Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika podzielny w Hydepark

Tytan

w Hydepark

132piorunów

Dzisiejsze trzydzieste urodziny obchodzę w szpitalu. Operacja artroskopii kolana się udała, już jutro może wrócę do domu, a potem mam nadzieję sprawnie do sprawności.

Miłego wieczoru, wypijcie za mnie grzdyla 😅

Komentarze (20)

Gruba ryba1piorunów

@podzielny nic za Ciebie nie wypiję bo jestem za stara na picie (w moim wieku to już trzeba ostrożnie z alkoholem!), ale życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia!

Tytan0piorunów

Dziękuję proszę Pani 😊postaram się rozsądnie wrócić do zdrowia praca z fizjoterapeutą :)

Gruba ryba2piorunów

@podzielny wypiłbym Twoje zdrowie, ale że sam jestem świeżo po przekroczeniu tego progu, to już się musiałem nałykać prochów xD

Niemniej życzę zdrowia i to podwójnie!

Fenomen1piorunów

@podzielny piję zdrówko zieloną herbatą, alkohol odstawiony żeby kolano się lepiej regenerowało i waga spadła. Też może mnie to czekać, nie chce mi się chrząstka goić póki co.

Tytan0piorunów

Trzymam kciuki za regenerację! :)
Na chrząstkę często mówią o dobrej diecie - poszukaj, sam nie chc się mądrzyć, ale zalecane galaretki i rzeczy z kolagenem pomagają :)

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Tytan0piorunów

Edit: jednak łąkotka nie musiała być zszywana. Więc rekonstrukcja krzyżowych. I tego fragmentu nie znaleźli wolnego, nie będzie przeszkadzał.

Tytan0piorunów

Zszyta łąkotka, rekonstrukcja ACL (uraz z przeszłości leczony zachowawczo, ale jak już kroimy to naprawiamy) i jakiś paproszek 7mm się po kolanie szwendał :)

Mocarz0piorunów

Zdrowia życzę.
Dopytam, jakieś genetyczne dolegliwości, czy uraz (po prostu)? Artroskopja? Ze znajomości j. gr. mniemam, że coś ze stawami nie hallo. Cokolwiek, by nie było współczuję; jak noga, czy cokolwiek innego boli, to czasami wszystkiego się odechciewa. Trzymaj się na maxa optymistycznie i ponawiam: ZDROWIA ŻYCZĘ!!

Tytan0piorunów

Kopie od zawsze piłkę i co jakiś czas sobie coś psuje w kolanie. Od 2020 co jakiś czas lewe kolano mnie pobolewało no i w styczniu tego roku już „dokręciłem” je że tak powiem, więc miałem dzisiaj zszywaną łąkotkę, rekonstruowane kiedyś mocno naderwane / zerwane krzyżowe i wyciągany jakiś fragment sobie wolno latający w kolanie.

Plan taki, żeby już bólu w nogach nie odczuwać :)