
Wpis użytkownika myxomathosis w Fotografia
myxomathosisInspirator
11piorunówGaldhøpiggen, najwyższy szczyt Norwegii, 2469 m n.p.m. Ciut niższy od polskich Rysów.
Masyw znajduje się w parku narodowym Jotunheimen, jakieś 5h drogi od Oslo. Najlepiej przyjechać dzień przed wyprawą, przespać się na polu namiotowym, pójść na szczyt, wrócić na pole na noc i w 3. dzień powrót do Oslo.
Tak właśnie, żeśmy to zrobili.
Na szczyt prowadzą dwie drogi, jedna trudniejsza, ale za to do pokonania we własnym zakresie. Druga łatwiejsza, ale prowadzi przez lodowiec, a więc aby nią pójść należy mieć przewodnika i iść w grupie powiązanej liną gdzie tempo zależy od najwolniejszego piechura. W związku z tym zdecydowaliśmy się na opcję dłuższą.
Początek trasy trudniejszej: https://goo.gl/maps/uAqrjucgq9T7Gqnd9
Początek trasy łatwiejszej: https://goo.gl/maps/KncpdTVmfe5VXjq88
Jako że na szczycie byliśmy w lato 2021 to wspomnienia mam mgliste, ale pamiętam, że lato było gorące. Na parkingu było grubo ponad 20 stopni, po kilku godzinach pod górkę szło się po trasie w śniegu, lecz nadal w krótkich spodenkach i bez koszulki.
Po jakiś 4h marszu wchodzimy w strefę lodowców, co prawda, idąc przez grzbiety innych szczytów po samym lodowcu się nie idzie, lecz gdzie nie spojrzeć widzimy lodowce.
Trasa w jedną stronę zajmuje ok 5h. Na szczycie znajduje się chatka, gdzie możemy zakupić jakieś przekąski lub napoje.
Zejście następuje tę samą trasą, część można pokonać zjeżdżając na d⁎⁎ie :smiley:
Dla zainteresowanych wycieczkami pieszymi w Norwegii polecam stronę https://ut.no/ gdzie można znaleźć propozycje wycieczek i mapy trasy które można ściągnąć np. na smart watcha.
Komentarze (7)
@myxomathosis mmm, ta chatka, rewelacja. Niby nowoczesne a widzisz w formie piękne nawiązania do konstrukcji łodzi wikingów.
@myxomathosis w zeszłym roku miałem chytry plan zrobić Glittertinden i Galdhoppigen w dwa dni po czym wrócić do Oslo, ale dwukrotnie pogoda mnie wydymała i odwoływałem. W tym roku jeszcze raz zaatakuję ale z niedosytu rozszerzam plan i przy okazji pojadę też pośmigać na letnim stoku przy Juvaashytta ;]
@Stashqo xD na poludniu byla super pogoda, a na lofotach sztormy wiec nas wywialo. A cos z urlopem trzeba bylo zrobic :smiley:
@myxomathosis no tak, z Lofotów do Jotunheimen to rzut kamieniem xD
@Stashqo z ta pogoda w Norwegii to xD my poszlismy na Galdhøpiggen bo nas pogoda z Lofotow wygonila 😛
@myxomathosis fajna wycieczka, dwa razy byłem w wakacje właśnie ze spiterstulen. z tym nocowaniem w namiocie trzeba uważać, bo pamiętam że tam nawet w leci bardzo pizgało i spaliśmy w aucie. za drugim razem wziąłem sobie worek na śmieci do zjeżdżania :-) z kumplem żwawym tempem w 3:15 weszliśmy z tego co pamiętam 😁
@MolibdenowyMateusz spalismy na jakims polu godzine drogi od Spiterstulen, wiec dosc nisko i bylo git. Ale to byla naprawde cieple lato więc pewnie dlatego :smiley:



