Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Wpis użytkownika evilonep w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

51piorunów

Filtrujecie wodę do picia? Czy warto to robić? Informacje o jakości i składzie wody z kranu w moim mieście. Proszę o eksperckie opinie :grinning:

Czy filtrujesz kranówę?

  • Tak56%
  • Nie44%

800 głosów

Komentarze (66)

Statysta0piorunów

Ja filtruje wodę do picia, ale nie przez odwróconą osmozę, ale ultrafiltrację :)) polecam taki sprzęcior, bo filtr zajmuje naprawdę mało miejsca, nie usuwa z wody minerałów, a czyści wodę z syfu (m.in. mikroplastik ,pestycydy, metale ciężkie etc). Mam filtr chyba za 1300 zł, ale wkłady wymieniam raz na rok za 500 zł. Filtr polskiej marki na E :))

Gruba ryba0piorunów

@evilonep mam lodówkę z dystrybutorem wody. W lodówce jest filtr.

Chyba najlepszy zakup. Nie kupuje już zgrzewek wody, jak to kiedyś robiłem. Do tego sodastream i syropy.

Osobistość0piorunów

Filtruje bo cholera wie co w rurach. No i mniej kamienia. Ale też nie pije niegotowanej.

Gruba ryba1piorunów

@evilonep nie filtruje. Badaliśmy na zajęciach w laboratorium wodę filtrowaną i niefiltrowaną, dla zdrowia bardziej szkodliwa była ta (zawierała więcej metali ciezkich) po filtrowaniu Dafi i Britą, niż taka z kranu. Plus nie każdy codziennie myje dzbanek z wszystkimi jego zakamarkami co też nie jest obojętne dla zdrowia. Wodę w kranie mam dobrej jakosci, nie jest za twarda. Nowe budownictwo, nowe rury. Może jakbym miała gorszą jakość to bym filtrowala ale jakimś systemem filtracyjnym z atestami, wbudowanym przed kranem, nie żadną Britą.

GURU1piorunów

@evilonep Nie piję surowej wody z kranu od czasu jak w poniedziałek podano komunikat że znaleziono bakterie coli i bezwzględnie nie można spożywać wody z kranu nawet po przegotowaniu ani się w niej myć. Badane były próbki pobrane w czwartek. To znaczy że przez co najmniej 4 dni piliśmy wodę której bezwzględnie spożywać nie wolno.

Po ponownych badaniach okazało się że alarm był fałszywy ale niesmak pozostał.

Specjalista1piorunów

@evilonep a czy nasienie szczurów biegających po rurach bloku/domu to wystarczający argument, by zacząć filtrować?

Osobistość2piorunów

Flirtuję. Z wodociągów może leci czysta woda ale po dordze są jeszcze rury w stanie lepszym lub gorszym.

Osobistość1piorunów

@evilonep filtr węglowy i mechaniczny i jest ok

Gruba ryba3piorunów

@evilonep Już z 10 lat pije Warszawską kranówkę i jeszcze nigdy nie umarłem :p

Gruba ryba2piorunów

Mam filtr polipropylenowy przy wodzie zimnej w kuchni, do tego filtruję dzbankiem, ale w sumie nie wiem po co. Osiedle z 2020 r. więc rury mam czyste, filtr pod zlewem po pół roku wygląda jak nowy. Warszawa ma bardzo dobrą jakość wody.

Tytan1piorunów

Nie vo bakterię się tam osiadają, przegotowaną albo butleka

Fenomen1piorunów

Tak, od momentu gdy w czajniku znalazłem kawałki kamienia i żelaza. Okazało sie, że piony w bloku ulegają erozji i do czasu wymiany lepiej nie będzie

Gruba ryba6piorunów

@evilonep filtruję, ale tylko ze względu na ilość kamienia, który zarzyna mi czajnik i ekspres do kawy.

Osobistość4piorunów

ogólnie to woda jest fajna w miejscu badania, a jak przeleci przez kilometry wodociągu i rur to już nie jest taka fajna ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dlatego filtrowanko wjeżdża, zarówno do picia, do czajnika i do ekspresu.

Lider1piorunów

Mam stacje uzdatniania wody na cały dom. Zaczyna mi kran w kuchni przeciekać więc pewnie założę odwróconą osmozę.

Sum3piorunów

@evilonep mam dystrybutor prime z filtrem, butla CO2, chłodzeniem i grzaniem. W sumie grzanie mamy wyłączone. Super sprawa szczególnie jak robi się cieplej. Bidony do szkoły, na trening czy szklaneczka na biurko do pracy wszystko idzie z dystrybutora. Woda na kawę/herbatę bezpośrednio z kranu.

Gruba ryba1piorunów

@evilonep nie filtruję, ale mieszkam w Danii. Jak jeszcze mieszkałem w Warszawie to czasem filtrowałem czasem nie.

Osobistość2piorunów

Odkąd filtrujemy kranówe, ilość plastiku w żółtych workach spadła do minimum. Minęły już 4 lata i bez problemów, kwestia przyzwyczajenia

Gruba ryba3piorunów

do ekspresu wlewam przegotowaną
natomiast co do jakości kranówy nie mam zastrzeżeń, choć jest dość wysoce mineralizowana w oczyszczalni

Fanatyk10piorunów

@evilonep ostatnio pisałem do wodociągów miejskich, bo mi tak zasyfiło filtry (w ciągu 2 tygodni od założenia!), że mi przestał piecyk gazowy działać z powodu za małego ciśnienia. Ogólnie woda mega syf + zakamieniona (choć jak mieszkałem w Gliwicach co tydzień trzeba było odkamieniać dzbanek). Wiem, że kamień, czyli węglan wapna nie jest szkodliwe do jakiegoś stopnia, no ale no kuchwa machć. Do tego zmiana koloru filtra już po 2 dniach z białego na brązowy (dużo żelaza i innego syfu).

Mam bardzo starą instalację wodną w piwnicy za którą są odpowiedzialni, nie zdziwiłbym się jeśli by była oryginalna z lat 30 XX w. Przyjechali, porobili foty, potem pobrali próbki do sprawdzenia przez sanepid i dostałem odpowiedź, że co się czepiam, normalnie woda pierwsza klasa jak kranówka na drugi dzień na kacu. Pewnie dlatego, bo musieliby wymieniać cały ciąg instalacji, która akurat mocno łapie syf, bo to nie jest miedź.

Nie wiem co już robić. Dołożyć trzeci filtr? Zwiększyć mikronaż z 25 do np. 50 (aby więcej przepuszczał)? Nie mam miejsca na specjalny uzdatniacz z dosypywaniem soli 😒

Twórca4piorunów

@evilonep filtruję, bo wydaję dość sporo na kawę, a niestety im więcej minerałów, tym aromat i smak jest bardziej stłumiony 😛 poza tym mam mega twardą wodę :confused:

Twórca1piorunów

Filtruję i dobrze widać gdy filtr jest już na wykończeniu,bo w czajniku momentalnie pojawia się kamień.

Gruba ryba10piorunów

Nie filtruje, te minerały z wody są istotne. Odkamienienie czajnika idzie szybciej niż filtrowanie, a robi się raz na jakiś czas. Ludzie mają tendencję do paranoi jeśli chodzi o te sprawy.

GURU8piorunów

@evilonep u mnie woda jest za⁎⁎⁎⁎sta, ale rurom w bloku nie ufam xD wiec filtruje

Lider23piorunów

Nie wiem czy to mit czy prawda, ale opinia o wodzie w mieście to jedno, ale jaki jest stan hydrauliki w konkretnym budynku już się nie dowiesz

Gruba ryba3piorunów

@evilonep w default city tak bo twarda woda i ponoć można kamieni nerkowych się nabawić. W rodzinnym mieście nie.

Kompan10piorunów

Ja filtruje bo mieszkam w miejscu gdzie jest strasznie twarda woda i nawet widać po czajniku, że po filtracji tego kamienia jest mniej. Poza tym z dzbanka smakuje lepiej :)

Osobistość2piorunów

Ja nie filtruję, bo nie mam z czego. Nawet nie jest chlorowana.

Gruba ryba7piorunów

Filtruję, chociaż nie ma takiej potrzeby. W moim przypadku chodzi o pokonanie głupiego oporu przed piciem wody prosto z kranu. Można powiedzieć, że oszukuję samego siebie.

GURU1piorunów

do mieszania z sokiem to filtruje. jak robię kawę czy herbatę to nie

Osobistość1piorunów

Ja nie filtruje bo jej nie pije.

Fanatyk3piorunów

Do wody to ryby sikają, tylko kawa.

Fanatyk3piorunów

@markxvyarov nie jestem brzydliwy, mi nie robi.

Kosmonauta1piorunów

@Ravm Hindusi też. Przez zamknięty obieg, na pewno taką wodę spożyłeś co zawierała molekuły, które przeszły przez organizm innego człowieka :smiley:

Fanatyk5piorunów

@KLH2 mieszkam w górach, po większym deszczu kawa płynie z kranu. Chyba że poniedziałek to wtedy czysta chemia. Ujęcie wysoko, konserwatorowi się nie chce łazić pod górę to w poniedziałek cyk chlorem z wiaderka i fajrant.

Gruba ryba2piorunów

@Ravm Mieszasz z piaskiem czy samą kawę wcinasz na bogato?

Kosmonauta13piorunów

@evilonep woda w górach - czysta, pijesz prosto z ujęcia,
woda w Warszawie - takie jakby gówno w płynie, ale małże nie zdychają więc okej

Osobistość4piorunów

@vinclav te małże to by mogły siedzieć na obydwu końcach a nie tylko na wlocie. A prezyntent mógłby już przestać sam wie co

Kosmonauta2piorunów

@markxvyarov ja tylko żartowałem, filtrowanie wody jest ważne, chyba, że lubisz gangesowe klimaty

Kosmonauta12piorunów

@vinclav nie zgodzę się. Po ostatnim wyjeździe w góry już nie ufam, miałem zatrucie po piciu tej wody i nie tylko ja.

Fanatyk9piorunów

U mnie mówią, że nie trzeba filtrować wody i nawet nie jest to wskazane, gdyż w Gdańsku woda z kranu ma więcej minerałów niż te z butelki, a filtrując pozbywamy się wielu z nich. Tak słyszałem, ale nie zgłębiałem jeszcze tematu 😛 Link nr z informacjami o wodzie

Hydromisja
Osobistość3piorunów

@markxvyarov ja do żelazka i parownicy używam tylko destylowanej, coś by mnie strzeliło gdybym znowu musiał znajdywać ślady po prasowaniu jak to za małolata było.

Mistrz15piorunów

@evilonep do picia lepsza z kranu. Do gotowania dowolna, do kawy i herbaty chyba lepiej filtrowaną

Kosmonauta14piorunów

@evilonep zależy do czego. Do picia może i dobra, ale do czajnika, ekspresu, żelazka czy innych warto filtrować używając filtrów zmiękczających wodę.

Mocarz4piorunów

Tak, przez kamień. Filtr zmiękczający zmieniam co 3-4 miesiące, pozostałe 2 co rok.

Mocarz2piorunów

Aquaphor KH (zmiękczacz), K3 (wstępny) i K7 (lub jeszcze mniejszy)

Mistrz7piorunów

@evilonep tak bo mi zapycha filtr w kawiarce i lodówce. Ale samemu lubię z kranu