Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika RedCrescent w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

I na dokladke cos czerstwego (na pikabu wisi juz ponad 6 dni) ale za to przepieknie pokazuje cudowna rosyjska dusze i obecna codziennosc:

W obwodzie wołogodzkim sąd ogłosił wyrok w głośnej sprawie dotyczącej mieszkania, którego sprzedaż – jak twierdził powód – została dokonana pod wpływem oszustów, informuje wspólna służba prasowa.

Sąd ocenił zeznania, wyniki ekspertyzy dotyczącej stanu zdrowia babci i oddalił powództwo przedstawiciela 80-letniej emerytki, która domagała się unieważnienia umowy kupna-sprzedaży mieszkania oraz zastosowania skutków nieważności transakcji. Wyrok nie stał się jeszcze prawomocny i może zostać zaskarżony.

Historia, która wywołała szeroki oddźwięk społeczny, rozpoczęła się od tego, że 23-letni mieszkaniec okręgu Griazoeckiego Roman Woronin, weteran specjalnej operacji wojskowej, który stracił na froncie nogę i rękę, postanowił nabyć mieszkanie przystosowane dla osoby niepełnosprawnej. Za otrzymane odszkodowanie wybrał mieszkanie, a transakcję w jego imieniu sfinalizowała matka.

Jednak wkrótce po sprzedaży była właścicielka mieszkania oświadczyła, że padła ofiarą oszustów telefonicznych. Według jej wersji sprawcy zmusili ją do sprzedaży mieszkania, a otrzymane 2,5 miliona rubli przekazała „kurierom”.

Emerytka zwróciła się do sądu z wnioskiem o unieważnienie transakcji i zwrot mieszkania, powołując się na to, że działała pod wpływem oszustwa i nie była w pełni świadoma swoich czynów. Jak powiedziała „RG” mama weteranki SVO Olgi Woroniny, sprzedająca podczas poprzednich rozpraw nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, czy zamierza zwrócić pieniądze za mieszkanie.

W sprawie weterana z Wologdy sąd nie poparł żądań starszej sprzedawczyni. Ustalono, że nabywca działał w dobrej wierze, a weteran nie ponosi winy za zaistniałą sytuację.

Komentarze (1)

Fanatyk1piorunów

@RedCrescent

przepieknie pokazuje cudowna rosyjska dusze i obecna codziennosc

Kraj bezprawia, zdemoralizowani ludzie. Oczywiście w takich warunkach oszuści sobie żerują i wyłudzają mieszkania od staruszek, a co cwańsze staruszki same oskarżają uczciwych nabywców o oszustwo i domagają się unieważnienia i zwrotu mieszkania (z tym że kasy zwracać zamiaru nie mają). Jako że wymiar sprawiedliwości też można sobie kupić, ludzie generalnie boją się transakcji o tak wielkie pieniądze, a to źle się odbija na rynku mieszkaniowym, mobilności pracowników itp., o kosztach społecznych nie mówiąc.

Ja na ich miejscu już bym podejmował naprawdę ostre kroki, nie wiem, oficjalne pismo do gubernatora, a jak nie pomoże to z grubej rury, filmik do Putina.