Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika twardy_kal_owiec w Hydepark

Kosmonauta

w Hydepark

4piorunów

Jak ktoś nie wierzy, że ludzie to zwierzęta o najniższych instynktach, to niech spróbuje zaparkować na osiedlu bloków wieczorem.

Co tam się odpierdala, to zawsze mnie osłupia. Jakby mogli to by na balkonach parkowali, a że nie mogą, to każdy niezagrodzony kawałek zayebany autami na gęsto. To ta jedna z "jakości" życia w bloku jak domniemuje. 😁 Boję się pomyśleć jak to wygląda w dużych aglomeracjach.

Komentarze (22)

Osobistość0piorunów

@twardy_kal_owiec Mieszkam na różnych Wrocławskich starych osiedlach bloków od lat i NIGDY nie miałem problemów z parkowaniem. Największy "problem" jest w niedzielę wieczorem bo wtedy czasami muszę zrobić sobie dwie-trzy minuty spacery od miejsca parkingowego do klatki, zamiast zaparkować przy samych drzwiach. Miejsc parkingowych jest naprawdę sporo ale ludzie i tak stają na chodnikach i trawnikach...

Nie mówię, że tak jest wszędzie bo znam osiedla z naprawdę patologiczne małą ilością miejsc parkingowych w stosunku do liczby mieszkańców. Ale w większości osiedli patologiczne parkowanie to raczej bieda umysłowa mieszkańców niż bieda w infrastrukturze parkingowej.

Koneser1piorunów

@twardy_kal_owiec w dużych miastach zazwyczaj stawiają szlabany i wjechać można tylko na kod, plus identyfikatory na samochód 😉 a w nowym budownictwie sa garaże podziemne. Dla mieszkancow nie jest tak źle😉 a przyjezdni no cóż muszą płacić

Tytan4piorunów

@twardy_kal_owiec Pomysl na Za⁎⁎⁎⁎stą fuchę, stawiasz swoje auto w dogodnym miejscu w poludnie, i wieczorem udostepniasz to miejsce komus innemu, a sam jedziesz dalej parkowac. Abonament 300 zl za miesiąc. ;)

Kosmonauta6piorunów

@Marcowy_Kot ta? Teściu tak robi. Ma dwa auta. Na jedno ma garaż taki jak kiedyś przy blokach stawiali, a na drugie nie. Więc jak gdzieś tym bez garażu jedzie, to jebany zajmuje miejsce tym garażowym, potem jak wróci to wjeżdża tym nie garażowym na miejsce, a garażowe odstawia do garażu.

GURU1piorunów

@twardy_kal_owiec wiekszosc nowych ma podziemne i wydzielone bo bez tego nikt mieszkania nie kupic wiec nie jest tak zle xD ale na starych osiedlach to meksyk

u mnie pod kamienica to jest istna walka o ogien, zakazy sa wszedzie a i tak stoja bo co zrobic xD nie ma w promieniu 1,5km innego parkingu nawet zeby samochod zostawic wiec zostawiaja na noc i rano przestawiaja albo ida do roboty

Kosmonauta0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa ale takich "nowych" osiedli jest pełno. Zresztą. Byłem kiedyś na warsiawskim "miasteczku Wilanów" i też wcale nie lepiej. Co z tego, że masz jedno miejsce w garażu, jak w rodzinie są 3 auta. Albo twoje w garażu, a służbowe na ulicy.