Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika polutt w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

27piorunów

Jak ja tego nie rozumiem!
Mam koleżankę w pracy, która jak tylko słyszy sygnał karetki, straży, pogotowia energetycznego etc. to leci do okna zobaczyć dokąd jadą.
Mamy 500 metrów od remizy strażackiej no więc raz dziennie przejeżdża wóz bojowy na bombach. To ta już staje jak surykatka i nasłuchuje.
Leci helikopter LPR - to już czasem kilka razy dziennie - patrzy przez okno i ooo pewnie wypadek był
A nie daj borze szumiący żeby sygnał wyłączyli pod pracą, to jest o boże to gdzieś blisko!
Nie wygląda to na jakieś PTSD czy traumę na sygnał tylko jakąś głupią potrzebę wiedzy, która mnie ostatnio irytuje, że aż musiałem się wyżalićw internetażu.

Rozumiem na wsi typu ulicówka w latach 70 - jechało coś na sygnale to się by pewnie szło zobaczyć czy to po Kazia lekarz ostatniego kontaktu bo 99 lat czy milicja do tego wnuka Pani Sobikowej co okrada GS w sąsiedztwie czy OSP do wsi obok bo pewnie znowu styrta się pali.

Komentarze (16)

Fanatyk4piorunów

Typowe u ludzi z właśnie takich wsi jak opisałeś - ulicówka. Nie rozumiem tego. Teraz mieszkam niedaleko szpitala i podczas ostatnich odwiedzin mamy ze 3 razy słychać było samochód na sygnale, to za każdym razem drgnęła żeby wstać i biec do okna, a za trzecim razem powiedziała że to już musi się coś poważnego dziać skoro tak jeżdżą!

Gruba ryba2piorunów

A tak najzwyczajniej zapytałeś?
Zamiast polaczkowania u kurwowania na kogoś pod nosem, a za zakrętem "dzień dobry kierowniku złoty w rączki całuję" (´・ᴗ・ ` )

Gruba ryba0piorunów

@polutt w miastach tylko słychać głośne "kuuuuuuuuuuurw czego jadą po nocy na sygnale?!" ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

doprawdy, ludzie są przebodźcowani i że kogoś jeszcze rusza coś takiego...

Osobistość0piorunów

@VonTrupka kiedyś pytałem l, parę razy mówiłem że spokojnie to tylko straż to miałem wrażenie że jest jakby nieswiadoma tego

Fenomen5piorunów

@polutt
>Rozumiem na wsi typu ulicówka w latach 70
Zapytaj skąd pochodzi. Może właśnie pochodzi z takiej wsi i u nich to rodzinne - któryś z rodziców może miał w jej młodości taki dryg więc ona uznała że to normalne. A wiadomo że czym skorupka za młodu nasiąknie....

Lider6piorunów

@polutt ja mam w rodzinie takie jednostki. To nie jest żadne ptsd, trauma, czy inna "potrzeba wiedzy bo to coś ważne". To jest po prostu przyzwyczajenie. W biurze lata do okna szukając karetki czy straży, a dokładnie to samo masz na osiedlu- wychodzisz z klatki i pół bloku furta firankami, bo muszą wiedzieć kto gdzie idzie. Dla mnie osobiście to są ludzie, którzy mają zbyt dużo czasu w swoim życiu, które jest tak bardzo nijakie, że szukają czegoś u innych.

Gruba ryba13piorunów

@polutt To już wiem przez kogo są korki na autostradach jak wypadek jest po drugiej stronie...

Osobistość0piorunów

@Tomekku dokladnie tak, kiedyś opowiadała że widziała wypadek że mazda 6 v6 że dzik się wbił az prawie do oabiny, taka vladna wiśniowa, 3 karetki były....

Gruba ryba0piorunów
głupią potrzebę wiedzy

Potrzeba wiedzy nigdy nie jest głupia, a ciekawość jest cechą ludzi inteligentnych.
:smirk:

Autorytet7piorunów

@polutt weź jej odpalają na laptopie te syreny co 3 minuty oduczy się xD

Wirtuoz1piorunów

@polutt może jakie adhd ma

Fanatyk13piorunów

Zwyczajna firanowa. Nic wielkiego