
Jarema Stępowski - Statek do Młocin
HeheszkiGruba ryba
0piorunów> Słoneczny żar się z nieba leje
> Warszawa cała już od rana pustoszeje
> Do ciężkich pięt się asfalt lepi
> I nawet lodziarz nie ma siły cię zaczepić
#warszawa
#napragie #jaremastepowski #pdk
#gwarawarszawska #piosenkapowojenna
#regionalizmy
> To życia urok życia treść
> Do Młocin statek no i cześć
Komentarze (1)
> _Słoneczny żar się z nieba leje_
> _Warszawa cała już od rana pustoszeje_
> _Do ciężkich pięt się asfalt lepi_
> _I nawet lodziarz nie ma siły cię zaczepić_
> _Narzeka cieć och dolo mojaż_
> _A ja z kolegą biorę wędkę i sakwojaż_
> _I gnam przez miasta pył i kurz_
> _Tam gdzie przy moście czeka już_
>
> _Statek do Młocin statek do Młocin_
> _Dokoła Wisła w słońcu srebrzy się i złoci_
> _A ty za poręcz bracie łap_
> _I pchaj z innymi się przez trap_
> _Pierw dwie panienki i szkrab z kokardą_
> _I grubas kóry ciągle jaja je na twardo_
> _I komuś w przejściu uwiązł teść_
> _Lecz się przepchało go i cześć_
>
> _A czasem od wielkiego święta_
> _Się zdarza że na brzegu dmie orkiestra dęta_
> _Gdzie ten i ów ma kwaśną minę_
> _Gdy naprzeciwko ja z kolesiem jem cytrynę_
> _I para w ruch syrena wyje_
> _Oddycha człowiek pełną piersią wie że żyje_
> _Orkiestra gra ostatni tusz_
> _A potem w rejs wyrusza już_
>
> _Statek do Młocin statek do Młocin_
> _To jest atrakcja jakich mało moi złoci_
> _Już dwie panienki z buzią w ciup_
> _Opalać poszły się na dziób_
> _A ja z kolesiem dwa wilki rzeczne_
> _Panienkom tym spojrzenia ślemy niebezpieczne_
> _A jak za burtę wypadł teść_
> _Się wyłowiło go i cześć_
>
> _Zapada zmierzch a ja z kolegą_
> _Wiem że panienki dwie pracują u Bliklego_
> _I myślę już całując rączki_
> _Że przy okazji trzeba będzie wpaść na pączki_
> _A obok gość po kilku piwach_
> _Narzeka panie coś tym jachtem strasznie kiwa_
> _Kapitan woła cumy rzuć_
> _I już przestaje fale pruć_
>
> _Statek do Młocin do Młocin statek_
> _Wielka atrakcja dla dorosłych i dla dziatek_
> _Wysiada już z kokardą szkrab_
> _Znów trzeba teścia pchać przez trap_
> _Panowie panie to nie są kpiny_
> _Na letnie dni po prostu nie ma jak Młociny_
> _To dla mnie życia urok treść_
> _I tylko teścia trzeba nieść_
>
> _Statek do Młocin do Młocin statek,_
> _Wielka atrakcja dla dorosłych i dla dziatek_
> _To życia urok życia treść_
> _Do Młocin statek no i cześć_
> _Panowie panie to nie są kpiny_
> _Na letnie dni po prostu nie ma jak Młociny_
> _To życia urok życia treść_
> _Do Młocin statek no i cześć_