynajmniej siedem (słownie: 7) następujących wytworów:

1. Sonet czysty technicznie - trzynastozgłoskowiec

2. Sonet miłosny

3. Sonet dissujący (cokolwiek, kogokolwiek)

4. Sonet pejzaż (o ptaszkach, roślinkach, widoczkach, etc)

5. Sonet o kupie - kawiarenkowy klasyk

6. Sonet z Owcą - bo czemu nie

7. Sonet reklamujący Pracownię Specjalnej Troski i ich

*

Po trzecie PRIMO... ULTIMO! - pozostałe zasady i kwestie formalne
Układamy sonety, w których rymy w poszczególnych wersach zgadzają się z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Zwycięzcę wybiorę na podstawie rankingu popularności, który niekoniecznie (choć to niewykluczone) będzie oparty na liczbie zdobytych piorunów. Wstępnie ustalamy deadline do niedzieli 03.05.2026 do godziny 14:00, pod warunkiem - oczywiście! - pojawienia się przynajmniej po jednym utworze, ze wszystkich siedmiu kategorii.

A teraz proszę wyjąć karteczki i do pracy! Powodzenia.


Lider8piorunów

Widzę potencjalne utwory w sam raz dla @Kaligula_Minus i @Evivalarte

Fanatyk5piorunów

@Evivalarte "dej" sonet i pozwól nam to ocenić 😉

Fanatyk6piorunów

@Evivalarte ja o gównie ty o miłości. Inaczej tego nie widzę xD i weź z tą królową xD

Fenomen2piorunów

@Kaligula_Minus miał być dis na muchy, wyszedł znowu miłosny bo na muchach w połowie utknęłam

Gruba ryba7piorunów

Gdzie jest na tej liście, pytam się grzecznie, "sonet o Gorzowie"?!

Lider6piorunów

@George_Stark Co Ci się tak pali z tym Gorzowem?

Fanatyk5piorunów

@George_Stark nie krępuj się - możesz spokojnie spalić Gorzów trzynastozgłoskowcem 😉

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

20piorunów

Oczywiście że dostałem nóż w plecy od @Evivalarte ! Byłem tego pewien. No to cóż, witam na moim debiucie w XD i to jeszcze jakieś czy c⁎⁎j wie bo nie wiem co to znaczy XD ale jak owcen każe to Endrevoir musi!! Choć w sumie nie musi bo @bojowonastawionaowca nie odniósł się do wiersza @fonfi więc z automatu robi kolejną edycję xd

Moi Drodzy, czy coś się stanie

Gdy na tej mojej nocnej zmianie

Zamiast bardzo ciężko pracować

Zacznę sobie trochę rymować?

Diabelny Owcen sobie wymyślił

By wierszy dużo było, tak sobie ziścił

I teraz wszyscy na siebie hejtują

I rymowankami na ludzi szczują

Więc teraz i na mnie przyszła pora

Na okropnego wyjść zakapiora

Więc spokojnie, nikogo dzis nie minę

I Ciebie @bori dzisiaj nie pominę

Bo Śremskie twarogi są suche jak pieprz

A z Ciebie ulany strasznie jest wieprz!

GURU8piorunów

Żona mężowi zgotowała ten los... :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fenomen5piorunów

@sireplama przecież on miał wiersz zanim ja się dowiedziałam że Stark mnie nominował xd

Lider12piorunów

@Endrevoir Ej, czuję się niepominięty!

Fanatyk5piorunów
Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

CXXIII edycja zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem)

Cóż, pięknie mnie wkopaliście, jednak nic tak nie motywuje, jak dołożenie roboty bliźniemu 😛 A skoro tak, no to zapraszam na , którą w tym tygodniu będzie Modlitwa Polaka z filmu _Dzień świra:_

> Gdy wieczorne zgasną zorze,
> Zanim głowę do snu złożę,
> Modlitwę moją zanoszę
> Bogu Ojcu i Synowi:
> "Dopierdolcie sąsiadowi!
> Dla siebie o nic nie wnoszę,
> Tylko mu dosrajcie proszę."
>
> Kto ja jestem? Polak mały
> Mały, zawistny i podły.
> Jaki znak mój? Krwawe gały.
> Oto wznoszę swoje modły
> Do Boga, Marii i Syna:
> "Zniszczcie tego sk⁎⁎⁎⁎syna
> Mego brata, sąsiada,
> Tego wroga, tego gada."

Zasady:

Łańcuszek, czyli osoba wyzwana przez osobę poprzednią ma zadanie napisać w ciągu 24h wiersz (bądź przynajmniej połowę, składającą się z 7 lub 8 wersów), w którym rymy w poszczególnych wersach zgadzają się (ale niekoniecznie) z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Wiersz powinien być w jakimś stopniu atakujący osobę będącą wyzywaną, ale proszę bez przesady, by nie doszło do niepotrzebnego rozlewu krwi. OSOBĄ WYZYWANĄ DO PISANIA WIERSZY NIE MOGĘ BYĆ JA, niemniej dopuszczam ataki na siebie, tyle że potem w ostatnim wersie musi znaleźć się właściwa osoba wyzywana do kolejnego pisania wiersza - wszystko oczywiście otagowane prawilnie .

Osoba, która się nie wywiąże z napisania wiersza w ciągu 24h staje się przegranym i ma obowiązek rozpoczęcia nowej edycji . Jeśli wszystko jednakże wyjdzie, przegraną (wygraną?) staje się osoba, która w najbliższą niedzielę (26.04.2026) o godzinie 12:00 czasu letniego będzie wyzwana w łańcuszku do wiersza jako ostatnia.

Żeby Was dodatkowo zachęcić, pod każdym wierszem w ciągu 24h będę musiał w swoich 4 wersach jakoś nawiązać do napisanego przez Was wiersza w komentarzu pod tym wierszem — jeśli tego nie zrobię, automatycznie staję się przegranym i ja będę musiał rozpocząć kolejną edycję zabawy - więc im więcej wierszy napiszecie, tym większa szansa, że ja się nie wyrobię xD

Mam nadzieję, że jest to z grubsza jasne xD Udanej zabawy! A jako, że najbardziej żywy w dowaleniu mi wczoraj był @fonfi , to ty mój drogi zaczniesz zabawę 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Chociaż wczoraj położyłem się spać grubo po północy (parafrazując klasyka: nie mogę spać, bo piszę sonet), to dzisiaj obudziłem się wcześnie rano. Wcześnie jak na niedzielny poranek. A obudziłem się wcześnie, ponieważ jakaś niespokojna myśl nie dawała mi spać. Dręczony tą natrętną myślą wstałem i policzyłem. Ale nie owce, a sonety. No i wyszło mi z tych obliczeń, że do tego, żeby kolega @bojowonastawionaowca zwyciężył w obecnej edycji brakuje nam jednego (słownie: 1) wytworu. Pomyślałem sobie, że przykro by było wszystkim - z w/w kolegą na czele - gdyby tak duży wysiłek, tak wielu zaangażowanych w to zwycięstwo osób, po prostu się zmarnował. No tak być nie będzie. Dlatego przychodzę do Państwa z ostatnim, dziesiątym utworem, za który z góry Państwa przepraszam 😉

Niedzielny poranek

I może to nie jest najlepszy czas,

Bo mówią, że nie wypada tak w lesie,

To właśnie przez cały ten spacer w las,

Chętka mnie naszła miłosnych uniesień.

Pęcznieje mi w spodniach coś niczym guz,

W myślach obracam już chwile intymne,

Aż ślinka mi cieknie z kącika ust,

(nie mówiąc już o tym, że cieknę gdzie indziej)

I kiedy rozpięty już miałem pas,

I rękę pod bluzkę chciałem jej wsadzić,

To wściekłej żony rozległ się wrzask:

Obudź się @fonfi, ty stary dziadzie!

Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować koledze @bojowonastawionaowca zwycięstwa - @George_Stark czyń swoją powinność. No chyba, że te zasady to tak jak zawsze... 😛

Lider4piorunów

@fonfi dobrze, że nas w nocy jakiś anonimowy soneciarz poratował, bo by nie było 7 różnych autorów. 😁

Lider3piorunów

@bojowonastawionaowca a ten jak zawsze z drobiazgową szczególnością się w te reguljaminy wczytuje. 😛

Lider1piorunów

@Dziwen poratuj sonetem na szybko, trzeba na złość koledze zrobić!

Fanatyk1piorunów

@splash545 napisz, coś na szybko i mu podeślij. Ja już tyle wyprodukowałem, że nie daję rady... xD

Lider1piorunów

@fonfi nie mogę bo do ojca jadę na yerbe, wsiadam w auto właśnie. 😁

Lider1piorunów

@fonfi chyba będzie sonet. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk1piorunów

@splash545 też coś tak czuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Jest wyzwnie, trza rymować! Owcę w sonet wmanewrować xD

W tym sonecie postanowiłam wcielić się w młodego mężczyznę, rozważającego miłość i związki. Tym razem zero heheszków. Tylko poważne przemyślenia.

_Krótkie rozważania o pierwszej miłości i perturbacjach z nią związanych_

Ileż to trzeba przeżyć nocnych zmaz

Bo fantazja senna zbyt daleko poniesie

Ile jeszcze jeszcze trzeba zaliczyć baz

By nie skończyć jak przegryw z rekami w dresie?


Kiedy trafi ktoś w końcu w wyszukany gust

I nie będzie tandetny jak dożynki gminne

I przyjdzie ta miłość, jak na lico chlust

I da dojrzeć temu, co ciągle dziecinne?


Dane będzie mi poczuć i słodycz i kwas

A nie raz pewnie przyjdzie też taplać się w jadzie

Fraszka mówi, że wszak cały w tym ambaras

By dwoje chciało być i nie myśleć o zdradzie

Fanatyk3piorunów

@Kaligula_Minus Piękne - zadumałem się. Spodobało mi się i zadumałem się jeszcze raz.

GURU3piorunów

Hmmmmmmm

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Skoro przypadł mi już ten zaszczyt i obowiązek, a także związana z nimi przyjemność otwarcia kolejnej edycji naszej zabawy, no to ją otwieram.

Otwieram więc CXXII edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem)!

Nie będę szukał inspiracji jakoś szczególnie daleko. Od jakiegoś czasu zachwycam się wspaniałymi muzycznymi aranżacjami wierszy pana Bolesława Leśmiana, więc wybrałem jeden z nich, zaaranżowany moim zdaniem najweselej. Takim to sposobem wyszło mi, że tym tygodniu utworem _di proposta_ będzie wiersz:

*

* (Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz)**

_Bolesław Leśmian_

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,

Ale w innym sadzie, w innym lesie -

Może by inaczej zaszumiał nam las

Wydłużony mgłami na bezkresie....

Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd

Jęłyby się dłonie dreszczem czynne -

Może by upadły z niedomyślnych ust

Jakieś inne słowa - jakieś inne...

Może by i słońce zniewoliło nas

Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie,

Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,

Ale w innym lesie, w innym sadzie…

*

Po niebywałym sukcesie frekwencyjnym poprzedniej, CXXI edycji zastanawiałem się jak zwiększyć frekwencję w edycji obecnej. Żeby Państwa zachęcić do pisania wymyśliłem sobie, że naczelną zasadą edycji bieżącej będzie: jeśli powstanie w niej więcej niż 10 wierszy oraz weźmie w niej udział więcej niż 7 osób zwycięzcą zostanie kolega @bojowonastawionaowca. W przeciwnym wypadku zwycięzcę wybiorę jakoś inaczej.

Jeśli zaś chodzi o same wiersze, no to można rymować do wiersza pana Leśmiana, można się nim inspirować albo pisać jakoś inaczej. Jeśli ktoś bardzo się uprze, że chciałby sonet i okaże się, że w wierszy _di proposta_ brakuje mu dwóch wersów, to można je sobie dopisać.

Miłej zabawy, wysokiej frekwencji i widzimy się na ogłoszeniu wyników za tydzień w niedzielę. Jakoś raczej rano.

Sum2piorunów

Nie związane z konkursem: byłam kiedyś na koncercie Trupięgów ❤️

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Pomówiony i niesprawiedliwie skazany przez oskarżyciela i kata w jednej osobie - @fonfi , wykonuję swoje wyrok, pretendując do roli męczennika Kawiarenki! Z wielkim jękiem i ojojojem otwieram CXXI (słownie: sto dwudziestą pierwszą) edycję !

Natchnieniem niech będzie Wam wiersz Pana Jana Andrzeja Morsztyna:

Do trupa

Leżysz zabity i jam też zabity,

Ty — strzałą śmierci, ja — strzałą miłości,

Ty krwie, ja w sobie nie mam rumianości,

Ty jawne świece, ja mam płomień skryty,

Tyś na twarz suknem żałobnym nakryty,

Jam zawarł zmysły w okropnej ciemności,

Ty masz związane ręce, ja wolności

Zbywszy, mam rozum łańcuchem powity.

Ty jednak milczysz, a mój język kwili,

Ty nic nie czujesz, ja cierpię ból srodze,

Tyś jak lód, a jam w piekielnej śreżodze.

Ty się rozsypiesz prochem w małej chwili,

Ja się nie mogę, stawszy się żywiołem

Wiecznym mych ogniów, rozsypać popiołem.

Zasady:

Układamy sonet albo coś co się rymuje, albo nawet nie (jak kto woli), w którym rymy (lub ich brak) w poszczególnych wersach zgadzają się (ale niekoniecznie) z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

~Ofiarę~ tfu! Zwycięzcę wskażę w niedzielę 12 kwietnia.

Bawcie się dobrze!

Gruba ryba2piorunów

Bardzo mi się podobają zasady. Zabieram się do pisania i postaram się przy tym pisaniu je uszanować.

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Końcówka mi się nie zgodziła, więc chyba nie mogę otagowac xdddddd Ale większość się pokrywa. Przed wami owoc chorego drzewa:

Pleśń

Cóż za ohydne w mej głowie potwory

Mają członki długie jak włócznia hoplity

Z jakiejż to ciemnej wypełzły nory

By uwłaczać myśli poczciwej kobity...


Czemuż te plugawe, wulgarne upiory

W towarzystwie nędznej obszarpanej świty

Zasnuwają umysł już do szczętu chory

Czyniąc brzydkim świat ten, tak niesamowity

Chciałby kobieta kiedyś wiekopomne

Dzieło stworzyć, na którym się wychowa

Wiele dusz zacnych, lecz nadzieje płonne

Bo każdy jej wytwór przy większych się chowa

Jak człowiek za drzwiami, gdy puka "Jehowa"

A kolejne wiersze bardziej są ułomne

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Będąc (zupełnie niezrozumiale) uznanym przez kolegę @sireplama za zwycięzcę poprzedniej CXIX (słownie: 119) edycji zabawy , przypadło mi w obowiązku, zaszczycie i przyjemności otwarcie edycji kolejnej - oznaczonej numerem (no kto by się spodziewał?) CXX (słownie: 120). Niniejszym edycję tę otwieram. A otwieram ją utworem autorstwa pana Adama Asnyka o uroczym tytule Stokrotki.

Stokrotki


_Jakże żałuję tej szczęśliwej_ _pory__,_

_Kiedy stokrotki, kwiatek_ _pospolity__,_

_Zdał mi się w cudne ubranym_ _kolory__,_

_I budził w sercu dziecinne_ _zachwyty__,_

_I kiedy długie majowe_ _wieczory_

_Spędzłem, patrząc w jasnych ócz_ _błękity__,_

_Cichego szczęścia pełen i_ _pokory__,_

_Bijący sercem, a nigdy_ _niesyty__._

_A choć to było kwiecie takie_ _skromne__,_

_Nigdym się z prawdą marzeń nie_ _rachował__,_

_Bom miał rozkoszą serce_ _nieprzytomne__._

_I kiedym usta różane_ _całował__,_

_Tom nic nie pragnął i nic nie_ _żałował__,_

_I dziś drżę jeszcze, gdy tę chwilę_ _wspomnę__..._

Krótkie przypomnienie zasad:

Układamy sonet lub jakikolwiek utwór rymowany, albo nawet nierymowany (jak kto woli), w którym rymy (o ile w nim są) w poszczególnych wersach zgadzają się (albo nie) z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Kwestie formalne:

Zwycięzcę wybiorę zupełnie jeszcze nie wiem jak (jest taka możliwość, że odbędzie się to na podstawie liczby zdobytych piorunów), ale wiem, że na pewno zrobię to w najbliższą sobotę, czyli 04.04.2026.

Powodzenia, udanego rymowania i najważniejsze - bawcie się dobrze!


GURU2piorunów

> jasnych ócz błękity,

Mój Boże, co to są óczy?

Gruba ryba4piorunów

@sireplama Cza było się óczyć, to byś wiedzioł. 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)