
Gdzie zapożycza się nowy rząd? Głównie w bankach i za granicą
bojowonastawionaowcaMistrz
11piorunówGabinet Tuska wyjątkowo często emituje dług w walutach obcych. Niestety, nie jest to wyraz silnej pozycji Polski na rynkach międzynarodowych, a raczej przymus wynikający z ogromnych potrzeb pożyczkowych – komentują eksperci.
#wiadomoscipolska #gospodarka #budzet #obligacje
#owcacontent <- do blokowania moich wpisów
Komentarze (8)
Pisanie że rząd zapożycza się w bankach to tak jakby napisać że woda jest mokra. Według ustawy każda emisja obligacji złotówkowych przez NBP trafia do 11 największych banków w Polsce będących dealerami obligacji. Jeśli banki nie miałyby pieniędzy na obligacje to... NBP im je pożycza.
Nie rozumie tego mechanizmu Sławomir Dudek - wychowanek Balcerowicza - który komentuje że polskie banki są załadowane w obligacje "pod korek" i dlatego trzeba się zapożyczać w dolarach i euro. Nasze banki przez ostatnie 3 lata musiały brać obligacje z NBP i stąd ich rekordowe zyski na tle europy. Gdyby były załadowane pod korek to zawsze NBP może im pożyczyć pieniędzy (z dodruku). Nie trzeba się zadłużać w zagranicznym sektorze bankowym.
No chyba że celem rządu i "ekspertów" jest druga Grecja.
Pomijając obligacje, to da się zapożyczać inaczej?
@sireplama Generalnie państwo nie ma innej możliwości pozyskania pieniędzy jak podatki i emisja obligacji, natomiast zdaniem autora i pytanych ekspertów, problemem jest skala emisji tych obligacji, która widocznie przekracza nasz wewnętrzny popyt
@bojowonastawionaowca
pożyczanie za granicą jest zawsze problematyczne 😒
@Miedzyzdroje2005
popyt na obligacje jest dużo mniejszy niż potrzeby pożyczkowe.
i co teraz?
@GordonLameman obligacje na przykład. Sam oszczędzam
@Miedzyzdroje2005
a sprawdzałeś czy mamy inne możliwości pożyczkowe? Czy nie?
@GordonLameman tak, bo spłacasz nie tylko dług ale również i przysługi. Ale tu mówimy o polityku, który miał solidną fuchę międzynarodową. Pewnie nie za darmo