Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Tylko-Seweryn w Dyskusje

Autorytet

w Dyskusje

21piorunów

Ehhh, nie dam rady na wodzie, to silniejsze odemnie 😛

Komentarze (40)

Gruba ryba1piorunów

@Tylko-Seweryn Na praktykach resuscytowalem małolata to się ochlał tego z wódą. Migotania dostał, a nawet 20 lat nie miał. Wszystko z umiarem

Gruba ryba1piorunów

@Tylko-Seweryn No niestety, minimum wysiłku jest konieczne do zmian w nawykach :pa z yerbą wcale nie ma tyle zachodu co mówią. Ja sypie do zwykłego kubka prosto z torby, wkładam bombille i zalewam woda tyle, żeby wypić na raz i odstawiam. Można też zimną zalewać, yerby nie trzeba parzyć. A wręcz niewolno. Żaden paragwajczyk się nie pieprzu w jakieś rytuały

Autorytet1piorunów

@Giban z yerba zbyt dużo zabawy, herbata ciepła i też odpada. Właśnie to w energetykach lubie, idę do pracy, zachodzę do sklepu i biorę :confused: Ehhh, ciężki los

Gruba ryba1piorunów

@Tylko-Seweryn W kofeinie nie ma nic złego, ale sposób stosowania mógłbyś zmienić, żeby nie przyjmować z nią kilograma innych przyjemności :p

Autorytet1piorunów

@Giban u kardiolog niedawno byłem, nosiłem holter, Tak to się chyba nazywa 24 godziny, na bieżni byłem podłączony do elektrod i kardiolog powiedziała mi, że nie widzi nic niepokojącego i jestem zdrowy. Także narazie jestem o to spokojny. Ale wlazłem właśnie w wiek 30+ to chce używki, a kofeina tym jest ograniczać. Wole być fit tatuśkiem niż Januszem z brzuszkiem łykającym tabsy na wszystko 😉

Gruba ryba1piorunów

@Tylko-Seweryn A, o to chodzi. Ludzie robią to nagminnie i wtedy się czasem dowiadują, że mają blok odlogi pęczka Hissa, albo tendencje do migotania przedsionków, albo inne wady wrodzone

Osobistość2piorunów

Znałem gościa, który pił energetyki tak jak Ty. W wieku 27 lat dostał udaru i po człowieku.

Osobistość2piorunów

@Tylko-Seweryn Może to stąd, że energetyki są traktowane przez pijących jak oranżada czy zamiennik wody? Kawą się nie napijesz, a jej spożywanie wygląda bardziej jak rytuał, niż zwykłe picie napoju. Zresztą z kawą to też nie jest tak, że nie szkodzi. Kolega mi opowiadał o facecie z którym pracował. Pił po 5 kaw i dostał wylewu. Wszystko jest dla ludzi, ale w rozsądnych ilościach.

Gruba ryba1piorunów

Wlej do szklanki, ładny żółty kolor prawda? A teraz wyobraź sobie że ktoś pomylił kibel ze szklanką :smiley: powodzenia.

Gruba ryba8piorunów

Pamiętam na wykopie był taki gość co pił sporo tych energetyków, i w wieku 20 paru lat dostał udaru. Dlatego nie tykam tego gówna i tobie też radzę.

GURU5piorunów

@Tylko-Seweryn jak chcesz, to możesz spróbować odstawić na dłużej, bo tak, jak ktoś tu już pisał, na początku jesteś słaby przez uzależnienie od kofeiny, a potem robi się coraz lepiej. Sam nie dałem rady, choć jak mogę, to robię sobie przerwy. Kofeina to jedyna rzecz, która łagodzi moje "objawy" autyzmu, a do smaku kawy mam wstręt.

Autorytet2piorunów

@Dziwen mam to samo z kawą, nienawidzę tego smaku. Ogólnie ja bardzo długo byłem na detoksie od kofeiny, już nawet Colki zero nie piłem, ale wróciłem do ćwiczeń, odstawiłem alkohol i w sumie zamieniłem jedno na drugie. Z dwojga złego wolę tą kofeinę, jednak lepiej byłoby nie musieć pić żadnego z wyżej wymienionych. Jak już pisałem, spróbuję za tydzień, bo ten weekend miałem mocno imprezowy i potrzebuje boosta żeby wrócić w swoje treningowe tryby.

Osobistość3piorunów

Ciekawe co za chemię wkładają do tego że tak uzależnia ludzi xd w pracy mam 1/3 chłopów od tego uzależniona

Osobistość2piorunów

@Naczelnyhejterkacapow Nie wiem, ale tego typu uzależnienia zawsze kojarzą mi się z tym anegdotycznym eksperymentem z małpą. Małpa miała dwa przyciski, jeden dostarczał jedzenie, a drugi orgazm. Małpa oczywiście zdechła z głodu i wycieńczenia.