
Wpis użytkownika Chunx w Gównowpis
ChunxAutorytet
24piorunówHejka,
Wczoraj kolega wysłał mi takie zdjęcie z pracy, podobno przeterminowane o rok:face_with_spiral_eyes:. Pomijając ortografię... to jakim trzeba być burakiem żeby coś takiego zrobić własnym pracownikom dzięki którym jego firma prosperuje. Rynce opadajo🤷
Komentarze (6)
@Chunx terminy ważności to nie instrukcja rozbrajania nuka. Otworzyć, powąchać, posmyrac językiem - jak nie wali grzybem, octem albo winem i nie zrobiło się mętne to pić póki darme.
Ech, kiedyś kumpel do mnie dzwoni (na studiach jeszcze),:
— Robisz coś dzisiaj wieczorem?
— W środę? Nie.
— To wpadaj pod ten i ten adres, znajomy pracuje w hurtowni i paleta perełek się przeterminowała i do jutra mają być gotowe puste butelki do zwrotu i zbieramy ekipę żeby nie wylać. Wróciłem do domu z dwoma 5L baniakami jeszcze xD I kazde jedno było dobre :d
@hejtooszukuje piłem piwa o różnym stopniu przeterminowania, najstarszemu "data przydatności" skończyła się 5 lat wcześniej, smak miało nieco spłaszczony ale z grubsza normalny, nie stało mi się nic złego. Oprócz tego pięciolatka piłem piwa w całym spektrum przeterminowania między miesiącem a 5 latami, nigdy mi nie zaszkodziło. Wszystkie pasteryzowane jakby co
@sireplama akurat na piwie można się przejechać
Wolę ważywa sporzywane przed terminem warzności.
@Chunx W pracy to rzeczywiście słabe, ale jakby co, to "termin przydatności" i "najlepiej spożyć przed" to dwie różne rzeczy. W drugim przypadku produkty często się nie psują tak szybko po tej dacie.
Za darmo to i ocet słodki. Dla niektórych