Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Walenciakowa w Wojna wna Ukrainie

GURU

w Wojna wna Ukrainie

92piorunów

https://streamable.com/wv20tj

Tu mieszkała szczęśliwa ukraińska rodzina - ludzie snuli plany, mieli dziecko. Nieźle żyli. A potem przyszedł ruski mir.

spróbujcie sobie wyobrazić swoją chatę po przyjściu ruskiego miru. Chociaż znam takich, co to im ruski mir nie był potrzebny do osiągnięcia podobnego efektu. Jednak nie muszą uciekać ze swojego balaganu.

Komentarze (19)

Osobistość7piorunów

Moja rodzina przeżyła taki ruski mir. Babka i prababka wybrały się wczesnym popołudniem 1 sierpnia 1944 roku na piechotę z Targówka do szewca na warszawską starówkę po odbiór butów. Powstanie zastało je właśnie po drugiej stronie Wisły. Do domu wróciły dopiero w październiku. Mieszkanie było doszczętnie splądrowane przez radziecką swołocz, po podłodze walała się pościel, w której spali, a cały dom nie nadawał się do ponownego zamieszkania.
J⁎⁎ać wladimira wladimirowicza putina, tego głupiego c⁎⁎ja siergieja andriejewa z Belwederskiej i całą rosję!
Odciąć ich od łożysk, technologii wydobywczych i niech się jak najszybciej wykrwawiają.

Osobistość0piorunów

@GrindFaterAnona Na Pradze i Targówku można było o wiele łatwiej przetrwać okupację i powstanie niż w centrum Warszawy. Z tego co wiem to jechały już gdzieś pociągiem w wagonach bydlęcych i zostały wyzwolone przez "bochaterskajom" armię czerwoną. Tu opowieści rodzinne stawały się bardzo mgliste i enigmatyczne, ale przewijał się motyw kacapa, który trzymał je na celowniku. Można się tylko domyślać powodów tej tajemniczości.

GURU3piorunów

@Walenciakowa

>Bądź Ukraińcem
>Ciężko zapierdalaj z dala od rodziny żeby odłożyć trochę grosza
>Haruj na czarno dla polaka-robaka Janusza biznesu
>Postaw dom, urządź mieszkanie dla żony i dzieci
>Przychodzą ruskie
ukrainiec_face.jpg

GURU1piorunów

@Opornik no tak to działało właśnie. Znałem jeszcze przed pandemią ze 3 Ukraińcow którzy zasuwali w Łodzi właśnie z myślą o budowie domu. 2 było z Czerniowców więc pewnie im się udało, ale jeden gdzieś na południe od Charkowa, dokładnie nie pamiętam, mam tylko nadzieje ze mu nie rozdupcyli tego na co zasuwał. Kontaktu nie mam

Gwiazdor0piorunów

@Walenciakowa no i co to wnosi.
Będziesz spamował tag nagraniem z każdego zburzonego domu?