Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cebulaZrosolu w Heheszki

Mistrz

w Heheszki

16piorunów

Komentarze (17)

GURU4piorunów

@cebulaZrosolu a dopiero co mówił że nie cpie, kuamca xD

GURU4piorunów

@cebulaZrosolu oddaj mi w takim razie te rzeczy że skrzyneczki która wrzucałeś, po co mają się marnować xd

Lepiej niech po regulują moja gospodarke dopaminowa xD

Mistrz0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa co zrobić jak się człowiek nie nadaje do tego :/

Mistrz0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa ja od 6 miesięcy i 19 dni xD

Mistrz0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa bo nie ćpie, wiesz kiedy ostatnio jarałem? Chyba ze 3 lata temu :p

Lider2piorunów

@cebulaZrosolu trochę nie rozumiem fenomenu marihuaen.

Lider2piorunów

@AdelbertVonBimberstein wokół zioła narosło dużo bzdur i narracji glorofilujacych je z organizacji i ruchów dążacych do jego zalegalizowania. A to w sumie używka jak używka. Nie ma co tego zakazywać bo jest mniej wyniszczajaca niż alkohol, ale nie ma też co robić z tego niewiadomo czego fajnego, bo jak każda używka nie prowadzi do niczego dobrego.

Lider2piorunów

@dolitd każda spalana rzecz, każdy dym jest rakotwórczy i konopie nie nabiorą magicznych właściwości. Jeżeli spalasz (nie mówię o vapowaniu bo się nie znam) to zawsze wydzielają się substancje smoliste.

Studies show that marijuana smoke has many of the same harmful substances as tobacco and often more of them. Among the hazards are:

Benzo(a)pyrene
Benz(a)anthracene
Phenols
Vinyl chlorides
Nitrosamines
Reactive oxygen species
Autorytet1piorunów

@AdelbertVonBimberstein Zioło samo w sobie nie jest rakotwórcze, aczkolwiek każdy dym w płucach raczej nie jest dla nich dobry. Staje się rakotwórcze gdy mieszasz z tytoniem.

Mistrz1piorunów

@AdelbertVonBimberstein nie wiem co Ci napisać, nigdy mnie zioło nie uzależniło, zawsze działało na mnie super. Gastro jest w chuj, przynajmniej ja zawsze mam xD

Lider3piorunów

@cebulaZrosolu ani to smaczne, ani nie działa jakoś super, rakotwórcze jak papierosy (przy paleniu), robi gastro, rozpierdala ośrodek nagrody w mózgu, przez co spada motywacja do czegokolwiek.
Kult trawy jest dla mnie porównywalny do kultu wódy.