
Wpis użytkownika MoralneSalto w Hydepark
MoralneSaltoGruba ryba
7piorunówGÓWNO OŻYŁO czyli z dzienniczka konserwatora barbarzyńcy.
W nawiązaniu do jednego z moich poprzednich wpisów o lampie.
Najpierw rozłożyliśmy lampę na części pierwsze. Zeszlifowaliśmy i pomalowaliśmy kulki wraz ze stoliczkiem na oryginalny kolor. Stelaż też. Kielichy zostały wymoczone w occie, również pomalowane.
W międzyczasie @underwear podpiął lampę do prądu i wyrąbało korki. Po małym dochodzeniu okazało się, że druty połamały się ze starości. Kilka wizyt w Castoramie, kilkaset niecenzuralnych słów i 3 godziny konsultacji z elektrykiem później kable zostały wymienione. Ja się nie odzywam bo lutowanie dla mnie to czarna magia.
Śmieszne było przepychanie kabli przez te rurki za pomocą elementów kociego namiotu i pensety ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Najwięcej czasu zeszło właśnie na elektrykę.
Dalej nie wybraliśmy kloszy/abaźurów. Albo kupimy takie robione na zamówienie, albo zrobię je sama.
Koszt renowacji jak na razie, plus abażury/klosze:
* co mieliśmy za darmo: dwie oprawki do żarówki, podkład pod malowanie stelaża, czarną farbę do metalu, lakier, trochę papieru ściernego, żarówki, konsultacje z elektrykiem (chyba najwyższa posiadana wartość z listy), lutownice i cynę
* 10zl - dwie butelki octu do odrdzewiania
* 65zł - czerwona i żółta farba do drewna, pędzelek, spray w kolorze mosiądzu
* 25zł - przełączniki z epoki z wysyłką
* 35zł - kable i termokurcze
* 5zł - więcej papieru ściernego
Tropy dotyczące jej pochodzenia nadal prowadzą do malutkiej pracowni - Spółdzielnia Pracy Zootechnika w Krakowie. Mała, czyli nie posiadała katalogów. Pewnie nigdy nie dowiemy się skąd ona jest.
Jak poskładany ją z powrotem i kupimy klosze/abażury to pochwalę się ostatecznym efektem.
Komentarze (2)
o
wruciła
@Half_NEET_Half_Amazing a w maju chyba albo czerwcu