Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika radziol w Nieruchomości

GURU

w Nieruchomości

32piorunów

>Forma regulacji budzi wątpliwości
No chyba qrwa nie.
Powiązania zupełnie przypadkowe

Komentarze (7)

Fenomen0piorunów

kolega wyżej dobrze napisał, przypierdalanie się do tych ludzi którzy siedzą w branży, to tak jak przypierdalanie się do lekarzy którzy wyrażają swoje opinie na temat metod leczenia, to jest ich zawód, w tym się specjalizują, to robią na co dzień i na tym się znają

Gruba ryba3piorunów

@kaszalot bez przesady - porównujesz lekarza, który przeszedł przez najtrudniejsze studia, które istnieją i na co dzień praktykuje niełatwą sztukę medyczną z jakimś randomem opłacanym przez deweloperów. To po pierwsze. A po drugie, jakby ktoś wreszcie zabrał się za problem sztucznych etatów lekarskich, a jakiś lekarz prawiłby głupoty o tym, że te przepisy są niesprawiedliwe, to dostałby ode mnie podobną ocenę.

Inspirator6piorunów

A kto ma się wypowiadać o rynku mieszkaniowym - lekarz czy kierowca autobusu?
a deweloperow j⁎⁎ać prądem

Inspirator0piorunów

@radziol no nic. ale nie ma co się dziwić, że to robią. tylko niech ich pitupitu ginie w morzu argumentów normalnych ludzi.

GURU2piorunów

@mehdnpl a co wartościowego mają do powiedzenia deweloperzy i ich przydupasy poza ochroną swoich zysków?

Gruba ryba18piorunów

Niezłe, szczególnie wykręcanie się tym że ekipy remontowe i banki też trzeba uregulować. No raczej- bankom narzucić stopę procentową, ktora nie jest wyssana z palca jak WIBOR i dodać kilka zapisów jak konieczność utrzymywania stałej stopy przez 3 lata, brak opłat za wcześniejszą spłatę i możliwość rozliczenia kredytu poprzez oddanie kluczy do mieszkania.

Gruba ryba1piorunów

a co do ekip remontowych - to trochę porównanie z d... Jak sie popatrzy na asymetrię w relacjach: klient-bank, klient-deweloper, to ma ona zupełnie inny charakter niż klient-wykończeniowiec. Nie mówię, że przy wykończeniowcach nie ma patologii i że tego się nie da doregulować - ale tu jest zupełnie inny temat, zupełnie inne ryzyko.