Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika NatenczasWojski w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

61piorunów

Fajna robota, nie trzeba się użerać z klientami, tylko do kibla daleko...

Komentarze (22)

Osobistość14piorunów

Najgorzej to upuścić kombinerki...

Gx

Praktykant1piorunów

@Man_of_Gx dlatego wszystko jest przymocowane do kombinezonu za pomocą stalowej linki.

Lider11piorunów

@NatenczasWojski do kibla daleko, a i tak bym sie zesral mając tam siedzieć u góry xD

Lider4piorunów

@Opornik zwyczajnie nie lubię sytuacji gdzie nie mam pełnej kontroli :stuck_out_tongue_winking_eye:

Rogal z każdym miesiącem wychodzi mnie taniej xDDD

GURU0piorunów

@A_a masz lek wysokości?

Ile dałeś za rogala? :smiley:

W sumie ile osób ma złote?

Fenomen4piorunów

elektryk wysokich napiec?

Fenomen5piorunów

@NatenczasWojski Takie problemy w miarę łatwo można rozwiązać (o ile ktoś potrzebuje). Używałem cewników zewnętrznych w nurkowaniu i to działało super.

Fenomen0piorunów

@Soadfan nie. Nie znam.

Kosmonauta0piorunów

@matips Ty to TomekTV?

Fenomen1piorunów

@Opornik A rynek rekreacyjnego nurkowania w Polsce (bo nie mówimy o Egipcie) jest niszowy, ale nie aż taki mały jak się może wydawać. W "mojej okolicy" np. na Koparkach w Jaworznie w weekendy, w lato jest dużo nurków - na oko kilka set osób się nad takim jeziorem gromadzi. W Krakowie na Zakrzówkiem było podobnie w latach jego nurkowej świetności. Na oko z 1/3 wykorzystuje suche skafandry: są drogie więc dopiero ktoś kto mocno 'wszedł' w hobby sobie je kupuje.

Na ten sport można wydać dowolną kasę, ale da się też trzymać wydatki w ryzach (wynajmować sprzęt w klubach zamiast kupować, nawet studentów na to stać).

Fenomen3piorunów

@Opornik Zależy co rozumiesz przez "zawodowcy" - ja to słowo rozumiem jako praktykowanie zawodu, czyli otrzymywanie (najlepiej regularnie) pieniędzy za coś. Dużo nurkuję, prawie każde wakacje i sporo w PL jeziorach. Czasem też coś szkolę na poziomie P1 (OWD), ale pieniędzy z tego nie ma za wiele = hobby.

GURU3piorunów

@matips nie jestem ekspertem ale 56 metrów to jest sporo jak na amatorskie nurkowanie, myślałem że suchych używają tylko zawodowcy.

Fenomen3piorunów

@Opornik Nie zawodowo, hobbistycznie - tzn. prawie nigdy mi nikt za to nie płaci. Najgłębiej schodzę na 56m, to właściwie limit jeśli chodzi o powietrze i moją skłonność do ryzyka. Potem się robi bardzo drogo aby to ryzyko utrzymać w ryzach.

Tak, chłód i wilgoć to też mogą być przyczyny moczopędności.

Pomyślę, jak będę miał fajne foty, relację albo opowieść o nurkowaniu to pomyślę o Hejto.

GURU3piorunów

@matips

dla wielu osób nurkowanie działa moczopędnie

może po prostu od wilgoci i chłodu

GURU3piorunów

@matips tak

proszę proszę mamy do zawodowego nurka, musisz kiedyś coś wrzucić. 😉

jak głęboko schodzisz?

Fenomen5piorunów

@Opornik Używam suchego skafandra, to typ skafandra dający lepszy komfort cieplny i umożliwiający komfortowe nurkowanie w PL i na podobnych wysokościach geograficznych. Jak nazwa wskazuje, jest w nim sucho - a to dzięki uszczelkom na szyi i czasem nadgarstkach. Pod skafander ubiera się "ocieplacz" czyli polar albo jakąś fancy odmianę polaru. Kolejny problem, to że przy nurkowaniach dekompresyjnych (i rekreacyjnych w sumie też) zaleca się porządnie nawodnić. Badania pokazują, że dobre nawodnienie zmniejsza ryzyko choroby kesonowej. To plus ciśnienie wody* skutkuje parciem na pęcherz. Nie chcesz się zsikać w suchy skafander, bo jest potem dużo prania i czyszczenia xD. Rozwiązanie to właśnie "zawór ulgi", połączony wężykiem z cewnikiem. Odkręcasz zawór, sikasz, jesteś szczęśliwy.

* ok, nie jestem pewien czy odpowiada za to ciśnienie, ale dla wielu osób nurkowanie działa moczopędnie

W "piance" czyli skafandrze mokrym można sobie po prostu sikać, wypłukanie tego jest bardzo łatwe i tańsze od skomplikowanych zaworów. Stąd pewnie twoje pytanie?

GURU0piorunów

@matips w nurkowaniu? Po co.