Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cansado w Dyskusje

Gwiazdor

w Dyskusje

7piorunów

Januszex jest ze mnie zadowolony, tylko jedna uwagę dostałem, że muszę bardziej się skupić, bo raz pomylilem wymiar. Czyli to, co już sto razy mówiłem, że jest moim problemem - brak koncentracji przez depresję. Jak coś spieprzę to podcina mi skrzydła, chce zapaść się pod ziemię i zadręczam się jak mogłem tak spieprzyc. Ehhh gdyby nie ta depresja to w sumie byłbym normalny i normalnie ogarniał.

Komentarze (14)

Gruba ryba0piorunów

@cansado to się może wydać głupie, ale próbowałeś brać suplementy? może masz jakąś formę niedożywienia i stąd wynika ta depresja.

Gwiazdor1piorunów

@Quake Raczej nie, bo ważąc 90kg przy 183cm była depresja, potem schudłem do jakichś 85kg, na ulicy dobiłem do 88kg, teraz schudłem co prawda do jakichś 80kg, ale to i tak normalna waga. Depresja jest przez przeszłość, czyli złe przezycia, teraźniejszość, czyli brak mieszkania i przyszłość, czyli los parobka-proletariusza oraz fakt, że życie i tak nie ma żadnego sensu, więc to cierpienie i tak jest bezsensowne. Jakbym wygrał na jakiejś loterii mnóstwo kasy to depresja by "magicznie" zniknęła.

GURU0piorunów

jedyni co będą pamiętali twój zapierdol i zostawanie po godzinie będą twoje dzieci xD

Gwiazdor1piorunów

@Okrupnik Ale akurat nie jestem w Anglii (i nigdy nie byłem).

GURU0piorunów

@cansado nie wiem, ale się domyślam lolxD

Gwiazdor2piorunów

@Okrupnik Ale skąd pomysł, że ja w Anglii? 😆

GURU0piorunów

@cansado Anglicy to docenią, zresztą i tak oni mają dosyć dobre zdanie o pracujących polakach!

Gwiazdor1piorunów

@Okrupnik Oj czy tyle tego będzie by sprzedawać to nie wiem :grinning: to bardziej tak dla siebie by nie zwariować i dla tych ludzi co u nich mieszkam. Póki co wszystko ładnie rośnie i jest zdrowe.

GURU1piorunów

@cansado na 50ccm nie potrzebujesz prawka jak jesteś starszy trochę niż gimbazjum, a sadzenie truskawek i marchewek to bardzo fajne zajęcie! Zjesz dobrze i jeszcze resztę sprzedasz na lokalnym rynku

Gwiazdor2piorunów

@Okrupnik Tylko prawka nie mam niestety, ale i tak chodzę czasem na ryby lub grzyby, dostaję się tam autobusem (jak miałem parę groszy zarobione przez 2 tygodnie pracy na polu w czerwcu) lub hulajnogą właśnie, jak będzie kasa to gdzieś do baru na piwo. W ogóle może pierwsza wypłata da mi trochę odetchnąć, ale to jeszcze sporo czasu. Aha, no i bardziej zamiast za miasto to do miasta bym się wybrał właśnie, bo mieszkam na totalnym zadupiu. Jeszcze takim moim zajęciem dającym trochę wytchnienia są posadzone truskawki i marchew.

GURU0piorunów

@cansado Przechodziłem przez to samo parę lat temu, takie moje rady jak napisałem wyżej, a skuter/samochód wedle zapotrzebowania pozwoli tobie odpocząć w dniu wolnym, pojechać gdzieś za miasto i pomyśleć na spokojnie

Gwiazdor3piorunów

@Okrupnik Swoje mieszkanie to daleka droga, obecnie mieszkam na tych 3m² u kogoś, skutera nie mam, ale jeżdżę na hulajnodze elektrycznej, 3km mam do pracy więc w sam raz. Co prawda ma przebitą dętkę i jest tylko pożyczona, ale jeździ i się sprawdza. Co do ludzi z brygady na początku miałem złe wrażenie, ale się okazali nie być tacy źli, dlatego też np dzisiaj i tak już było dużo lepiej, niż chociażby w pierwszy dzień. Jeśli nauczę się na popełnionych w tym tygodniu błędach, to może nie będzie źle. No i dzięki za miłe słowa otuchy.

GURU1piorunów

@cansado jak ogarniesz mieszkanie i skuter/samochód to już będzie dobrze. Powodzenia!
PS. Odnośnie depresji: przychodź i rób najlepiej jak potrafisz i zakumpluj się z kimś z brygady, sam chorowałem na to i bez ciężkich leków i wsparcia bym nie wyszedł z tego, jeszcze raz powodzenia!

Gwiazdor3piorunów

@Okrupnik Ja nie zapierdalam, a już na pewno nie po godzinach. Jedyne co to walczę tam o przetrwanie, bo dopiero co zakończyłem barcelońską przygodę bezdomności na ulicy. Dzieci nie będę miał, kiedyś chciałem, ale już nie, zresztą, i tak nie mam na to szans.