Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika parabole w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

50piorunów

Fajne rozpoczęcie nowego roku.

Wygląda, że sąsiad z piętra, który wynajmuje mieszkanie zmienił lokatorów.

Od godziny ~12 non stop wydziera się pies. Hałas idzie przez ścianę i przez drzwi, na korytarz.

Nie mogę się na niczym skupić, kota biedna zestresowana (nie lubi psów).

Czekam, aż nowi lokatorzy się pojawią, żeby z nimi pogadać. Ew. jak szczekanie nie ustanie do 22:15, to zgłaszam do służb.

Komentarze (23)

Fenomen2piorunów

@parabole mam nadzieję, że trafisz na normalnych ludzi i da się załatwić pokojowo, ale nagrywaj w razie czego i opisuj wszystko. Rób notatki jak musisz z datami, godzinami itd. Może się przydać.

Gruba ryba2piorunów

@Budo Liczę, że rozmowa wystarczy. Jeżeli nie, to napiszę do wspólnoty i niech skontaktują się z właścicielem mieszkania żeby z najemcami porozmawiał.

Jeżeli i to nic nie da, to może Straż Miejska lub jakieś przemiłe ( ͡° ͜ʖ ͡°) organizacje praw zwierząt pomogą.

Fanatyk8piorunów

@parabole Koledze w Norwegii wspólnota kazala uciszyć szczekającego pod jego nieobecność psa albo się wyprowadzić, w przeciwnym razie zagrozili sprawą sadową i licytacją mieszkania. W Polsce też by się takie prawo niektórym przydało xD

Fanatyk0piorunów

@Hasti a więc bawcie się dobrze <machajacypapaj jpg> ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

@Stashqo A my mamy prawo jakie mamy i co drugi z nas już ma psa...

Osobistość11piorunów

@parabole Problem można rozwiązać na dwa sposoby:

1. Pójdziesz pogadać i na 99% nic to nie da. Zdemaskujesz się i będziesz tym, który się czepia. Zostaw anonimową kartkę, najlepiej wydrukowaną. Może ten 1% zaskoczy i się uda.

2. Większość mnie pewnie zlinczuje ale jak pisemne upomnienia nic nie dadzą to zawsze możesz upiec ciastka z ksylitolem. Jeżeli do nich nie pójdziesz to nawet nie będą widzieli kto je rozsypał j kiedy. Tylko kotu nie daj przypadkiem ich zjeść bo on też odleci. Nigdy tego nie robiłem ale znajomy już tak. Zadziałało na amstaffa, którego facet puszczał luzem na klatce w bloku.

Gruba ryba0piorunów

@Hasti Rozsypanie czegoś na korytarzu odpada, spaceruję po nim z kotką.

Co do rozmowy to zobaczymy...

Gruba ryba0piorunów

@Czarmiel Na razie wiem tylko że głośny...

Fenomen1piorunów

@Hasti co do 2. to zawsze jakies rozwiazanie. odrobina zdrowego cynizmu podpowiada, ze wiekszosc z nas je mieso, do czego zabijane jest mnostwo zwierzat. ludzie, ktorzy robia o to szum, sa uznawani za oszolomow

Inspirator0piorunów

@Hasti mieszkałem kilka lat w bloku, w czasach, gdy nikt psich gowien z trawników nie zbierał, więc doskonale wiem, o czym piszesz.
Ale szkoda pieska, bo jak to tak, że „Cygan ukradł, kowala powiesili”?

Fanatyk0piorunów

@Hasti nieeee to nie wina psa, że właściciele są zjebani, już lepiej nasrać im na wycieraczkę i gwoździem wyskrobać na drzwiach napis "ucisz psa"

Albo chociaż nasłać na nich popierdoleńców obrońców zwierząt, bo ewidentnie sobie nie radzą z psem

Osobistość1piorunów

@Czarmiel Ja osobiście wyprowadziłem się z bloku i mam spokój ale nie wszyscy mają taką możliwość. Wiem bardzo dobrze jak życie w bloku może być uciążliwe i nic na to drogami oficjalnymi nie da się zrobić. Od niekończących się remontów, psy, fajki i smród z wentylacji po pijaków i imprezy.

Inspirator0piorunów

@Hasti O Ty diable!
@parabole a piesek duży, czy mały?

U psów ksylitol powoduje gwałtowne wyrzuty insuliny, czego nie obserwuje się u ludzi. Skutkiem jest:
- silny spadek poziomu cukru we krwi (hipoglikemia) – już po 10–30 minutach
- objawy neurologiczne: osłabienie, chwiejny chód, drgawki
- w większych dawkach: ostra niewydolność wątroby
- możliwa śmierć, nawet przy stosunkowo małej ilości

Już 0,1 g ksylitolu na kg masy psa może wywołać hipoglikemię.
≥0,5 g/kg – ryzyko ciężkiego uszkodzenia wątroby
Dla przykładu: jedno ciastko lub guma do żucia może być groźne dla małego psa.

Fanatyk4piorunów

Lęk separacyjny. Pewnie nawet nie wiedzą że szczeka xD

Ehhhh ludzie nie powinni móc mieć psów tak łatwo

Fanatyk0piorunów

@parabole będzie, nawet nie masz na co czekać

Gruba ryba0piorunów

@ZohanTSW Jak jutro będzie powtórka, to się dowiedzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU5piorunów

@parabole Wal w gnoja od razu, jak go nie utemperujesz na dzień dobry, będzie sobie pozwalał. :imp:

GURU22piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Mistrz8piorunów

@parabole współczuję :confused: też mnie wkurwia mieszkanie w bloku :confused:

Mistrz2piorunów

@parabole u mnie jak się wyprowadziły takie dwa pedzie imprezujące to się wprowadziła para z psem i kotem. No i ani o nich ani o tych zwierzętach złego słowa powiedzieć nie mogę, są cicho, te zwierzaki też, praktycznie w ogóle ich nie słychać.

Ale mają takie chujowe drzwi od łazienki, że za każdym ich zamknięciem napierdala mi w chałupie jakby ktoś achtunga wystrzelił... JEB!!! i tak całe wieczory i poranki...

Gruba ryba7piorunów

@cebulaZrosolu Trzy lata było fajnie i spokojnie. Bywali różni sąsiedzi, ale nie było problemów. Do dzisiaj.

Autorytet23piorunów

@parabole w Polsce nie istnieje mityczna cisza nocna, nie można wkurwiać ludzi szczekającym ciągle psem tak samo o 22:15 jak o 17:00 😛

Gruba ryba8piorunów

@Hilalum Wiem, ale dam nowym lokatorom szansę.