Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bartek555 w Hydepark

Lider

w Hydepark

149piorunów

Ju es ej, ju es ej

XD

Komentarze (26)

Sum1piorunów

@bartek555 Ostatnio przyjaciel przywiózł z USA zwykła gumę do żucia, Orbitke. Trzymała smak z godzinę. Słusznie sprawdziłem że ma w składzie jakiś dodatek, związek tytanu, uznawany w UE za kancerogen :smiley:

Kompan0piorunów

@bartek555 ogólnie jeżdżenie ze swoim jedzeniem, kucharzem a nawet łóżkami to dość poszechna praktyka w sporcie. Kręci się inbe o słabe jedzenie a to raczej korelacja niż relacja przyczynowo-skutkowa.

Kompan1piorunów

@bartek555 nie wiem jak to najczęściej wyglada u pilkarzy (bo jesli chodzi o pilke nożna to można powiedzieć, ze jestem jaroszem), ale w swiecie sportu to jest spotykane - ciekawa historia jest np. Z Team Sky w kolarstwie. Średni team zaczął poprawiać drobne rzeczy i dbać o komfort właśnie choćby przez wożenie łóżek swoich czy jedzenia i wygrali Tour de France. Wiadomo, ze nie kazdego pewnie na to stać

Lider0piorunów

@b905 nie slyszalem, zeby pilkarze wozili swoje lozka czy jedzenie na mistrzostwa swiata, czy olimpiady. Zreszta niejednokrotnie czyta sie narzekania sportowcow na wioski olimpijskie.

Gruba ryba41piorunów

@bartek555 tak jak jedzenie w US to syf, tak ten nagłówek to mocny clickbait.

Piłkarze mają swoje konkretne diety. Oni przywieźli ze sobą głównie ryby, brun ost (norweski ser), norweskie wafle i owoce. Czyli rzeczy do których są przyzwyczajeni a w stanach są trudne do dostania. Myślę że gdziekolwiek by nie jechali to by zabrali taką samą paczkę.

Lider0piorunów

@lukmar no imo to norwegedzy gardza niskiej jakosci, niesprawdzonym zarciem. Przynajmniej ci, ktorych znam. Dla mnie wiec taka przyczyna jest wielce prawdopodobna

Gruba ryba0piorunów

@bartek555 Zakładam że jak mają konkretną dietę to chcą mieć sprawdzone produkty, a przy amerykańskim braku regulacji może być o to trudno.

Tylko że moim zdaniem to jest normalna praktyka na takich zgrupowaniach, a nie afera że niby norwescy sportowcy traktują amerykańskie jedzenie jak zagrożenie biologiczne i odmawiają go jeść. xD

Specjalista0piorunów

@lukmar Wydaje mi się że przywóz własnego jedzenia przez reprezentację nie jest niczym nowym i każda ma swoje paczki, na mundialu w Katarze też tak robili. Kluby piłkarskie też tak robią z tego co pamiętam, mówił o tym kucharz Lecha Poznań.

Fanatyk28piorunów

Nie żebym hamburgerów bronił, ale odkąd obejrzałem dokument o hodowli łososia w Norwegii, tak jeśli łosoś to tylko dziki. I szlag wie czy nie malują go na czerwono XD

Fanatyk1piorunów

@bartek555 jeżeli było o karmieniu paszą ze świńskich odpadów i mnogości antybiotyków, przez co dostajesz dojebaną lekami świnię o smaku ryby, to to :stuck_out_tongue_winking_eye: