
Wpis użytkownika Apaturia w Ciekawostki
ApaturiaGruba ryba
50piorunówIle kasztanów można znaleźć w jednej łupinie? :chestnut::deciduous_tree: Zazwyczaj jeden owoc kasztanowca mieści jedno nasiono. Zdarza się jednak, że wewnątrz łupiny rozwijają się dwa lub w rzadszych przypadkach, nawet trzy kasztany - są wtedy najczęściej bocznie spłaszczone, a nie kuliste jak pojedyncze nasiona.
Największa jak dotąd odnotowana liczba kasztanów, które wyrosły w jednej łupinie, to pięć, a rekordowy egzemplarz został znaleziony w 2017 roku w Bush Hill Park w Enfield (UK). Przypuszcza się, że tego rodzaju zwielokrotnione kasztany powstają na skutek zrośnięcia się ze sobą dwóch sąsiadujących kwiatów.
#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #drzewa
tag serii:
Komentarze (6)
@Apaturia jest tutaj jakieś podział, na zwykle i jadalne? No zbierając te drugie rzadko jest jeden w środku, 2-3, nawet 4 są dość powszechne.
@Apaturia no właśnie miałem pisac, ze niedługo zacznie sie sezon, to poszukam i spokojnie znajde z 5:p ale dzieki za ciekawostke, teraz będę się im lepiej przygladal:)
@nxo Tak, w przypadku kasztana jadalnego zwielokrotnione nasiona w jednej łupinie to w zasadzie norma (podobno często trafia się kombinacja 1 większe nasiono pośrodku + 2 mniejsze po bokach). Pojedyncze nasiona trafiają się rzadziej, czyli odwrotnie jak w przypadku kasztanowca pospolitego.
Do tego w jednej łupinie kasztana jadalnego może podobno znajdować się nawet 7 nasion - ale nie wiem, czy kiedyś odnotowano jakiś oficjalny rekord.
W mojej mieścinie po ostatnich latach gorąca jak sądzę, coś napadło na wszystkie kasztanowce. W tym roku owoce są, ale często z jakimś grzybem/pleśnią w środku.
@Apaturia akcję ratowania drzew? To nie w mojej mieścinie, uschną, nie będzie liści, będzie czysto. A ja już nie tylko na spacer poza miasto jeździć będę latem ale i po kasztany jesienią.
@tschecov Niestety, w ostatnich dekadach pojawiło się na naszych terenach sporo nowych grzybów i owadów-szkodników, które powodują choroby kasztanowców :slightly_frowning_face: Parę sezonów temu w mojej okolicy kasztanowce zaczęły marnieć przez inwazję szrotówka, ale miasto regularnie organizowało akcję zabezpieczania drzew i teraz jest dużo lepiej. Niemniej widać, że drzewa nie są już w tak dobrej kondycji, jak kiedyś.