Wpis użytkownika Eszy w Prawo
EszyKompan
4piorunówHejka. Mam problem natury prawnej. Inwestor nie chce zapłacić pracodawcy za pracę, która została zrobiona zgodnie z umową- wypowiedział umowę i ma wszystko gdzieś. Pracodawca nie mając teraz wypłaconej roboty nie ma jak wypłacić pracownikom i firmie podwykonwaczej. Ja jako pracownik podwykonwaczy mogę mimo wszystko pociągnąć do odpowiedzialności pracodawcę? Czy powinienem podczepić się pod niego i próbować sądownie odzywać należność z intlwestora?
Komentarze (6)
@Eszy Kilka razy miałem takie sytuacje. To nie jest Twój problem skąd pracodawca da ci kasę. To, że inwestor mu nie zapłacił to naprawdę nie twoje zmartwienie. Nie debatuj z nim. Idź to szybko załatw u adwokata. Nic tak bardzo nie mobilizuje pracodawcy jak pismo od adwokata, będziesz zdziwiony jak szybko wtedy pieniądze potrafią znaleźć.
@Eszy stosunek prawny łączy cię jedynie z pracodawcą więc to od niego powinieneś żądać zapłaty za wykonanie umowy.
nie ma szans to pracodawca ci nie zapłacił a nie inwestor. A sąd itp nie interesuje to że jemu ktoś nie zapłacił
@Eszy Uderzasz do tego z kim masz podpisaną umowę
Wydaje mi się, że możesz jedynie od pracodawcy
@def tez tak mysle, z firma wyzej nic go kontraktowo nie laczy, a firma ktora OPowi zlecila zadanie powinna chyba miec jakies ubezpieczenie na takie wypadki.