Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika pokojowonastawionaowca w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

?
Zbierałem się do tej gry tak długo, że dopiero pojawienie się trailera z GTA 6 zwróciło ponownie moją uwagę na tę serię.

Ograłem grę do końca, nie będę jej specjalnie przechodził dla dodatkowych zakończeń, nie widzę w tym sensu.

Najbardxiej barwną postacią tej gry okazał się Trevor, texanski redneck wyzywający innych redneckow od " płodów chodu wsobnego.". Totalnie zryta amfetaminą i sentymentami głową nie pozwala mu normalnie żyć. Początkowo jego jedynym zajęciem jest uchliwanie się do nieprzytomności w swojej przyczepie na prerii i mały biznes z handlem narkotykami. Pozniej jego jedyną przyjemnością są wspólne napady z kolegami, lub nawet samemu. Im bardziej są odklejone od rzeczywistości tym lepiej się w nich ta postać czuje. Postać tragiczna, może też ze względu na wątek nieszczęśliwej miłości.

Kolejna postać to Michael. Na codzien przykładny tatuś domu z problemami z dziećmi i zazdrosna żoną, która uskutecznia "przygody pozamałżeńskie" np.: z trenerem jogi. W rzeczywistości jest to ukrywający się były gangster, który trzyma profil nisko, lecz z powodu właśnie żony, którą nakrywa z trenerem tenisa zmuszony jest wrócić do gangsterskiego półświatka. Zmęczony życiem, kłótniami z rodziną i paląca potrzeba gotówki, która sobie sam zafundował musi zaangażować się w "zorganizowanie" mamony.

Trzecia postać to Franklin, czarnoskóry chłopak kradnący auta dla Albańskiego oszusta, który wykorzystuje jego i jego kumpla z osiedla dla własnych celów. Franklin jest tym poirytowany. Jest też poirytowany swoim bratem, jego konkubiną i swoim kolegą Lemarem. Lost spłata więc drogi Franklina i Michaela w przedziwny sposób i tak się zakumplowują.

GTA jest wybitna, co do tego nie ma wątpliwości. Połączenie akcji, muzyki, fabuły (choć lekko naciąganej) razem z ironicznym klimatem pseudo USA i hipokryzji tego kraju idealnie łączy się w przepyszne leczo i nie pozwala człowiekowi oderwać się emocjonalnie. Brak zaangażowania w fabule jest trudny ale nie niemożliwy.

Podobała mi się też mechanika gry pozwalająca przełączać się między postaciami.

Gierka 9/10 choć już stara.
Polecam jeśli ktoś nie grał, choć to bardzo mało prawdopodobne.

W obrazku Trevor IRL

Komentarze (17)

Gruba ryba1piorunów

@pokojowonastawionaowca GTA 5 wyszło jak byłem nastolatkiem i jest to jedyna część serii na komputery której nie przeszedłem. czułem się już nie wiem, stary? większość świata, fabuła, muzyka jakby dały mi odczuć że nie jestem grupą docelową tej gry i została skrojona pod nowoczesnych (teraz już zwykłych) odbiorców tego medium.
tryb wieloosobowy trochę ograłem z paczką znajomych ale odpuściłem bo oprócz paru misji i zabaw z AI to gra nie miała dużo do zaoferowania oprócz grindu jak w darmowej grze. patrząc na to co się podziało przez te lata wewnątrz Rockstara i to że taketwo wykonuje ruchy zgodne z zakładką early life jej prezesa po GTA 6 nawet nie sięgnę z zatoki.
dziękuję za wypowiedź

Mocarz1piorunów

Ukonczylem GTA 3, Vice City, San Andreas oraz 4. Ale 5 nie dałem rady, fabuła mnie nie angażowała, takie 7/10. Duzo lepiej bawilem się pozniej w RDR2. Niestety 6 na zwiastunach bardziej przypomina 5 niz Vice City, wiec nie oczekuje za wiele

Autorytet0piorunów

@mnie_tu_nie_ma Musisz o piątce pomyśleć jak o amerykańskim "Dlaczego ja?". To taka parodia przekręcona do absolutnej przesady. Niespecjalnie to sporo zmienia moim zdaniem ale myślę, że to pozwala przynajmniej zrozumieć, skąd ta fabuła się w ogóle urodziła.

Autorytet9piorunów

@pokojowonastawionaowca "Najbardxiej barwną postacią tej gry okazał się Trevor, texanski redneck wyzywający innych redneckow od " płodów chodu wsobnego.""

Najgorzej - że on jest Kanadyjczykiem. XD

Osobistość0piorunów

@Thereforee teraz poszedłem jeszcze zagrać raz, bo podobno Trevor ma misje po końcu gry.

W swojej przyczepie spotyka matkę, ta misja wiele tłumaczy.

Autorytet0piorunów

@pokojowonastawionaowca Oczywiście. Nie zmienia to faktu, że śmiesznie się wkurwia jak mu wypominają akcent. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość0piorunów

@Thereforee No tak, nie mamy pełnego obrazu co się tak naprawdę stało w jego zyciu, ale Trevor zachowuje się dokładnie jak "teksański redneck". Nawet ma przyjaciela rednecka.

Osobistość3piorunów

@pokojowonastawionaowca ja nie grałem, zabieram sie od 3 lat i zawsze czasu brakuje
czemu nie 10/10 , czego brakowało?

Osobistość2piorunów

@bucz Za krótka xD no i fabuła czasami spięta zszywaczami w stylu, no tu przypadkiem tak jak Shrek i Osioł.

Gruba ryba2piorunów

A ja w ogóle na opak. Zagrywałem się GTA online, a fabuły jakoś nie ruszyłem. Ale myślę ostatnio żeby to nadrobić.

Gruba ryba2piorunów

@pokojowonastawionaowca może lepiej nie, grało się spoko, ale zapamiętałem też toksyczną społeczność. Przy okazji chciałbym nie pozdrowić szaleńców na latających motorach Oppressor Mk II

Osobistość1piorunów

@PaczamTylko Zastanawiałem się czy sobie nie wykupić gamepassa na 3 miesiące, ale znając swoje przyzwyczajenia z jakichś CSów czy Wolfenstein enemy territory to wolę nie zaczynać. :zany_face:

GURU5piorunów

@pokojowonastawionaowca przechodzilem chyba 3 razy, za kazdym bawilem sie przednio z czego pierwszy na ps3 xD

bardzo lubie sobie czasami z nudow odpalic i pojezdzic w kolko po autostradzie xd

Mocarz7piorunów

Też niedawno miałem pierwszą styczność z tą grą. Mam trochę inne odczucia. O ile sam mechanizm jest super. Klimat, ok niech też, że na plus. Jednak już fabularnie gra leży. Są owszem w trakcie ciekawe monety, jednak całościowo dla mnie mega minus. Choćby fakt, że na cokolwiek Cię stać dopiero na koniec gry. Gdy już zostały Ci mini gierki zasadniczo.
Na obronę dodam, że GTA ogrywałem po RDR2 więc możliwe, że mało co długo jeszcze nie podoła otwartemu światu z tej drugiej.

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora