Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Kompan

w Dyskusje

7piorunów

Co daje lepsze efekty – dieta czy aktywność fizyczna? :thinking_face:

Moim zdaniem jedno bez drugiego nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału.

Można trenować kilka razy w tygodniu, ale jeśli na co dzień odżywianie jest przypadkowe, efekty często przychodzą wolniej. Z drugiej strony samo zdrowe jedzenie też nie zastąpi ruchu, który poprawia kondycję, samopoczucie i pomaga zadbać o zdrowie.

Nie trzeba od razu robić rewolucji. Wystarczy zacząć od małych kroków – zamienić słodki napój na wodę, wybrać spacer zamiast kolejnego wieczoru na kanapie albo dorzucić kilka bardziej wartościowych posiłków w tygodniu.

To właśnie regularność, a nie perfekcja, robi największą różnicę.

A wy co myślicie?

Tytan0piorunów

W moim przypadku 100% dieta, ruchu mało, ale jem też mało i niekoniecznie super zdrowo. Wyniki i samopoczucie w normie odkąd pamiętam.

Gruba ryba1piorunów

podaję hasło. Okoń!

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kompan

w Dyskusje

3piorunów

Coraz bardziej przekonuję się, że zdrowe odżywianie to nie lista zakazów, ale sztuka dobrych wyborów. Nie muszę całkowicie rezygnować z ulubionych potraw – wystarczy zachować umiar i dbać o codzienny bilans.

A Wy? Macie produkty, z których zrezygnowaliście na stałe, czy raczej stawiacie na zasadę 80/20?

Fanatyk0piorunów

Komentarz usunięty

Autorytet0piorunów

@ellang1990 Strasznie lubię cegły, ale mam po nich ostre zatwardzenia więc musiałem zrezygnować, ech.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

108piorunów

Od bardzo dawna mam w końcu 2 cyfrową wagę. I myślałem że będę się czuł z tym lepiej, z pasa zeszło tyle że jestem w stanie włożyć zaciśniętą pięść między ciało a spodnie ale w lustrze nie widzę zbytnio różnicy.

Przy moim wzroście 178 nadal ważę za dużo, ale powolutku do przodu, czuję że jeszcze mogę trochę pociągnąć redukcję.

Duża w tym zasługa roweru na który wsiadlem 1 maja po latach niejeżdzenia,z dietą to jem generalnie wszystko i staram się trzymać limit na fitatu.

Generalnie nie wiem jak to się stało że zacząłem, ostatni rok był ciężki i była stosowana psychoterapia oraz brałem leki na depresję bo byłem bardzo przytłoczony samotnością, ale w pewnym momencie zdałem sobie sprawę że jestem z tym wszystkim sam, i tylko na sam mogę się z tego wyciągnąć, ci wszyscy specjaliści od głowy to tylko tło. Ze względów finansowych musiałem odstawić leki i bałem się bardzo zjazdu w dół, ale pozytywnie zaskoczyłem sam siebie.

Cel na najbliższe miesiące to przetrwać jesień i zimę bez wracania do starych nawyków, zobaczymy czy się uda, rozważam zakup trenażera żeby coś porobić aktywnego w zimę.

109,7 kg-> 98,9 kg

GURU8piorunów

Wygląda na to że suma twojej i mojej wagi jest wartością stałą.

Kosmonauta1piorunów

@Solar gratuluję tak solidnego zejścia z wagi! Nadal kontynuowałbym rower - obok pływania chyba najszybciej przyspiesza zrzucanie masy :smiley: Jeździłbym nim jak najdłużej. Kup bieliznę termiczną w decathlonie i ciśnij nawet jak zaczną się przymrozki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

Twórca

w Hydepark

7piorunów

Pytanie do koksów tagu i nie tylko: jakie białko polecacie? Do tej pory kupowałem z KFD wersję pure bo unikam słodzików. Ale dziś zobaczyłem ceny i porównałem do tych sprzed kilku miesięcy i generalnie mają bardzo duży wzrost więc zastanowiam się czy nie ma może jakieś lepszej alternatywy jak mam tyle płacić. Tak jak mówiłem zależy mi na białku bez słodzików.

Gruba ryba1piorunów

Ja dodaję sobie Greatone - natural protein. Kupuję bezpośrednio na ich stronie bo mają taniej niż na allegro. Dobrze się rozpusza, w smaku ok (piję z wodą).

Gruba ryba1piorunów

Ostrovit ma linię produktów PURE, tylko to kupuję

Pokaż więcej komentarzy (18)

Inspirator

w Hydepark

43piorunów

Późne śniadanko do oceny. Chudnę stabilnie 0,1-0,3 kg na tydzień. Energia i samopoczucie ++. Ostatnie miesiące czy nawet lata o godz. 16-17 padałem na pysk i ze zmęczenia nie robiłem prawie nic do końca dnia. Teraz już nie ma tego popołudniowego kryzysu energetycznego i cały dzień jest stabilny i aktywny.

Nie nie całej tej kiełby nie zeżrę. Za dużo. Tradycyjnie podzielę się z Białym Psem.

Osobistość3piorunów

Posiłek idealny, pozdrawiam serdecznie w związku z brakiem chlepka 😊

Fanatyk3piorunów

Halo policja, prosze przyjechac na hejto, ukradli mi psa!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

106piorunów

Hejtusie pijcie ze mną kreatynę, udało mi się zrzucić dyszkę. Po wielkanocy ~hańba~ waga doszła do momentu gdzie trzeba było już zareagować. Niecałe 12 tygodni później jestem 10,3kg lżejszy. Udało się też nie spalić mięśni - jestem równie zadowolony co zmęczony.

Powiedzieć, że z całego serca nienawidzę aplikacji to jak nic nie powiedzieć. No ale działa. Więc jedziemy ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Fenomen1piorunów

Wielkie gratulacje i tak trzymaj! 👏🏼
Ważne, że to zmęczenie popłaca i widzisz efekty, a to jednak bardzo motywuje 😉

Kompan1piorunów

Szacunek za konsekwencję, 10 kg to świetny wynik! 👏 Ostatecznie to właśnie regularność robi największą różnicę. Ja przy okazji redukcji zaczęłam też bardziej interesować się tym, co jem i czym słodzę. Wpadłam kiedyś na kilka ciekawych artykułów na stronie slodzace i znalazłam tam sporo konkretnych informacji o słodzikach oraz ich zastosowaniu. Może akurat też Ci się przyda podczas dalszej drogi. :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (32)

Inspirator

w Hydepark

17piorunów

Na zdjęciu śniadanko na radości: 2 grillowane camemberty, łyżka dżemu pomarańczowego i ogórki. Czuje się wspaniale, ponieważ przekroczyłem magiczną granicę schudnięcia i już nie ważę ponad 100 kg, tylko prawie 100 kg. Pijcie ze mną kawkę. Z postępów, to przestałem chrapać (wystarczyło schudnąć te 8 kg, i jak ręką odjął, a myślałem, że będę się z tym musiał bujać po lekarzach, tak mocno było, że sąsiedztwo budziłem, proszę ja Państwa). Coś tam ćwiczę, ale tak troszeczkę ze sztangą, bieżnią, bez absolutnie żadnego ciśnienia na nie wiadomo co. W międzyczasie była, przyznam, przerwa w chudnięciu, bo w maju syn miał komunię i została góra żarcia i zwyciężył mój wewnętrzny dziad borowy i musiałem to zeżreć. No i zeżarłem z kilogram bloku, z 3-4 kilo ciast i deserów różnych, z 2-3 kilogramy dań absolutnie niedietetycznych, popiłem napojami słodkiemi. I i się wahnęło, niespodzianka. Ale zacisnąłem zęby i się odwahnęło.

GURU2piorunów

Fajne śniadanko! Ja przygodę z zrzucaniem kilogramów rozpocząłem od odstawienia napojów słodkich i gazowanych😉.

Osobistość0piorunów

gratki

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

77piorunów

Ostatni posiłek dziś przed jutrzejszym, porannym startem w ultra. Zaraz trzeba uderzać w spanko.

Kanapki z dżemem, bananem i łososiem.

GURU12piorunów

Murzyn złapał złotą rybkę i rybka powiedziała, że może spełnić jego jedno życzenie no i Murzyn myśli i w końcu mówi:

- Chciałbym przez chociaż jeden dzień być kwiatkiem

Więc rybka wzięła nóż odcięła mu k*tasa - Na to wkurzony Murzyn:

- Coś ty mi zrobiła? Miałem być kwiatem!

- No i jesteś "czarny bez"

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Wiadomości Polska

14piorunów

Więcej strączków, mniej mięsa w szkołach. Dzieci przywykną, rodzice mogą mieć problem

We wrześniu zacznie obowiązywać nowy standard żywienia w przedszkolach i szkołach. Zgodnie z założeniami tzw. diety planetarnej zakłada on większy udział warzyw i roślin strączkowych w diecie Placówki już szykują się do nowych wytycznych, tym bardziej że będą musiały mieć także

Lider

w Hydepark

149piorunów

Ju es ej, ju es ej

XD

Wirtuoz0piorunów

Ale gazowanie etenem/etylenem jest normalne i każdy może zrobić to w domu. Wystarczy wsadzić niedojrzałe pomidory z jabłkiem, bo jabłko naturalnie wydziela ten gaz.

Kompan0piorunów

@bartek555 ogólnie jeżdżenie ze swoim jedzeniem, kucharzem a nawet łóżkami to dość poszechna praktyka w sporcie. Kręci się inbe o słabe jedzenie a to raczej korelacja niż relacja przyczynowo-skutkowa.

Pokaż więcej komentarzy (26)

GURU

w Hydepark

17piorunów



Nie jestem pewny czy dobrze łączę kropki ale prawdopodobnie przez niski poziom glikogenu prawie straciłem przytomność.

Trochę redukuję na niskich węglach, więc poziom glikogenu powinien być niski i podczas jednego ze spacerów źle się poczułem i zaczęło mi się robić ciemno przed oczami. Niestety byłem w odludnym miejscu i pewnie leżałbym sobie kilka godzin zanim ktoś by mnie zauważył albo szybciej sam bym odzyskał przytomność. Niewiele myśląc zacząłem zapieprzać aby podtrzymać jakieś ciśnienie w układzie i nie paść na twarz i jakoś udało się przetrwać kryzys. Dziś zacząłem drążyć i doczytałem, że glikogen może mieć olbrzymi wpływ na to jak reagujemy na odwodnienie w trakcie upałów i wydaje mi się, że to był powód kryzysu.
Byłem w lidlu, kupiłem bułeczki i grzecznie robię ładowanie, aby jakoś przetrwać upały. Redukcja poczeka.

Trzymajcie się!

Twórca2piorunów

To na jakim deficycie jedziesz, że tak Ci paliwa brakło ?

GURU3piorunów

@Nervous99 niewielkim, kilkaset kcal ale podejrzewam, że złożyło się kilka rzeczy, choć głownie mogło to być odwodnienie.

Pokaż więcej komentarzy (9)