
Wpis użytkownika Szyja w Dyskusje
SzyjaKosmonauta
66piorunówJak mnie mierzi, kiedy jadę zwykłą jednojezdniową drogą i mentalny Janusz wchodzący z naprzeciwka w zakręt musi go ściąć zaraz przede mną albo nawet wtedy kiedy ja też już wchodzę w zakręt. MUSI wjechać lewymi kołami na mój pas. Oni chcą zaoszczędzić na paliwie, na czasie, na oponach czy na czym xD Jak nie ma nikogo to niech sobie ścinają zakręty jak chcą się poczuć jak wyścigówa w swoim passacie TDI, ale takiego spychania na pobocze nigdy nie zrozumiem, czasem to nawet nie wiadomo czy to jedzie mentalny Janusz czy chłop mi na czołówkę wyjeżdża bo pół auta na moim pasie i trzeba się ratować...
Komentarze (26)
Prawda, w mieście też to się zdarza bardzo często. Ludzie nie ogarniają geometrii samochodu, albo kupują wielkiego suva i nic ze środka nie widzą
@Szyja Byłem kiedyś świadkiem jak przez takie ścinanie chłop trafił w auto z naprzeciwka i zabił dwie osoby. Miałem kiedyś dawno taką okoliczność z tych 'o mały włos' jadąc po wewnętrznej i zawróciłem za petentem w celach dydaktycznych.....
@Szyja taki janusz po prostu zapierdala za szybko zbyt nieprzystosowanym autem, często z wyjebanym zawieszeniem. Dla takiego delikwenta lekki łuczek to Eau Rouge
@Szyja nigdy nikt mnie nie spychał, mieszkałem większość życia w górach, po prostu im zjeżdżasz xD ja jade a jak trzeba to jeb w klakson
@Sweet_acc_pr0sa nie zjeżdżam im właśnie tylko jeszcze w ich stronę jadę xd
@Szyja zastanawiam się o jakim regionie piszesz, bo jadąc przez podkarpacie trafiam co chwilę debila jadącego środkiem drogi, nie zakręty, tylko prosta droga a debile jadą po prostu środkiem. Wielkie zdziwienie że jest ktoś z przeciwka. Ja jestem c⁎⁎⁎em i spycham ich. Debil nie potrafi zjechać to obijam w lewo i staje niech 3 zwoje mózgowe które posiada więcej od kury zacznie używać.
Wydaje mi się, że oni tego nie robią celowo, tylko nie ogarniają co właściwie robi ich samochód i gdzie się kończy, już nie mówiąc o takich skomplikowanych procesach jak analiza przyczynowo-skutkowa
@Szyja pierwsze auto straciłem na takim zakręcie.
Pobocze zarośnięte, że gówno widać, jadę swoją drogi, a tu z naprzeciwka chłop tak ściął z dużą prędkością, że zaliczyliśmy dzwona.
Niby przyjechały pały i wjebali mu mandat, ale auta szkoda, bo nie po to we Francji się zapierniczało, by dostać 50% od ubezpieczyciela xd
Poszukam zdjęć, może gdzieś są
@Szyja fan f1
Ja bym ogólnie powiedział, że dobre 90% niebezpiecznych sytuacji jest spowodowanych przez ameby, które przerasta abstrakcyjne myślenie pt. "Co może się wydarzyć w tej sytuacji?"
- nie pomyślałem, że ktoś może jechać z naprzeciwka i ściąłem zakręt.
- nie pomyślałem, że ktoś może jechać z naprzeciwka i wyprzedzałem na ślepo,
- nie pomyślałem, że ktoś się może zatrzymać przed przejściem i wjechałem mu w tył,
- nie pomyślałem, że może być trochę ślisko i wjebałem się do rowu,
Można tak wymieniać godzinami
@Aksal89 bo polacy zamiast rozwagi i wyobrazni maja ulanska fantazje
@Aksal89 mam we wsi drogę przez las z paroma ostrymi zakrętami. Ograniczenie do 40 km/h. Drzewa rosną gęsto. W nocy jak nie widzę przed zakrętem świateł samochodu z naprzeciwka to oczywiście jadę luźniej, bliżej środka drogi. Natomiast nie wiem co w głowie mają debile, którzy w ciągu dnia gdy kompletnie nie widać czy ktoś jest za zakrętem czy nie - jadą środkiem drogi. I potem olaboga odbijają żeby się nie zderzyć czołowo.
Ziomek przed takiego debila miał wypadek i stracił matkę.
J⁎⁎ać maczetami
@Szyja na normalnej drodze to jeszcze ale w Bieszczadach jak byłem w lecie to tam wąsko jest i nie wiem czy mam chęć tam wracać właśnie tylko z tego powodu
A ja jestem przyjebany lekko i jak jadę sam gruzem to takim chujom nie odpuszczam
@Szyja Grubi ludzie nie czują ile miejsca zajmują własną masą w alejkach sklepowych a co dopiero samochodem na drodze xDD
@Szyja Bez kitu xD Zwyczajnie nie potrafią ocenić odległości do krawędzi po lusterkach. Co dopiero ludzie z wadą wzroku... z lusterkami sferycznymi... dodajmy do tego brudnymi... i jeszcze podczas pełnego słońca xDD
@dolchus po czym opowiedziała mężowi w domu że jakiś wariat wyjechał jej na czołówkę xd one nie czują aut większych od Micry
@Szyja Dziś na mieście na ciasnej ulicy baba z naprzeciwka jechała suvem (bo czym innym) i jechała prawie środkiem - wyjechałem na czołówkę to jakoś nagle potrafiła znaleźć te dodatkowe 0,5 metra wolnej przestrzeni po jej prawej stronie :grinning:
@wonsz ja tez, zawsze odbijam wtedy lekko w ich strone
No jeżdżą tak głupki. Potem ździwko, bo lusterka piątkę przybiły, albo co gorszego.