Wpis użytkownika npnptcn w Dyskusje
npnptcnOsobistość
15piorunówIdę grać w Diablo. No mnie zdenerwowali, że jest 5 dni przerwy między sezonami i ostatni moment że mam czas, muszę pykać nonranked.
Jestem stary, gierki nie powinny cieszyć. Ale tego jebanego D2 się nie oduczę nigdy. Satysfakcja za każdym razem ta sama jak 20 lat temu. Zwłaszcza, że już mam etap nolifienia za sobą, więc bycie "topowym graczem" to już nie to i mogę teraz wymyślać sobie. Dlatego gram SSF na skillach, którymi się nie gra normalnie xd A na zimę czeka mnie ogrywanie sobie Warlocka, bo niby już tyle czasu jest, ale miałem do zakończenia własne "czelendże". Typu zakończyć grę na hellu, bez dawania choćby punktu w zdrowie każdą postacią. Zaliczoned.
W sumie nie wiem po co to piszę, jakby ktoś tu był tak po⁎⁎⁎⁎ny jak ja xd
PS - grałem w POE też, całkiem sporo nawet. Ale no nie, odkąd jest ressurected to wywalone w poe xd Dla mnie najlepszym diablolike jest mimo wszystko Grim Dawn - perfekcyjna gierka. Tylko nie ma online, a ja lubię online. Więc Grim Dawna odpalam z doskoku czasami, jak chcę pokminić postacie.
Komentarze (9)
Mi sie najlepiej gra offline players 8, throw barbem chcialem ostatnio zagrac. À jak dorosles juz to graj ssf pre expansion bez rubwordow jak bozia przykazala.
Kiedyś w d2 grałem barbarzyńcą na okrzyki XD² i to zanim można było staty resetować XD³
U mnie w robocie ziomek zostawia odpaloną w chacie konsole i pyka D2 na telefonie. Ostatnio dokupił jakiś kontroler do telefonu. Można.
@npnptcn i chcesz mi powiedzieć, że takim nekro czy soską sobie przeszedłes normalnie nolife na hellu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z przedmiotów czy talków można było w zdrowie czy totalne zero? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@npnptcn mhm, znam Procka, oglądam Go w sumie od dobrych kilku lat :smiley: właśnie zastanawiałam się czy robisz nolife podobny do Jego - przejście hella na takich zasadach wydaje mi sie niemożliwe, końcówka koszmaru już bedzie turbo trudna - chyba Jego asska zginęła gdzieś w takich okolicach jak dobrze pamietam :smiley:
W ogóle podziwiam ludzi za takie hardkorowe czelendże, chociaż z drugiej strony jak już sie przeszło to D2 1000x każdą postacią to sie jednak troche nudzi i wchodzą własnie takie pomysły jak nolife albo wszystko w str czy dexa czy inne tryby Udręka xD
Ze swojej strony polecam jeszcze koreańskiego ziomka lootera - też robi na YT fajne czelendże :smiley:
@GazelkaFarelka znaczy lvlowac to spoko, przechodzić co innego xd bo jak zrobiłaś Barba bez rozdawania statków i przeszłaś bez taxow sama na HC, to szacun xD bo jak lvlowanie tylko, to raczej standardowa rzecz 😛
Widzę, że coś tam grane było xd chociaż nie jestem fanem barba z eni i nie wiem po co go robić xp
@brazowooka_eS @npnptcn Na HC z kumplem to lvlowaliśmy do 80 lvl bez rozdawania statów postacie na handel 😆
Swojego miałam 96 lvl barba na 200 FHŔ - teleport, wymaksowane z dużym zapasem wszystkie immune i okrzyki.
@brazowooka_eS Jeszcze może gdyby można było się cofać - czyli kampić bossów. To pewnie na SC byłbym w stanie urobić, że brak życia w jakimkolwiek przedmiocie. Ale HC nie ma szans, bo na hellu jesteś na hita od co drugiej paczki uników xD
@brazowooka_eS Tak i to na HC, bo inaczej nie gram. Nie do przejścia całości jest challenge który robi Procjon teraz - taki youtuber stary diablowy. Bo on gra jeszcze bez merca, bez ataków dystansowych i nie może mieć life z żadnych przedmiotów, ani wykradania. W tym summonów, pomocników, nic.
No to tak, to trudno. Sądzę, że przy dobrym dropie kosz do zrobienia, ale dalej to już bez sensu. (zerknij sobie, jest obecnie na koszu nekrem już i nawet mu to idzie, normalnie wali bronią nekromantą na koszu xd)
Natomiast w moim, gdzie jedyną zasadą jest to, że nie mogę dodawać + do life w okienku, to przecież wymieniłeś dwie najprostsze postacie. Sosa na mana tanka i nec summon. To nawet nie było trudne. Najtrudniej było sensownie barba zrobić.