Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika SzubiDubiDU w Motoryzacja

Autorytet

w Motoryzacja

35piorunów

Japońska obsesja na punkcie amerykańskich aut

Z czym się kojarzy typowy amerykański wóz:

* wielki
* niezbyt zwrotny
* żłopie paliwo jak szalony
* wygodny na dalekie podróże przez cały kontynent

Wydawać by się mogło, że taki wóz jest przeciwieństwem tego, czego od auta oczekuje przeciętny obywatel kraju kwitnącej wiśni.

A jednak nie. W każdym zakątku świata znajdzie się wariat, którego marzeniem jest coś nietypowego. Przywykliśmy do tego, że to japońskie auta są traktowane jako fajne egzotyki (przynajmniej pokolenie millenialsów wychowane na Fast&Furious oraz mająca kontakt z jeszcze-wtedy-tanimi S13, Suprą gen 3 i gen 4, Mitsubishi Evo itp.) Tymczasem japońska miłość do amerykańców kwitła już od samego zakończenia wojny.

Po wojnie Japonia była pogrążona w biedzie, większość kraju utrzymywała się z rolnictwa a przemysł dopiero raczkował. Tak samo przemysł motoryzacyjny. Początkowo japońskie auta pozostawiały wiele do życzenia i były oceniane tak jak teraz ocenia się wyroby z chin. Na tle wszechobecnej mizerności błyszczały auta importowane z USA. Były wielkie, solidne i niezawodne.

Oczywiście z czasem to się zmieniło. Japonia dogoniła zachód. Ich auta były szybsze, lepsze, bardziej ekonomiczne. Jednak miłość do amcarów przetrwała. Powód? Amerykański wóz stał się symbolem statusu społecznego oraz ekscentryczności. W Japonii płaci się coroczny podatek od wielkości silnika w twoim aucie oraz trzeba udowodnić, że jeżeli kupisz auto to będziesz mieć miejsce aby je trzymać.

W skrócie - utrzymanie takiego auta naprawdę dużo kosztuje. Więc jak widzisz wielki amerykański wóz na japońskich blachach to wsłuchaj się a oprócz bulgotu silnika usłyszysz ledwo zauważalny krzyk testovirona "bo mnie stać kuhwa BO MNIE STAĆ KUHWAAA"

Oczywiście Japończycy nie byliby sobą gdyby nie zrobili tuningu po swojemu. To co niewyobrażalne w stanach tak w Japonii nie dziwią np. fioletowe żarowki w muscle carze, ledy RGB pod lowriderem czy itasha (chińskie bajki) wymalowane po całym cadillacu.

Film z "street takeover" w przeciwieństwie do usa japońskie takeover to jazda w kółko po dzielnicy a nie wbicie się autem w publikę:

https://www.youtube.com/watch?v=AgyDa51wmIQ

Komentarze (9)

Tytan2piorunów

@Okrupnik kolego, jest dopiero po 12, a ty już pijany?

Autorytet0piorunów

@SzubiDubiDU kurde, jak naród, który wydał na świat Mazdę RX-7 może jarać się amerykańskimi pontonami.

No ale co kraj to obyczaj 🙂
Dobry kontent, nie znałem tego.

Gruba ryba2piorunów

@SzubiDubiDU epicko to wygląda, no i zremiskowana nutka też mocno w pytkę :smiling_imp:

Autorytet4piorunów

@Okrupnik wiem, że jest przynajmniej jeden polonez stylizowany na bosozoku jdma

GURU0piorunów

My Polacy nie gorsi, i swój tuning mamy

Japońska obsesja na punkcie amerykańskich aut Z czym się kojarzy typowy amerykański wóz: wielki niezbyt - SzubiDubiDU - Hejto.pl (demo semantyczne)