Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika jedzczarnekoty w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Ja wiem że ogniska które tu wrzucacie mają klimat, ale na pewno ktoś grzeje wodę na kawkę plenerową na kuchence i coś doradzi :grinning:

Używałem dotąd takiej dużej, na tanie żółte kartusze, pakowanej do walizki, ale kusi mnie coś mniejszego i kompaktowego, taki zestawik poręczny ogarnąć. I nie wiem czy robić tanio - FireMaple, czy nieco drożej - Meva, czy na bogato Primus albo Jetboil. Znajomi mieli chyba Meva/Optimus, bo zielone, i fajne toto, spodobało się.

Tak naprawdę to chyba najbardziej się obawiam o jakość naczynia do gotowania, żeby z tego bezpieczną wodę pić a nie z jakimś syfem z chińskiej anody.

Komentarze (26)

Osobistość1piorunów

Brs 3000T jak ma być lekko + mały kartusz.

Jetboil to wynalazek do gotowania wody na liofy w górach. Overkill jeśli chodzi o kawę.

Fenomen0piorunów

@globalbus https://www.reddit.com/r/Ultralight/comments/160jw4b/brs3000t_vs_msr_pocket_rocket/?tlpl ale wątek znalazłem wrzucając ten model w neta. Jutro poczytam na spokojnie. Ale, od wczoraj myślę właśnie o tym Jetboilu albo czymś w ten deseń bo generalnie to właśnie do wrzątku potrzebuję tej kuchenki - herbata, kawa, owsianka, nic więcej.

BRS-3000T vs MSR Pocket Rocketreddit
Gruba ryba1piorunów

@jedzczarnekoty mam MSR - spejcalny na wysokie góry (tam jest mniejsza zawartość tlenu), campingaz na polskie góry i ten najtańszy - walizka na biwaki. Na biwak te górskie, które są lekkie mają dużo wad, drogie kartusze, nie są tak stabilne jak kuchenka walizkowa.

Gruba ryba0piorunów

ja ostatnio używałem takiego, bardzo mało miejsca zajmuje, jedyny problem że to oryginalne paliwo strasznie j⁎⁎ie ale można kupić na militariach zamiennik albo palić gałązkami albo alkoholem

https://militaria.pl/p/kuchenka-turystyczna-esbit-pocket-stove-large-wklady-paliwowe-12x-14-g-21254

Access DeniedMilitaria
Fenomen1piorunów

@roadie z powyższego powodu wyleczyłem się z innym wynalazków niż gaz, ale kiedyś sobie może kupię "Kelly Kettle" czy coś podobnego, czajnik na wodę na patyczki

Fenomen3piorunów

@jedzczarnekoty od wielu lat jako najbardziej kompaktowego palnika używam tego małego z mewy
nie do zajechania a mieści się w kieszeni
ogarniałem na nim zarówno kubki, garnki jak i patelnie żeliwną jako taki grill i daje rade

Fenomen0piorunów

@SaucissonBorderline pewnie bym nie szukał, bo jestem team termos, ale jednak jadąc gdzieś motocyklem fajnie mieć zestaw do ogarnięcia kawki czy herbatki na jakimś postoju. A ta większa kuchenka, z czajniczkiem i kartuszem który bezpieczniej przewozić obok już trochę zajmuje.

Fenomen0piorunów

@jedzczarnekoty dokładnie :smiley: ale to już jest trochę ekstrawagancja przyznaje, przydaje się gdy w większej grupie robi się szamkę i ogarnia dwa garnki

pewnie jak się sprawdza, po co zmieniać, tez ja kupę czasu używałem wciąż rodzice coś tam na niej robią
a tak zapasy kartuszy, znam to :)

Fenomen0piorunów

@jedzczarnekoty przez wiele lat miałem taką do auta a właśnie tego Spark'a do plecaka, z tym najmniejszym kartuszem ten zestaw praktycznie nic nie waży a masz pełną dowolność tego co na nim położysz :smiley: do tego mała kawiarka i można wędrować od rana :)
Ja kubka z radiatorem nie mam, taki zwykły stalowy daje rade więc w tym temacie nie pomogę

Ostatnio takiego campingaza zamieniłem tez na walizkę z mewy, jakie to dobre

Fenomen1piorunów

@SaucissonBorderline a to dobra wiadomość, patelnię właśnie mam, do grillowania, bardzo wygodna. I na tej kuchence którą mam elegancko sobie stoi, tylko ona jest fajna do auta, na rower też ale zajmuje pół sakwy. Z kolei w motocyklu nie ma gdzie upchać a tym bardziej na piesze wędrówki

Lider1piorunów

@jedzczarnekoty mam firemaple i nie narzekam, dałem na aliexpres stówę niecałą z jakimiś kuponami. Lekkie, trwałe, ma fajną pokrywkę i zadziwiająco szybko gotuje wodę.

Oglądałem tego jetboila i nie dał mi wrażenia, że muszę koniecznie wymienić mojego firemaple 750ml.

Jakbym miał drugi raz kupić to bym wziął firemaple.

Fenomen1piorunów

@AdelbertVonBimberstein no właśnie pasuje mi gdzieś podjechać do większego sklepu i cokolwiek dotknąć, po Decathlonach to kiedyś był głównie Campingaz, a teraz to już całkiem mało sprzętu mają, ostatni sklep tzw. turystyczny w mieście zamknęli i kiszka