Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika MoralneSalto w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

Dzisiejsza zdobycz z targu staroci - Czechosłowacka lampa Ludib Bratislava, lata 70.

Polowaliśmy od jakiegoś czasu na taką ale czerwoną lub turkusową. Chodzą po około 1000-1200.

Pojechaliśmy na targ w poszukiwaniu szkła, a na jednym z czeskich straganów wisiało to cudo. Nawet przez mysli mi nie przeszlo, ze wrocimy z Ludibem! Rzadki kolor, idealnie pasujący do sypialni do której szukaliśmy Ludiba i do tego z 550 stargowana na 500zl!! W dodatku lampa jest kompletna, ze szklanym kloszem od spodu.

I znów potwierdza się moje motto, że jak coś jest Ci pisane, to i tak Cie to w życiu znajdzie samo.

Komentarze (17)

GURU5piorunów

@MoralneSalto Młodych to jara, bo teraz to retro. Ci co pamiętają to z PRLu mają inne skojarzenia.

Kiedyś żona znalazła na śmietniku jakiś fotel z PRLu, wrzuciła na Śmieciarkę, to się mało nie pozabijali, oczywiście wszystko młode pary. 😛

Gruba ryba3piorunów

@Opornik nie chodzi o retro, tylko o Space Age :smiley: mnie akurat nie wszystko jara z lat prlu, jak szkło to głównie zagraniczne. Pociesze się, poczekam, sprzedam z zyskiem. Meble poza stołem mamy w domu nowoczesne, troche nie trafia do mnie "młodych jara prl retro" - mamy w gablocie rzeczy z okresu cesarstwa rzymskiego czyli typowe eksponaty muzealne, mamy prl, mamy XIX wiek... to raczej kwestia uwielbienia do rzeczy ładnych i ciekawych.

GURU3piorunów

@A.Star To się zaczęło jeszcze w latach 80, ale masz rację. Wiele mebli z PRLu było dość praktycznych, tego nie można im ująć. W innym wątku napisałem że jak czasem rzucili coś na sklep, to się wszyscy sąsiedzi zmawiali i brali co mogli.

Osobistość5piorunów

@Opornik Cóż, wiele prl-owskich foteli miało tę zaletę, że gabarytami nadawało się do ciasnych mieszkań. Na początku lat 90-tych Polacy zainspirowani Dynastią i podobnymi serialami o amerykańskich magnatach zaczęli wyrzucać zgrabne mebelki i upychać wielkie mebliszcza z paskudną tapicerką i meblościanki z rzeźbą, lustrami i złotym szprosem. Było niby biednie, ale wizualnie prawie jak u Carringtonów.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty

Osobistość0piorunów

@MoralneSalto Mając teraz taką gwiazdę na suficie, sama raczej zeskrobałabym pozostałe gwiazdki, żeby jej konkurencji nie robić. Ale to Twój mąż, używaj, jak chcesz😉

Gruba ryba4piorunów

@A.Star dziękuję! To gwiazdki swiecace w ciemności. Mąż miał dokleić na cały sufit ale co pół roku nie trzeba przypominać 😉