Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Google wprowadza w Polsce Tryb AI. Wyszukiwarka będzie jak czatbot

GURU

w Internet

13piorunów

Na polskim rynku debiutuje Tryb AI (AI Mode) wyszukiwarki Google, oparty na modelu sztucznej inteligencji Gemini. Po wpisaniu zapytań przez użytkowników wyświetlane będą odpowiedzi w formacie konwersacyjnym i podsumowania generowane przez AI. Dla wydawców oznacza to dalsze spadki ruchu z wyszukiwarki.

Nowe rozwiązanie Google zagraża podstawowemu modelowi biznesowemu większości mediów internetowych. Badania cytowane przez Xpert Digital mówią, że przeglądy AI zmniejszają liczbę kliknięć średnio o 34,5%. Tryb AI prawdopodobnie wyrządzi wydawcom internetowym większe szkody – szacuje się, że AI Mode może spowodować utratę nawet do 40%. ruchu.

Komentarze (9)

Praktykant3piorunów

@aerthevist Nawet nie zamierzam z tego korzystać. ChatGPT mi już do tego wystarcza, a Google niech zdycha. Ta usługa przez jakiś czas będzie pewnie dobra, później może nawet bardzo dobra, a później będą musieli na niej zacząć zarabiać i pewnie będzie jeszcze gorzej niż teraz z ich wyszukiwarką reklam. Niech giną.

Autorytet1piorunów

@aerthevist
W sumie niewiele się zmieni, w google się płaciło za pozycjonowanie w wynikach wyszukiwania, a teraz im się będzie płaciło za pozycjonowanie w odpowiedziach chatbota xD

Osobistość6piorunów

Pierwsza myśl - ,,Nieeee, popsują jeszcze bardziej!"
Druga myśl - ,,Niech wprowadzają, już jest tak zrąbane że bardziej nie popsuje a może coś poprawi."

Fanatyk6piorunów

Póki co muszę powiedzieć, że wyszukiwanie "informacji" przez Gemini działa o wiele lepiej niż przez czystego googla - opisówka jest czytelna i nawet całkiem często w miarę prawidłowa, a zawsze daje linki do źródeł.

Problemem jest, że odpowiedź często nie jest wyczerpująca, a oprócz pomijania części informacji (na które można go naprowadzić pytaniami pomocniczymi - ale trzeba znać już temat wcześniej, także trochę mija się z celem), niestety często ma halucynacje (zwłaszcza w niszowych tematach). Co ciekawe jak się kliknie na paragraf z oczywistą halucynacją (oczywistą, jeśli znasz temat...), to daje link do źródeł... w których oczywiście nie ma nic co by wskazywało że to stąd te głupoty się wzięły.

Także fajne narzędzie żeby zrobić opisówkę na temat który znasz, bo możesz przy pomocy 3 zdań wygenerować 5 czytelnych i konkretnych paragrafów - ale musisz znać temat, żeby poprowadzić za rękę i wyłapać błędy i niedopatrzenia.

Osobistość2piorunów

Super wiadomość dla ludzi tworzących treści na strony internetowe.

Fanatyk3piorunów

@Zwalisty to nie jest rozwój, a w każdym razie krótkowzroczny.

Plucie się o nagłówki odbierające kliknięcia to jedno - one zmniejszył ruch, ale dawały możliwość odwiedzenia źródła. W tym przypadku źródło jest pomijane a pozostaje sama parafrazowana treść, bez odnośnika do pierwotnego materiału.

Nastąpi dalsze zawijanie się twórców a ai zgłupieje bo treści na których by mogło żerować będzie coraz mniej.

Inspirator2piorunów

@beetroot No tak, ale na tym polega rozwój. Serwisy internetowe gazet też kiedyś się pluły o to, że Google wyświetlając nagłówek i najważniejszy fragment, odbiera im kliknięcia. A z drugiej strony wielu twórców treści internetowych spamowało, marnując czas użytkowników, memiczne stały się już strony z przepisami kulinarnymi, na których przepis był po wielu akapitach spamowej treści. Google i tak już od lat psuje wyniki wyszukiwań. To ich AI działa tak sobie, ale Perplexity pokazało nowy poziom wyszukiwania.