
Wpis użytkownika 4pietrowydrapaczchmur w Wiadomości Świat
4pietrowydrapaczchmurAutorytet
58piorunówJak to mówią w teleekspresie: "Człowiek pozytywnie zakręcony"
Miał zaledwie 20 lat, gdy uznał, że nie chce dłużej patrzeć na rzekę tonącą w śmieciach.
Surendra Singh Choudhry, znany w sieci jako Bittu Tabahi, postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.
Zaczął samodzielnie wyciągać z rzeki Ajnar w indyjskim stanie Madhya Pradesh plastik, odpady i wszystko, co przez lata trafiało do wody.
Na początku pomagali mu znajomi, ale z czasem większość pracy wykonywał już sam.
Przez kolejne miesiące, za własne pieniądze i w wolnym czasie, oczyszczał następne fragmenty rzeki.
Zdjęcia pokazujące, jak wyglądały te miejsca przed jego pracą i po niej, zaczęły zdobywać popularność w internecie. Bittu stał się dla tysięcy osób przykładem tego, że czasem duża zmiana zaczyna się po prostu od jednej osoby, która postanawia działać.
Komentarze (14)
@4pietrowydrapaczchmur widziałem ostatnio że nawet postawił beczkę żeby ludzie wrzucali śmieci do niej a nie do rzeki. Kilka dni później znalazł beczkę połamaną, wrzuconą do rzeki (╯°□°)╯︵ ┻━┻
@4pietrowydrapaczchmur to jak Ci od budowania basenów z wodą w dżungli?
@4pietrowydrapaczchmur Strasznie denerwują mnie historie, które mają za zadanie poruszyć czytelnika, a są pozbawione konkretów. W którym roku ten mężczyzna miał zabrać się za czyszczenie rzeki? Jak duży jest ten fragment? Jak mam ocenić ten fragment mając świadomość, że rzeka płynie, a wraz z nią śmieci wrzucone do rzeki wcześniej lub podczas prac tego Hindusa? Gdzie te śmieci potem trafiały, przekazywał je do recyklingu, spalał, wyrzucał na wysypisko śmieci? I dlaczego mam wrażenie, że ten pusty opis brzmi jak wygenerowany przez AI?
Śmieci może nie ma, ale woda nadal jest brązowa. Codziennie jadę mostem przez Wisłę i nie pamiętam, by nasza rzeka była choćby w połowie tak brudna jak ta na zdjęciu.
@4pietrowydrapaczchmur No wybacz, nie będę tracić czasu na weryfikowanie każdego wpisu w Internecie. Wrzuciłeś niechlujnie napisaną historię bez konkretów i tyle. Mając na uwadze miliony fejków krążących po sieci nie będę za każdym razem sprawdzać, czy to co czytam ma ręce i nogi, a sama historia może być na tyle interesująca, by jednak poświęcić jej swój wolny czas. Zamiast konkretów mam emocjonującą niby-opowieść, z której nic nie wynika. Swoją krytykę wyraziłem i patrząc po reakcjach była trafna.
@Budo Ok, przyjmuję do wiadomości i kajam się za niewiedzę.
Śmieci może nie ma, ale woda nadal jest brązowa. Codziennie jadę mostem przez Wisłę i nie pamiętam, by nasza rzeka była choćby w połowie tak brudna jak ta na zdjęciu.
jakbyś uważał na geografii to byś wiedział, że na kolor wody wpływa bardzo wiele czynników, chociażby podłoże i gleba. Polskie rzeki mają inne dno niż rzeki w Indiach, czy innych częściach świata. Gliniaste dno powoduje taką mętną wodę naturalnie, niezależnie o wszelkich innych potencjalnych zanieczyszczeń.
@BapitanKomba @vredo Polecam wpisać w google Surendra Singh Choudhry lub Bittu Tabahi.
W którymś z art lub filmików pewnie będzie info kiedy zaczął, jak to robi i co sie dzieje ze śmieciami.
@vredo spalone
@vredo do drugiej rzeki.
@4pietrowydrapaczchmur Nie ufam hindusom czy innym co robią kariery na social mediach ratując zwierzątka, itp. Zwierzątka tak ratują, że najpierw łamią im łapki itp.
@vredo @BapitanKomba to prawda. Wczoraj gadałem z AI o fejkowych filmach na YT, irytujący historyk na to narzekał, to jest ogromna plaga nie mogą sobie z tym poradzić.
Ale z męczonymi zwierzątkami sobie poradzili, bo to jawne i brutalne przestępstwo. Kiedyś notorycznie zgłaszałem te filmiki.
Ale też pomyślałem że teraz będzie fala takich filmików Jak niby czyszczą i żebrają o pieniądze.
Albo te filmiki co były parę lat temu jak niby budują w środku dżungli jakieś podziemne baseny czy SPA, żeby nabić sobie miliony odsłon. 😛
A potem ktoś pokazywał jak to wygląda po tym filmiku, jaki h syf i chlew i śmieci w srodku lasu.
ciekawe czy śmieciara wywala to w górze rzeki czy gdzieś niżej?
@wonsz prosto do morza...
J⁎⁎⁎ny geniusz. Przeniesie je na ląd ?
Sam bym dołożył cegiełkę do tego sukcesu i się wysrał do rzeki.