Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika PanNiepoprawny w Gry

Fanatyk

w Gry

28piorunów

104 + 1 = 105
The Elder Scrols: Skyrim
Developer: Bethesda Game Studios
Wydawca: Bethesda Softworks
Rok wydania: 2011
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Ocena: 9/10
Łączny czas gry: +200h (wszystkie wersje, podliczone przez Steam)

Gra przy, której spędziłem grube godziny i przechodziłem wielokrotnie. To był mój pierwszy kontakt z tym uniwersum. Pewnie bym się odbił gdyby to były inne części, ale nordyckie klimaty nie dały. Gra rozpoczyna się epicko i w zasadzie nie zwalnia tempa. Piękne lokacje i otwarty świat a także pojawiające się z d⁎⁎y smoki tylko mocniej pchały do odkrywania. Najlepsze były chyba krasnoludzkie (Dwemerskie) ruiny. Ileż ja potem doczytywałem historii o tym.

Ale prawda jest taka, że na serio to wciągnęły mnie dodatki. Pierwszy z nich to Dawnguard o odwiecznej walce frakcji wampirów i Obrońców Świtu z epickimi lokacjami takimi jak zamek Volkihar, twierdza Obrońców Świtu czy zupełnie oderwany Kopiec Dusz(!). Cały ten wątek jest po prostu epicki. Od kapłana Ćmy, przez Ukrytą Dolinę i wyjaśnienie pochodzenia falmerów, po Seranę

Drugi, nie gorszy od poprzednika to Dragonborn - rozwija wątek smoczego dziecięcia i wyprawia nas na wyspę Solstheim za Miraakiem, pierwszym smoczym dzieciem. Z całego tego wątku najbardziej mi się wrył w pamięć Hermaeus Mora, który był wręcz przerażający. Razem z jego wykreowanym światem zakazanej wiedzy.

Może i mechanika tej gry nie powala, ale nadrabia to epickością questów i klimatem. Daję 9 bo jednak trzeba jakąś hierarchię zachować, ale prawda jest taka że mam ogromną ochotę po raz kolejny powtórzyć tę grę. Tylko czas nie pozwala 😒

Komentarze (12)

Osobistość1piorunów

@PanNiepoprawny Kurde ja grałem setki godzin i nigdy nie skończyłem. Mam nerwicę natręctw, że muszę zajrzeć pod każdy kamień i zebrać każdy kwiatek.
Potem ide przeładowany godzine do miasta, sprzedaję to za grosze. Nastepnie u kupca biore questa i lecę pół świata go ukończyć i co się ukazuje? Ja lvl 48 dostaję 10 expa, 20 golda i starą patelnię w nagrodę. Strasznie mnie to frustrowało i odpychało od gry. Nigdy nie ukończyłem. W Wieśku przynajmniej wiem na jaki lvl quest jest dedykowany, czy jest overkillem czy też nie.

Zawsze też mówiłem przed startem jakie drzewka rozwijam i np ustalam sobie ze będę 2h nordem. Bezlitosnym, prymitywnym barbarzyńcą zabijaką. Po 15h kończę jako barbarzyńco-łotrzykowo-magowy-wilkołak strzelający z łuku, rzucający spellami i zaklinającym bronie. Ehhh a miało wyjść inaczej.jpg.

Fanatyk0piorunów

@notak no ja też tak mam, ale jednak wątek główny mnie wciągnął

Fanatyk1piorunów

Cisne w Obliviona, nie robi na mnie takiego wrażenia jak Skyrim, ale i tak jest moc

Kosmonauta1piorunów

Szczerze polecam spróbować Skyrim VR, jest po prostu fajny, jak nie bardzo lubię ogrywać drugi raz tej samej gry to jest naprawdę wciągający. Jeden minus jak na dość wiekową grę to strasznie drogi jest. Na szczęście torrent wiecznie żywy, później i tak kupiłem oryginał ale na jakiejś promocji za grosze.

Kosmonauta1piorunów

@PanNiepoprawny HL: Alyx to akurat można podobno bez VR jakoś ograć, ale nie próbowałem.

Fanatyk0piorunów

@Krzysztof_M niestety nie mam googli ani nerwów do VR 😛 M.in. dlatego nie ograłem HL: Alyx

GURU7piorunów

@PanNiepoprawny kurcze kiedyś na steamie za grosze kupiłam, przegrałam może godzinę i zapomniałam do niej wrócić. Muszę kiedyś porządnie przysiąść i spróbować się wkręcić bo gra jednak kultowa.

Fanatyk1piorunów

@Trypsyna zazwyczaj trzeba przy grze chwilę posiedzieć żeby wciągnęła

Fanatyk8piorunów

@PanNiepoprawny Skyrim jest fajny, ale miałem okazję grać w Morrowinda wtedy, kiedy wyszedł i to była absolutna petarda, rozwaliłem tą grę na wszystkie sposoby

Lider4piorunów

@Zielczan a teraz Morrowinda można ogrywać na telefonie, taka ciekawostka. 😉