
Wpis użytkownika George_Stark w Kawiarnia "Za Firewallem"
George_StarkGruba ryba
8piorunówDziś nie zmarnowałem dnia na myśleniu o pierdołach. Dziś zmarnowałem dzień na zachwycaniu się piosenką.
*
Umarł król
Miarowy stukot się młotka odzywa,
a choćbym próbował oczy odrywać,
to jednak patrzę na to jak biją.
Bo lubię patrzeć na mękę. Czyjąś.
Krew z przebitego nadgarstka spływa
tego, co sam się królem nazywał,
który doczekał na głowie korony
z cierniowych gałązek z sobą splecionych.
Na cóż ci było ze światem walczyć?
Gdzie królu stolec jest twój monarszy?
A mnie, gdy patrzę, przychodzi do głowy:
cóż, że król umarł? Znów przyjdzie nowy.
*
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!