Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podludzie

GURU

w Hydepark

35piorunów

Gadałem z kumplem na msg i mi się przypomniało, że wkurwiony byłem.

Jak jeszcze k⁎⁎wa raz jakiś c⁎⁎j pierdolony w d⁎⁎ę j⁎⁎⁎ny mi zetnie zakręt, to chyba mnie strzeli jasny k⁎⁎wa c⁎⁎j i mnie popierdoli do reszty. Ostatnio typ tak opierdolił łuk jadąc z naprzeciwka, że spierdalając jednym kołem złapałem pobocze. Na mokrym śniegu. Myślałem, że pełnego pirueta pierdolnę.


A dzisiaj drugi k⁎⁎wa śmieć j⁎⁎⁎ny, też z naprzeciwka, tak sobie po prostej zaraz przed zakrętem (dla mnie za zakrętem) popierdalał (słuszną zresztą prędkością), że całą szerokość opon miał na moim pasie. Przy podwójnej ciągłej. No myślałem, że nasram w fotel, a lusterko będę zbierał z sąsiedniej gminy.

MAMY TYLE SAMO K⁎⁎WA MIEJSCA NA PASIE WY ZJEBY K⁎⁎WA PIERDOLONE W D⁎⁎Ę JEBANE. Won k⁎⁎wa do siebie, ja się mieszczę, wy też możecie. Się wkurwiłem od nowa.

Gruba ryba4piorunów

@Rozpierpapierduchacz Meliski zaparz, napij się i wyluzuj.
Gdybym ja miał się odpalać tak przy każdym objawień debilizmu na drodze to już dawno bym zszedł na apopleksję.

Gruba ryba1piorunów

Najlepsze, że to ścinanie zakrętów jest kompletnie zbędne xD Taki kretyn jadąc "szybko ale bezpiecznie" ścina zakręty bo myśli, że inaczej go wypierdoli do rowu, ale w rzeczywistości jadąc tylko swoim pasem nic by się nie stało xD W warunkach cywilnych drogowych, takie ścięcie robi marginalną różnicę jeżeli chodzi o utrzymanie się poniżej progu przyczepności. Jedynie łechta ego i pokazuje, że taki ktoś nie powinien prowadzić. Jak takich mijam to sobie myślę, że kiedyś wspawam zamiast mocowania swojego lusterka taką małą konstrukcje z profili 40x40 i na to osadzę byle jakie lusterko dla picu i wtedy jak chłop zetnie to mu wyrwie drzwi xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Pióra Wieczne

12piorunów

Ale się wkurwiłem teraz. I to tak k⁎⁎wa na serio, a nie na śmiesznie. Upierdalać ręce śmieciom.

Inicjatywa robiona k⁎⁎wa dla pasjonatów, to jeszcze przyjdzie jakiś śmieć pierdolony i mu się k⁎⁎wa do ręki przyklei. Odzyskać k⁎⁎wa razem z ręką. Jak ja nie trawię złodziei. Ha k⁎⁎wa tfu.

Sum

w Hydepark

32piorunów

Niektórzy ludzie nie powinni mieć żadnych zwierząt.

Trafił do nas do fundacji kot, który był adoptowany jeszcze jako mały kociak. Całe życie spędził w domu.
Do momentu, aż okazało się, że bombelek ma alergię. Można było spróbować odczulania, można było spróbować znaleźć kotu inny, bezpieczny dom. Ale to wymaga wysiłku. Najłatwiej zwierzę zwrócić i nara. Dobrze, że go chociaż nie wyrzucili na ulicę.

Kociak jest totalnie zdezorientowany, nie ma pojęcia co właściwie się wydarzyło.

Fanatyk17piorunów

@Asya Sam mam dziwną historię - z różową zgarnęliśmy małego kotka dachowca (pi razy drzwi 5-6 miesięcy wg weta).

Podchodziło nam pod dom takie wychudzone biedactwo po jedzenie, z totalnie zaropiałymi oczami, miało problemy z trafieniem pyskiem w miskę, więc prawdopodobnie absolutnie nic nie widziało. Pewnego dnia trochę się przyczailiśmy i zawinęliśmy go do siebie i zabraliśmy do weta.

Pierwszym zaskoczeniem, było to, że od pierwszego dnia nie było problemu z kuwetą - żadnych losowych miejsc, tylko wszystkie potrzeby załatwiane jednej z dwóch kuwet w pomieszczeniu "aklimatyzacyjnym".

Potem był większy zonk - okazało się u weta, że to ona, więc po doleczeniu ropy w oczach miał iść pakiet chip + szczepienia + sterylizacja - no i chip i szczepienia gładko, ale okazało się, tuż przed operacją u weta, że ona już jest wysterylizowana.

Trzecia dziwna rzecz - kobiet się nie boi, facetów tak, a na widok jakiegokolwiek dłuższego narzędzia (miotła, kijek, rura od odkurzacza) ucieka. ¯\\(ツ)

Nie wiem co ten kitku przeszedł, ale musiał mieć z ludźmi jakieś ch⁎⁎⁎we doświadczenia.

Twórca11piorunów

@Asya Nie wiem czy macie świadomość, ale właśnie zacząłem odczulanie na jad osy, skończe za jakieś 5-6 lat. Z kotami to również jest to okres 3-5 lat. Odczulanie to raczej nie jest rozwiązanie.

Pokaż więcej komentarzy (29)

GURU

w Hydepark

90piorunów

Mój osobisty .
Jestem sobie w Karpaczu i zboczylem trochę ze ścieżki, żeby podejść bliżej Łomniczki (potok). No i jestem otoczony lasem i śpiewają sobie ptaszki k⁎⁎wa jakieś i co?
Oczom mym ukazują się potłuczone o kamienie przy potoku butelki, porwane stare ciuchy walają się po ziemi. W wodzie dumnie prezentują się pogniecione puszki po żubrach. Ja nie wiem co jest z tymi śmieciami, że zostawiają śmiecie w lesie. Nóż k⁎⁎wa szlag mnie trafia. Tylko wziąć, złapać i lać po mordzie i sprawdzać, czy równo puchnie...

Fanatyk5piorunów

@razALgul wez u nas to juz w ogole wyzszy poziom smieciarstwa, rozkladaja namioty i zostawiaja wszystko! Doslownie wszystko, namiot, spiwor, smieci nawet buty. Do tego stopnia, ze zaczely sie patrole i wlepiaja mandaty (jak na moje to za malo dotkliwe, £100) i kaza wszystkim spierdalac.

Lider6piorunów

@razALgul mnie chyba najbardziej zabolało jak na szlaku w górach w Gruzji znalazłem polskie śmieci (konserwy z polski i jakiś browar). Pozbierałem i wyrzuciłem. Tak mnie trafiło ze na każdym forum o Gruzji nawymyślałem potencjalnemu winowajcy od brudasów i chu*ów.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

32piorunów

Jakiś "artysta" nabazgrał szpetny napis na jednej z kamienic, na mojej ulicy. Striggerowało mnie to strasznie z rana, bo naprawdę mieszkam na ładnej i dosyć zadbanej (jak na warunki miejskie) uliczce (która zresztą nie tak dawno temu została odnowiona).

Zastanawiam się, co byłoby w przypadku takiego "artysty" lepszą karą. Oczywiście ucinanie łap nie wchodzi w grę, bo nikogo nie chcemy tutaj okaleczyć, jednak uważam, że pokrycie kosztów odmalowania całej kamienicy byłby świetnym pomysłem na oduczenie ów "artysty", że w tym budynku również mieszkają ludzie i nie koniecznie podoba im się owa sztuka.

Drugim, wcale nie gorszym pomysłem, byłoby przymuszenie ów "artysty" do zmywania dzieła zarówno swojego, jak i innych "artystów" na całej ulicy.

Nie uważam, że graffiti gdzieś na murach gdzieś przy małym ruchu, to zło wcielone i trzeba je tępić, ale uważam, że szpecenie budynków ledwo odmalowanych i estetycznie wpasowujących się w styl miasta, jest conajmniej karygodne.

Zdjęcie z neta.

GURU2piorunów

Pomalujcie mu ryj niezmywalnym markerem.
Albo faktycznie zagonić do mycia ścian.

Specjalista1piorunów

Ów artysta
Owego artysty
Owej artystki
To się odmienia. Proszę zapamiętać bo razi w oczy strasznie

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Co mnie wkurwia

38piorunów

Nie wiem, jakie jeszcze tagi i społeczność też mi nie pasuje, bo nie wiem, czy bardziej wkurwia czy zasmuca czy co..
Nie wiem, czy zwierzałem się, że stoję po zupełnie drugiej stronie barykady niż ci, którzy mówią "ja to nie lubie tego smoltoku, po co to komu wogle?". Ja lubię. Ja lubię każdy talk w zasadzie. Ba! Prawie z każdym.
Więc ostatnio szedłem sobie chodniczkiem i widzę, że przede mną idzie taki starszy pan, którego znam nie wiem skąd, ale mówimy sobie dzień dobry i on mi mówi, żebym pozdrowił kogoś tam. I ja pozdrawiam, ale nie wiem od kogo (nie wiedziałem, bo teraz już wiem, tak jak i wiem, że ma 83 lata).
No, ja szybciej chodzę, ale nigdzie mi się nie spieszyło, więc powiedziałem mu dzień dobry, zwolniłem i postanowiłem, ze dotrzymam mu towarzystwa, jeśli będę widział, że nie jest to dla niego przykre. Nie było.
I coś tam zaczęliśmy.. może nie od pogody, ale takiej wagi tematy szły na początek i potem o upływającym czasie i młodości i on w pewnym momencie mówi coś tak "jak tak sobie rozmawiamy, to ja panu coś powiem, nie wiem, czy mi pan uwierzy". Odpowiedziałem zachęcającym "yhm".
I powiedział mi jak to kilka dni wcześniej w miejscu, którego lokalizację mi podał i którą znam - coś jak centrum miasta, gdybyśmy byli w Centrum miasta (nie powtórzyłem się głupio, pierwsze było centrum, a drugie Centum 😉 ) i że tam spotkał takiego pana, który mu mówi, że on go zna, że go pamięta i że przez wiele lat był za granicą, a teraz tu przyjechał na wesele i nawet wskazał mu ręką to wesele. I że chciałby mu coś dać. I że pan, z ktorym ja rozmawiałem miał jakąś taką torbę na zakupy i że ten "z zagranicy" włożył mu tam reklamówkę z jakimiś koszulkami i skarpetami. Muszę w tym momencie TU zaznaczyć, że ja w tym momencie TAM już wiedziałem, co będzie dalej... :confused: I w każdym razie mój rozmówca powiedział mi, że jemu się tak głupio zrobiło, że za darmo coś mu daje i chciał mu dać "100 zł" i wyciągnął portfel i tamten mu zabrał wszystkie pieniądze - pińcet złotych i po prostu odszedł. I mój rozmówca powiedział, że zupełnie nie wiedział co ma robić - czy krzyczeć czy iść za tamtym czy co... Ostatecznie nie zrobił nic.
Krótka przerwa na informację skąd wiedziałem, co będzie dalej. Wiedziałem, bo już słyszałem podobną opowieść.
Dwie rzeczy, jakie dla mnie były najważniejsze, zrobiły na mnie największe wrażenie (o jednej już napisałem, ale powtórzę):
- mój rozmówca kilka razy potem (i wcześniej w sumie tez) powtórzył, że "ten pan" tak miło i grzecznie do niego mówił - to jest ta pierwsza
- a ta druga, to "nie wiedziałem, co zrobić".

Z rzeczy, które zwróciły moją uwagę, ale nie zrobiły takie wrażenia to byłoby to, że te k⁎⁎wy spodziewają się takiej reakcji ze strony starszych ludzi. Że będę chciały te starsze osoby zapłacić i że wyciągną kasę.

I dlatego dodaję ten wpis. Jeśli znacie jakies starsze osoby - dziadków, rodziców, kogokolwiek, to im to opowiedzcie. Może im się przypomni w podobnej sytuacji i nie zostaną w tej smutnej sytuacji rozpaczliwej bezradności.

J⁎⁎ać k⁎⁎wy złodziejskie! Podludzi pierdolonych!

Autorytet4piorunów
@KLH2 J⁎⁎ać k⁎⁎wy złodziejskie! Podludzi pierdolonych!

AMEN.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

0piorunów

Szukam lamp do AR156 i co patrzę to kuЯwa wszystkie angielskie (nie przejdzie PT). A to puł biedy jak pokazują te strzałki na foto bo się naciąłem 9 mcy temu i kupiłem takie bo nie wiedziałem o tym że są ang i pl lampy.

Gruba ryba1piorunów

@Fox Kujawa?

Kompan0piorunów

Jak oni to na przeglądzie zauważają? Wychodzi na teście świecenia od razu bo nie są asymetryczne tak jak ma być?

Autorytet1piorunów

@kosik tak. Widzą skos w złą stronę. Potem patrzą czy te strzałki są. szczałka w prawo to ang brak lub w lewo i prawo to euro.

Osobistość2piorunów

Jest maszyna do sprawdzania i z anglika doświetla lewą stronę co równa się, że razi auta z naprzeciwka w ruchu prawostronnym.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

0piorunów

Miesiącami ukrywał zwłoki ojca w zamrażarce. Powód szokuje

Śledczy ustalili, że mieszkaniec Brennej (Śląskie) przez kilka miesięcy ukrywał ciało swojego zmarłego ojca w zamrażarce. Chciał w ten sposób nadal pobierać jego emeryturę. Prokuratura prowadzi w tej sprawie czynności, nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów. #slask

Fanatyk

w Hydepark

118piorunów

Gardzę , którzy zwalniają na autostradzie, żeby zobaczyć rozbite auto w wypadku na przeciwnym pasie oddzielonym zaporą, przez co tworzą korek na w pełni przejezdnym pasie na kilka kilometrów, a jak tylko miną wypadek przyspieszają od 30 do 140 km/h. Mam nadzieję że karma się zemści na tych sukinsynach.

Fanatyk0piorunów

A kontent na sadistic to skąd się ma wziąć? :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Gruba ryba2piorunów

W Polsce na drogach brakuje jakiegokolwiek myślenia społecznego, każdy myśli tylko i wyłącznie o sobie

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Drodzy hejtowicze, może wy mi coś poradzicie. W skrócie: sąsiedzi patusy, typowy polski problem.
Kupiłem wymarzone mieszkanie w miarę dobrej dzielnicy. Po wprowadzeniu się szybko okazało się, że bezpośrednio nade mną mieszka rodzina z dwójką dzieci, która zachowuje się, jakby cały blok należał do niej.
Ojciec, z mordy skrajną patologia i recydywa, co drugie słowo używa k⁎⁎wa, ale to jego sprawa, gdyby nie to, że robi to bardzo głośno. Pali na balkonie papierosy, i wszystkie niedopałki wyrzuca na trawnik, pod mój balkon (mieszkam na parterze). Trawnik wygląda jak petowisko, a raz już znalazłem peta na balkonie.
Najgorsze są jednak dzieci, zwłaszcza około 10 letni gówniarz. Myśli, że umie śpiewać i drze mordę na cały regulator, tak, że mogę rozróżnić poszczególne słowa. Przez trzy-cztery dni katuje refren jakiejś gównianej piosenki disco polo o różnych porach, w tym nocnych. Potem znajduje sobie inny utwór i od początku. Drze przy tym mordę ze swoją młodszą siostrą, biega tak, że wszystko w domu się trzęsie.
Serio, mam ochotę ich zatłuc. Na razie zgłosiłem do spółdzielni sprawę niedopałków. Co jeszcze mogę zrobić? Gdy pójdę im zwrócić uwagę pewnie będą na złość jeszcze głośniejsi czy porysują mi samochód, bo to tego rodzaju ludzie. Spółdzielnia, policja, co radzicie, może ktoś miał podobną sytuację?



Twórca1piorunów

@az5tcxo4-niekibicujepilkarzom Jeśli to faktycznie właściciele, to już przegrałeś. Nie polecam wojen z sąsiadami, bo to zawsze tylko zaognia sytuację.
Nie masz nic do stracenia - weź flaszkę i idź się przedstaw i pogadaj co cię boli. Jeśli zrozumieją - to wygrałeś, jeśli nie - to serio zostaje wyprowadzka.

Pokaż więcej komentarzy (6)