
Wpis użytkownika Pan_Oski w Hydepark
Pan_OskiOsobistość
9piorunówIt’s a joke bro
Komentarze (21)
Panna młoda dla żartu powiedziała "nie". Urzędnik się zesrał.
@VonTrupka Czyli nie zrozumiałeś nic z tego co napisałem? (daj więcej D przy x, to podniesie wagę twoich słów)
@KLH o jakim ty bogu piszesz i po co? xD
wątek o ślubie w urzędzie stanu cywilnego a nie jakimś konkordatowym szajsie xDDD
@VonTrupka ahhh bo przecież rozwód to największa tragedia, jaka może spotkać człowieka, po której pozostaje już tylko rzucić się pod pociąg i dodatkowo Ciężka Obraza Pana Boga!
Przecież to nie takie samo rozstanie jak każde inne różniące się jedynie od pozostałych koniecznością spędzenia kilkunastu minut w sądzie okręgowym.
>Są w życiu rzeczy poważne, ale ślub naprawdę do nich nie należy.
@KLH ahhh to dlatego tyle rozwodów, bo przecież ślub to niepoważna sprawa więc cyk pyk rozwodzonko i po temacie (´・ᴗ・ ` )
@KLH procedura zawarcia małżeństwa jest ściśle opisana w prawie. Jej niedotrzymanie nie tylko daje podstawę do uznania nieważności, ale naraża również urzędnika na odpowiedzialność.
Poza tym tak - urzędnik mógł uznać, że żart w tej sytuacji spełnia przesłankę np. o pozorności składania oświadczenia, które wobec tego jest nieważne.
@moderacja_sie_nie_myje Usunąłem. Nie ma śladu po naszym nieporozumieniu i tych wszystkich mięczakowatych przeprosinach 😉
Komentarz usunięty
@MostlyRenegade Z tego co pamiętam, to tam się coś podpisuje i to jest wiążący element całej sytuacji. Nie wczytywałem się za bardzo, bo to dawno było, ale nie było tam stenogramu z całego zajścia. Sugerujesz, że za jakiś czas ktoś z tej pary stwierdziłby, ze ślub był nieważny i wezwałby świadków, którzy potwierdziliby, że laska powiedziała "nie" licząc na to, że sąd nie dopyta co się działo dalej, a dalej działo się to, że powiedziała "przepraszam to żart, oczywiście, że TAK", a następnie złożyła swój podpis pod dokumentem potwierdzającym zawarcie związku małżeńskiego?
Komentarz usunięty
@KLH ale rozumiesz, że chodzi o skutki prawne, czy nie rozumiesz? Weź taką sytuację: takie "małżeństwo" po paru latach się rozpada i dochodzi do podziału majątku. Jedno chce połowę, a drugie wtedy, że turlaj dropsa, bo żadnego małżeństwa nie było. Albo skarbówka się dopieprzyła, bo nieprawidłowo rozliczali podatek. Albo dziesiątki innych rzeczy wynikających z samego kodeksu rodzinnego.
Komentarz usunięty
(tu coś było, ale nie ma znaczenia 😉 )
EDIT: Dodam jeszcze, że trochę zdziwiony jestem, że tyle osób uważa ślub za jakieś superpoważne wydarzenie. Myślałem, że tak myślą tylko nastolatki płci żeńskiej, kiedy marzą o sukni itp. A właściwie nawet, że marzyły, bo od kilkudziesięciu lat już tak nie robią. Naprawdę.
Są w życiu rzeczy poważne, ale ślub naprawdę do nich nie należy. W życiu jest znacznie więcej rzeczy, które można traktować na luzie i z humorem niż tych poważnych. Dystans nie zaszkodzi nawet tak poważnym ludziom jak ten gość w USC z łańcuchem 😉
@KLH @MostlyRenegade @Pan_Oski Kiedyś huop sobie zażartował, że metalową rurkę wrzucił do silnika samolotu i też się służby zesrały zamiast heheszkować z nim :stuck_out_tongue_winking_eye:
@KLH A mógł w mordę jej przypierdolić. Na plus się u nas urzędy zmieniają, zdecydowanie.
@KLH nie nie nie. Oświadczenie woli musi spełniać szereg warunków, aby nie zostało uznane za wadliwe.
Wadliwe oświadczenie można potem wzruszyć i znieść skutki prawne z niego płynące. Teoretycznie byliby małżeństwem, ale przed sądem nawet takie rzeczy mogą mieć potem znaczenie.
@KLH nie zesrał się, przecież to już poważne oświadczenie i poważna chwila w życiu. To już nie jest przedszkole czy też szkoła, że można sobie "heheszkować"
Podtrzymuję to co napisałem. Można to uznać za pomyłkę, która została sprostowana. Bo zakładam, że wyraziła wolę sprostowania. Urzędnik się obraził, że ktoś sobie robi heheszki z tej jakże ważnej chwili i, przede wszystkim, z powagi jego urzędu. Zesrał się :smiley:
@KLH przecież to nie jest jakaś tam zabawa. Składasz oświadczenie woli, które ma swoje skutki prawne. Żart w tej sytuacji może powodować nieważność oświadczenia.
@KLH nie, urzędnik dobrze poczynił. Skoro powiedziała nie musiał unieważnić uroczystość ¯\\(ツ)/¯