Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Kakorass w Hydepark

Debiutant

w Hydepark

18piorunów

Dziś zmęczony wróciłem z pracy, usiadłem przy rosole i przyszedł syn lvl 3,5. Okazało się że jest głodny i nie jadł jeszcze obiadu. Nalałem mu zupę zapytał czemu nie ma marchewki. Poszedłem do gara wyciągałem marchewkę i włożyłem mu miseczki. Marchewka bardzo dobra nierozgotowana. Niestety zobaczył na swoim kawałku maleńką skazę, która odkroiłem i zjadłem. Niestety to nie wystarczyło stwierdził że ta zupa jest już ble i nie będzie jej jadł co mnie lekko zirytowało. Po namowach i różnych trikach nie wytrzymałem i powiedziałem mu że są na świecie dzieci co nigdy takiej zupy dobrej nie jadły bo nie maja obiadów i często głodują. Podniosłem telefon i pokazałem mu jakieś zdjęcie ze stocka brudnego dziecka z wyciągniętą miską. Uspokoił się zaczął zadawać milion pytań dlaczego nie ma co jeść gdzie mieszka, czemu mama mu zupy nie zrobi. Cierpliwie odpowiedziałem na wszystko i o dziwo zaczął jeść w ciszy. Kiedy był w połowie wydukał: tata jak będę już miał moje pieniądze to pojedziemy do tego chłopca i kupimy mu zupę...

Komentarze (13)

Inspirator0piorunów

@Zeiss Poza "bezstresowym wychowaniem" jest jeszcze wiele innych modeli rodzicielstwa w których dziecko traktuje się przede wszystkim jak człowieka. Postaw się sam w takiej sytuacji, jak byś się poczuł gdybyś nie chciał zjeść zupy bo Ci nie smakuje albo pływa w niej coś nie do końca dla Ciebie apetycznego a ojciec KAŻE ci to zjeść? Myślę, że zbyt wielu pozytywnych emocji wtedy w tobie będzie

Koneser0piorunów

@robertx Oho, bezstresowa szkoła wychowania w oderwaniu od jakichkolwiek autorytetów. To traktowanie dziecka zupełnie jakby tym dzieckiem nie było. Szacunek za stanowczą ojcowską postawę użytkownika @Kakorass

Gruba ryba1piorunów

@robertx Sensowny argument, chyba po prostu jak dla mnie za dużo "świadomego wychowania" w wychowaniu :smiley: ale możesz mieć rację

Inspirator1piorunów

@cweliat Tak, bo w danej sytuacji to Ojciec chciał, żeby młody zjadł tą zupę a młody jej zjeść zwyczajnie nie chciał. Zamiast uszanować decyzję dziecka (Ok, nie chcesz jeść to spoko, najwyżej będziesz głodny) ten pokazuje mu jakieś załosne obrazki z internetu, żeby młody zjadł zupę pomimo swojej woli

Gruba ryba0piorunów

@robertx Jak można stwierdzić, że zjedzenie przez dziecko zupy, to jakiś cel ojca? :grinning: Ja rozumiem, że coś takiego można by powiedzieć, jakby OP zastosował podobną sztuczkę na nastolatku, żeby zmusić go do pójścia na konkretne studia. Ale zjedzenie talerza zupy, vel niemarnowanie jedzenia, które purchlak jeszcze przed momentem sam chciał zjeść?

Inspirator0piorunów

@cweliat perfidne granie na emocjach dziecka, żeby osiągnąć własne cele. No nic złego w sumie :grinning:

Gruba ryba2piorunów

@robertx co jest złego w takim podejściu?

Kompan2piorunów

@Kakorass trick stary jak świat a działa. Kubeł zimnej wody na gnuśną wybredność i skomlenie w dobrobycie.

Zawodowiec10piorunów

@Kakorass Ja byłem tą marchewka. do teraz mnie ten okrojony kawałek boli.

Lider2piorunów

@robertx Niech sie uczy gnoj zycia od malego to bedzie lepiej do niego przygotowany. Zycie to nie jest bajka, nie ma co wybrzydzac rosolu, trzeba zrec poki za darmo pod nos podstawiaja bo pozniej bedzie tylko ciezej.

Osobistość3piorunów

@Kakorass Byłem tą zupą

Inspirator6piorunów

@Kakorass Masz strasznie zjebane podejście kolego, patrz synku, jakieś dziecko c⁎⁎j wie gdzie nie ma zupy ty masz tozjadaj. K⁎⁎wa jak nasi starzy

Kosmonauta5piorunów

@Kakorass Następnym razem pokaż mu dział hard na sadisticu.