
https://www.youtube.com/watch?v=qba-vIgNXOw
micraKompan
9piorunówDlaczego ludzie tyją, o głodzie, o "genach", "wystarczy nie jeść", "wystarczy ruszać się więcej". Polecam obejrzeć do końca przed jakąkowiek wypowiedzią. Sugeruję zwrócić uwagę na to:
* kim jest gość (tytuły naukowe)
* czym się zajmuje
* jak zmieniło się jego podejście do operacji bariatrycznych - które sam wykonuje
* jaka była śmiertelność kiedyś i jaka jest teraz po tych operacjach
* jak wygląda przygotowanie do operacji i być może będzie wystarczające - zamiast operacji
#odzywianie #dieta #gruparatowaniapoziomu #bekazgrubasow
Jestem grubasem od zawsze.
Oglądając film na szczęście przebrnąłem przez początek, byłem bliski wyłączenia, dopiero potem jest najlepsze - dla mnie - "ryje beret".
Komentarze (4)
Zajebiaszczy materiał, dzięki za wrzutkę.
Pół roku ketoza, drugie pół węgle, ale bez wpierdalania jak świnia. Ale i piwko wjedzie i pizza czasami.
Robię tak już 3 lata i z 85 kg spadłem na 70 kg i tak się to trzyma. Na węglach dobijam te 4-5 kg, na zimę w ketoze znowu wraca do 70 kg. Do tego coś tam się ruszam więc jest spoko.
Polecam ten tryb życia.
Aha - co rok mam badania okresowe w pracy i nie ma problemów. W pierwszym roku ketozy był problem z cholesterolem, wyjebało go w kosmos (260) teraz jakoś organizm to ogarnia i jest w normie.
Były chorobliwy grubas here.
Wiem, że się powtarzam, ale mi pomagają diety ograniczające lub eliminujące węgle, czyli diety keto/lowcarb/optymalna/tłuczowa. Ten wieczny głód prawie znika, gdy się do nich stosuję. Mam w poważaniu, że ludzie piszą o "sekcie" keto/LCHF - dzięki tej modzie od kilku lat na niskowęglowodanowe diety, w ogóle miałem możliwość dowiedzieć się o istnieniu takiego rozwiązania. Zaznaczam jednoczesnie, że to jedynie maskowanie problemu.
wystarczy mniej jeść :smiley: