
Wpis użytkownika Dziwen w Kawiarnia "Za Firewallem"
DziwenGURU
22piorunówHEJTO DETECTIVE SQUAD
Czyli zabawa dyletanta i prowokacja do roastów w twórczości, lub peanów, bo może akurat ktoś chce być postacią pozytywną. Kolega @ErwinoRommelo stworzy spin-off HEJTO DETECTIVE SQUAD _After Dark_, a jak się wycofa, to dostanie rolę niegodną w głównej serii. Lekki szantasz. Nie wchodziłem często na hejto, dlatego macie mniej odniesień. Low effort, żeby utrzymać balans musku. xD
----------------------------------
CZĘŚĆ: NIE WIEM KTÓRA, DALSZA
/Ostatnio nasi bohaterowie w końcu spotkali pewnego tańczącego pana w jednym z pokoi u Wodzianki/
TERA:
Mongoł, postać jak z surrealistycznego obrazu Dalí, tańczył w sam w pokoju 69, będąc jednocześnie wyrazem modernistycznej swobody i absurdalnego konserwatyzmu. Miał na sobie hełm i przylegające do ciała slipki, które zdawały się być ostatnim bastionem jego przyzwoitości, pulsując w rytmie dzikich dźwięków jakiejś ojczystej piosenki.
Jego hełm mieszał zmysły, przypominając zarówno podwodny kabel światłowodowy, jak i skomplikowaną kompozycję japońskiego sushi, które z jakichś powodów były dla mnie nie do odróżnienia. Ta metalowa konstrukcja zdawała się błyszczeć i pulsować światłem, jakby przenosiła dane z jednego końca Hejto City na drugi, mieniąc się różnorodnością barw niczym oceaniczne głębiny. Broda Mongoła była tak dzika i niesforna, jakby zamiast ją pielęgnować, każdego ranka strzelał w jej kierunku pistoletem z konfetti. Wyglądała, jakby mogła równie dobrze służyć jako siedlisko dla zapomnianych cywilizacji i mikroskopijnych stworzeń, które z nieznanych przyczyn kochały dyskotekowe światła. Mężczyzna, tańcząc, zdawał się przeprowadzać operację na otwartym sercu rzeczywistości, używając jako skalpela bananów, a jako nici chirurgicznych, spaghetti. Każdy jego ruch był jak próba zrozumienia, dlaczego rytuał, który wykonywał zwyczajnie nie działa.
- _On poklepuje grzyba..._ - wycedziłem przez zaciśnięty dziób.
- _Gdzieś wyczytałem, że tak trzeba, ktoś z nordycką katastrofą w nazwisku o tym wspominał, to pomyślałem: A co mi tam? Fajne. No i niby nic, a zmienia perspektywę._ - odpowiedział Mongoł, wykonując piruet, który sprawił, że hełm niebezpiecznie się zachwiał na jego głowie.
- _Zaczynam żałować, że ten człowiek z aparatem nic nie wiedział o Umitej Paszy_ - stwierdził Czosnek, rzucając okiem na tańczącego Mongoła.
- _Umitej?_
- _Znasz ją?_ - zapytał Czosnek, unosząc jedną łuskę w wyrazie zdziwienia.
- _No tak, grono ludzi, którzy nie wywalili mnie za drzwi jest, jak by to ująć, niezbyt pokaźne, a Pasza nigdy nie miała problemów z moją ekspresją samego siebie_ - Mongoł puścił nam oko, kończąc kolejny akrobatyczny ruch.
- _Wiesz coś o jej zaginięciu?_
- _Jakim zaginięciu?_
- _Pasza przepadła jak skarpetka w pralce. Słyszałeś coś?_
- _Ale widzieliśmy się dzisiaj rano, sprawdzaliście czy jest w mieszkaniu? Może tylko skoczyła po bułki._ - Mężczyzna powiedział to tak pewnie, jak człowiek trzymający w ręce kilogramowy kondensator.
- ...
- ...
- _Warto to sprawdzić._ - Dodałem po chwili niezręcznej ciszy, udając że jestem poważnym detektywem, że nasza agencja jest poważna, i że sprawdziliśmy dom zaginionej. Kogo ja oszukuję...
- _Wiedźcie, o, na drogę. Ten grzyb to nie byle co, to grzyb o nadzwyczajnych właściwościach! Potrafi... no, właściwie to nie potrafi nic, a tu nie ma kosza._ - Jego spojrzenie i oferta były jak pęknięty hydrant – mokre, chaotyczne i trudne do naprawienia.
- ...
- ...
Podczas opuszczania budynku naszą uwagę przykuł pewien głos za drzwiami numer 42. Wydawał się podejrzanie znajomy.
/ - _O tak, tyle wody wystarczy, teraz raź Łukaszka, aż zaboli!_ /
/ - _Ooooo oo o zzZZzzz taaaak_ /
/ - _Cięcie! Mamy to!_ /
/ - _Jakie k⁎⁎wa cięcie?! Jeszcze nie skończyłem!_ /
/ - _Ale panie Łukaszku, to niebezpieczne._ /
/ - _Niebezpieczne kurna, mogłem zostać przy tych tokarkach CNC. Po co mi to było, a rodzice mówili, porządny zawód zdobądź, a mnie się zachciało aktorstwa._ /
- _Smok?_
- _No?_
- _Ten koleś mówi do siebie?_
- _Chyba tak. Znajomy ten głos jakiś._ - Odparł Czosnek z nutką zaciekawienia.
Podczas podróży w stronę mieszkania Paszy, ulice Hejto City rozciągały się przed nami jak scena z surrealistycznego snu. Między zwojami asfaltu i neonowymi wirami, "Płaskownik KurdeTen", mała miejska rzeka, prowadziła nas nieustannie swoim leniwym, zielonkawym nurtem. To właśnie na jej powierzchni, tanecznym wzorem, pływały arbuzy, uzupełniając wodę swoją obecnością niczym kwiaty w bujnym ogrodzie.
- _Zastanawiałeś się kiedyś, czemu w tej rzece jest tyle arbuzów?_ - rzuciłem pytanie, podczas gdy moje oczy próbowały śledzić jeden z przemykających owoców.
- _Większość mieszkańców wierzy, że są jakąś metaforą entropii, jakiej ulega Hejto City_ - odpowiedział Smok, a jego głos niósł się nad wodą, mieszając się z szumem miasta.
- _To jest pierwsze co przychodzi do głowy?_ - spytałem, przekrzywiając głowę w geście zadumy i lekkiego zdziwienia.
- _A masz lepsze wyjaśnienie?_ - Smok obrócił się w moją stronę, a jego wielkie, oczy iskrzyły ciekawością, jakby właśnie obierał Cebulę do Rosołu.
- _No w sumie to nie, choć mam dziwne przeczucie, że są ważne._ - Wzruszyłem ramionami, przyznając się bez bólu do braku alternatywnej teorii. Moje spojrzenie ponownie powędrowało ku arbuzom, które, mimo ich symbolicznego ciężaru, płynęły z niezachwianą beztroską, ukazując ironię tkwiącą w sercu miasta.
Podczas gdy zbliżaliśmy się do ulicy, na której mieściła się kawiarenka, przeszły mnie ciarki. W powietrzu unosiło się coś niepokojącego, coś, co sprawiało, że to miejsce wydawało się niewłaściwe.
/ - _Eee, kierowniku, chyba coś nam umknęło..._ - Powiedział jakiś ledwo widoczny typ o wielkiej paszczy. /
/ - _Proszę, nie bij, naprawdę nie wiem jak to się stało!_ /
/ - _Co zawsze mówi szef? Pamiętaj społeczności!_ /
----------------------------------
MUSIKUM: https://streamable.com/n8b3uy
Grzyb to odniesienie do posta w społeczności grzybiarskiej o klepaniu. Mongoł na focie ma szlafrok, bo podobno łamię warunki użytkowania, jak proszę o fotę w samych szortach i hełmie mongolskim. No kurde. xD
Entropia, jako wyjaśnienie, arbuzów, to zasługa społeczności i @DiscoKhan .
Czy ta opowieść ma sens? Nie. Absolutnie.
I nuhy mini a mach
Hudy nee see weee
Han da dudzi il łee
Uuuu hu
Hoh u czilicz be
Dobra ta piosenka o grzybach.
Ogólnie to mi się kończą kolorowe metafory i pasuje, żeby ktoś coś, bo samemu ciężko. xD
Komentarze (43)
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
@UmytaPacha to ponoć będzie zaraz po tym jak generatory AI będą mogły pachy generować
@UmytaPacha ty się chyba jeża nie boisz! Herezje! Jak chcesz zastąpić Mongoła bezduszną maszyną?
Oj Soweł, Soweł...
@UmytaPacha Ach, myślałam, że Owcen! :grinning:
Komentarz usunięty
@UmytaPacha Raciczkę na raciczkę!
@UmytaPacha Dla ciebie, może bym to zrobił, ale dla owcy mam tylko zapach wypalonego papierosa i zmarnowanych marzeń. xD
Komentarz usunięty
@bojowonastawionaowca Ah, wiesz, to jest jak z dymem z mojej zapalniczki - unosi się, kręci, a potem znika. "Dziwny" - mówisz. To kwestia perspektywy, jak w lustrze, które odbija tylko to, co chcesz zobaczyć. W Hejto City dziwność to waluta, której wartość zmienia się z każdym migotaniem neonu. A ja? Ja jestem tylko sową, która widziała za dużo i wie, że w tym mieście normalność to najdziwniejsza rzecz, jaką można spotkać.
@Dziwen ty dziwny jesteś 😛
@Dziwen xd
@bojowonastawionaowca cu? xD
@Dziwen ja to będę musiał zrobić counter dissa xDDD
@Dziwen spokojnie, właśnie kurna za mocno chcesz z akcją chcesz iść kurdebele, a to trza synek usiąść, przemyśleć, bez pośpiechu... xd
Ale fajnie wyszło, nie wiem czemu tak się zarzekasz, że słabizna jak między nogami :PP
@Dziwen No właśnie @ErwinoRommelo kiedy premiera pierwszego odcinka? 😁
@DiscoKhan taki przeczuć. Chciałem dokończyć, a teraz mam otwartą kartę i mogę sobie znowu bazgrać kilka tygodni, zanim puszczę nowy odcinek. Ważne, że teraz @ErwinoRommelo zacznie pisać HDS After Dark. xD
@Dziwen ten barwny opis @DiscoKhan a pewnie mi się przyśni w nocy :stuck_out_tongue_winking_eye:
@DiscoKhan @Dziwen ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@DiscoKhan to jest prawda, potwierdzam, sam wszystkie dziewczyny z panieńskiego obtańcował
@splash545 ale tu jest potencjał na After Dark episode. xD
Jak mam już groźbę owczego gwałtu od @ErwinoRommelo , to mnich Pajonk może spotkać Mongoła. Sky is the limit. xD
@splash545 ta, od czasu podstawówki przecież wiadomo, że tylko spedelani z dziewczunami się żądają xd
Zresztą ty jesteś żonaty? To ja się chyba bardziej powinienem bać xd
https://youtu.be/7p9cMqd_Qp8?si=DtiSfP2a_KhES47S
Poradnik Prawdziwego Mężczyzny - odc. 10 - ObrączkaSerial animowany dla dorosłych. Zobacz wszystkie odcinki w ipla.tvYouTube@Dziwen zostaje na hejtopowie a później na zdjęciach dodanych na hejto i na relacjach wrzucanych z różnych perspektyw, a nawet na wierszach je opisujących :stuck_out_tongue_winking_eye:
@DiscoKhan to tak dla niepoznaki mogłeś podchodzić, żeby pozory zachować xd
@DiscoKhan @splash545 innymi słowy co się dzieje na hejtopiwie, zostaje na hejtopiwie, więc ten. xD
@splash545 ale dobra, koniec jajcowania, ja akurat mam świadków, że na hejtopiwie jedyny sam z siebie do dziewczyn podchodziłem. No i nie jestem z Warszawy, także spokojnie xd
@splash545 Warszawa tęczowa sława ( ಠ ͜ʖಠ)
@DiscoKhan Nie! xd
@splash545 to zapisz sobie i na spędzie o tym porozmawiamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Weź przed spotkaniem tylko znajdź do ratusza i powiedz, że chcesz tęczową przypinkę od Czaskoskiego xd
@Dziwen zawsze wracają 😉
@Dziwen NO NARESZCIE
@Dziwen proszę nam tu nie wmawiać, że słabe, a były momenty bardzo fajne 😉 Dej nam możliwość, żeby samemu stwierdzić, a pioruna można zawsze cofnąć jak co :stuck_out_tongue_winking_eye:
@CzosnkowySmok zobaczysz, że marna inwestycja. xD
@Dziwen ja dałem w ciemno xD
I. Pewnie przeczytam dopiero jutro xD
@Wrzoo nie chcę spoilować, ale to był ważny pomysł na później, a tak mi się spodobało to, co wymyślił @DiscoKhan , że musiałem to umieścić w historii. xD
@Dziwen ważne, że wyjaśniły się arbuzy w rzece, bo od rana o tym myślałam xD
@Wrzoo nie dawej pierona w ciemno, bo dzisiaj słabe. xD
