
Wpis użytkownika l100e w Hydepark
l100eAutorytet
32piorunówJakiś "artysta" nabazgrał szpetny napis na jednej z kamienic, na mojej ulicy. Striggerowało mnie to strasznie z rana, bo naprawdę mieszkam na ładnej i dosyć zadbanej (jak na warunki miejskie) uliczce (która zresztą nie tak dawno temu została odnowiona).
Zastanawiam się, co byłoby w przypadku takiego "artysty" lepszą karą. Oczywiście ucinanie łap nie wchodzi w grę, bo nikogo nie chcemy tutaj okaleczyć, jednak uważam, że pokrycie kosztów odmalowania całej kamienicy byłby świetnym pomysłem na oduczenie ów "artysty", że w tym budynku również mieszkają ludzie i nie koniecznie podoba im się owa sztuka.
Drugim, wcale nie gorszym pomysłem, byłoby przymuszenie ów "artysty" do zmywania dzieła zarówno swojego, jak i innych "artystów" na całej ulicy.
Nie uważam, że graffiti gdzieś na murach gdzieś przy małym ruchu, to zło wcielone i trzeba je tępić, ale uważam, że szpecenie budynków ledwo odmalowanych i estetycznie wpasowujących się w styl miasta, jest conajmniej karygodne.
Zdjęcie z neta.
Komentarze (17)
@l100e Graffiti na jakimkolwiek murze to zło wcielone i trzeba je tępić.
Ów artysta
Owego artysty
Owej artystki
To się odmienia. Proszę zapamiętać bo razi w oczy strasznie
Pomalujcie mu ryj niezmywalnym markerem.
Albo faktycznie zagonić do mycia ścian.
W mojej okolicy taka sytuacja była. Powiem szczerze, popieram.
https://warszawa.naszemiasto.pl/zamalowal-tramwaj-tramwajarze-przykuli-go-lancuchem-i/ar/c1-4237398
@SpokoZiomek następnym razem go nie przykują łańcuchem tylko spadną na niego np. drzwi od tramwaju i przygniotą :smiley: Sprawy nie będzie bo typ wszedł na teren zakładu i nie przestrzegał przepisów BHP
@l100e
>nikogo nie chcemy tutaj okaleczyć
( ͡° ʖ̯ ͡°) W tej sytuacji to by było uzasadnione.
Dopisz "to cwel"😎
@l100e To nie jest grafitti, tylko "tag". Gryzmolą p⁎⁎dy swoje "nicki" i się tym chwalą na swoich grupach czy co. Karą powinno być bezwzględne więzienie albo chłosta, ale możemy o tym zapomnieć, bo żyjemy w kraju "liberalnym".
W Singapurze sobie z tym radzą:
Caning refers to the act of punishing someone by hitting them with a cane, typically made of rattan, usually on the hands or buttocks. It is a form of corporal punishment that has been used in various contexts, including schools, prisons, and courts. While caning has been banned in many countries, it remains a legal punishment in some, such as Singapore and Malaysia
>Striggerowało
CO ZROBIŁO!?!?!?!?!!11111111
@Opornik niezmiennie tagowanie ścian przez tych gówniarzy kojarzy mi się z tłustymi jamnikami obsikujacymi słupki i drzewa przy chodniku, dokładnie ta sama zasada. Tylko jamniki są trochę bardziej inteligentne.
@Opornik spuścił się. ang trigger - spust
@l100e kamienica, u mnie świeżo odnowiona elewacja na bloku. Kara w postaci prac społecznych - zmywanie bohomazów po innych w kamizelce z napisem, dlaczego to robi byłaby adekwatna.
@Opornik Pensylwania
@Yes_Man Ciekawe w którym stanie.
@Opornik podobało mi się to w USA: zbierający śmieci ludki w pomarańczowych oczojebnych kombinezonach z napisem - odbywam karę za śmiecenie :smiley:
@Yes_Man ale to by było niehumanitarne!!!1111 (rozdarły japy julki celebrytki i inne g#$%^) No i co z RODO!!!11 Żyjemy w kraju bezkarności, taka prawda.