
Wpis użytkownika dildo-vaggins w Hydepark
dildo-vagginsGruba ryba
60piorunówDziś świętujemy zejście z wagi do poniżej 1️⃣0️⃣0️⃣ kg ‼️
Waga poprzednio: 100,1kg
Waga obecnie: 99,5kg
Spadek nie był spektakularny bo w piątek byłem w trasie samochodem i zjadłem 9nuggetsow i kanapkę z subwaya a wczoraj byłem na rodzinnym obiedzie z rodziną z Australii 🇦🇺🦘🐨 która nas odwiedza raz na 2-3 lata.
Dziś za to na obiad rybka z Air fryera i krwewetki w czosnku. 🍤🦐
Zauważyłem że zgaga mi mija, jeszcze miesiąc temu miałem takie 5/10 a dziś bym powiedział 2-3/10. Wydaje mi się że psychoterapia i farmakoterapia pomagają, lubię chodzić na te moje cotygodniowe spotkania.
W tym tygodniu praktycznie zero ruchu, pogoda deszczowo burzowa nie sprzyja. ☔️⛈️
Niemniej jednak deficyt kaloryczny to jest klucz do zejścia z wagi, trzymam się deficytu to chudnę, nie trzymam to stoję z wagą, żadna fizyka kwantowa, to jest tak proste.
Komentarze (5)
Walcz grubasie! Ja Ci kibicuję! Ja walczyłem od roku żeby zejść poniżej 80 i 2 dni temu 76. Ale tak naprawdę progres jest od 2 miesięcy…odstawiłem piwo (które kocham miłością wielką) i są wyniki!
@Tomekku na tym właśnie polega walka! 🙃
@AndrzejZupa Piwo to straszny dodawacz wagi. Jak żyć?
@dildo-vaggins Ja dzisiaj stanąłem na wagę, taką starą sprężynową, i chyba jest zepsuta. Bo pokazała 95kg, a jak wziąłem 2 bańki wody 5l dla kontroli to pokazała 105kg.
Muszę skontrolować to na innej.
@dildo-vaggins już miałem pogratulować ale cofam swojego pioruna
> Dziś za to na obiad rybka z Air fryera
:neutral_face: