Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika l100e w Hydepark

Autorytet

w Hydepark

48piorunów

Jazda SKM, bez słuchawek, z rana w to istne eldorado.
Siadasz z przodu - chłop ci mlaska nad nosem - siadasz na środku - jakiś Janusz nie potrafi wyłączyć budzika
Siadasz z tyłu - jakiś żul się rozkłada.

I do tego jeszcze się człowiek nie wyspał.

Komentarze (23)

Osobistość2piorunów

Lata temu jeden jedyny raz wracając do domu nie założyłem słuchawek i dzięki temu uniknąłem potrącenia przez auto. Od tamtego momentu nie noszę słuchawek poza domem. Nie chcę się pozbywać słuchu w miejskiej dżungli.

Autorytet0piorunów

Elegancko, wracając z pracy też zapomniałem sluchawek i teraz rolę żula przejął pułujący pizde kaszojad.
Zycie jest piękne.

GURU3piorunów

Fajnie się patrzy na ten sam w wydaniu @Seppuku i @StaryPijany jeden pod drugim, jeden przyjęty dobrze, drugi fatalnie XD

Jednak stylistyka ważna w c⁎⁎j XD

Ja was panowie doceniam obu ❤️

Lider1piorunów

@l100e ale żul się rozkłada pośmiertnie bo nikt trupa nie uprzątnął czy o co chodzi? :smiley:

GURU0piorunów

jechalem wczoraj trojmiejska skm i nie bylo takich problemow

Fenomen5piorunów

Naucz sie wyłączać budzik i jesc z zamkniętymi ustami, hehe.

Sum0piorunów

Trochę nad tym pomyślałem i wyszło mi, że jechałeś sam i że to ty jesteś tym chłopem Januszem Żulem, który mlaska, nie umie wyłączyć budzika i się rozkłada.
Główka pracuje :)

Sum2piorunów

@Rmbajlo to nie jad. To niskie IQ.
Pewnych ograniczeń nie przeskoczę.

GURU1piorunów

Najciekawsze doświadczenie to podróż skm w sobotę albo niedzielę około 6-7 rano xd

Tytan10piorunów

W komunikacji miejskiej dobre ANC to zbawienie, choć wtedy warto być czujnym oczami, skoro jeden zmysł się wycina.
Szkoda, że nie ma aktywnego usuwania zapachu...

Zawodowiec0piorunów

@Roark a możecie zaproponować jakis model słuchawek z ANC które faktycznie działa, i jednocześnie nie zabije finansowo? Miałem jmkiedyś niby "świetne" słuchawki. Ale tak bardzo średni działały jeśli chodzi o ANC.

Wirtuoz0piorunów

@Prytozord Skojarzyło mi się z TYM i w sumie ma to trochę sens. Generalnie coś jest z tym krajem na rzeczy, lubię jeździć pociągami i kiedyś podczas jazdy pociągiem w Holandii miedzy miastami zauważyliśmy że jest znacznie cichszy niż nasze nawet pendolino pomimo że był to zwykły pociąg a nie jakiś pro elo. Jakoś wszechobecny szum był po prostu mniejszy. A no z jednej strony odcinianie się od świata jest dziwne ale z drugiej strony czy odcinanie się od niezatulanych szumów i wyciszanie nie jest bardziej naturalne? To juz zakrawa o jakąś filozofie xD

Cities Aren't Loud: Cars Are LoudAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Gruba ryba3piorunów

@Prytozord Ja się z tym czuję wygodnie, a łeb tak nie boli po locie samolotem jak ten ciągły szum wyeliminować z tła. Na głośniku w miejscach publicznych też nie rozmawiam, tak samo jak nie uszczęśliwiam innych muzyką puszczaną wedle mojego gustu. Szkoda zaiste, że nie wszyscy do tego podchodzą w ten sposób.

Osobistość0piorunów

@jonas @Roark Oczywiście wszystkie te dźwięki miasta i „hałasy neandertalczyków” nie są niczym naturalnym ani przyjemnym i pewnie dobrze jest się od nich odciąć. Ale mimo to czuję się jakoś sztucznie, zamykając się w dźwiękowej izolacji i najczęściej słuchając czegoś, co zupełnie nie pasuje do otoczenia.

Fanatyk0piorunów

@Roark jest. Katar

Tytan8piorunów

@Prytozord Nie wiem czy były czymś zupełnie normalnym, to raczej ostatnie kilkaset lat. W 1700 roku podobno tylko 15% populacji Europy żyło w miastach. Nie było hałasu pojazdów silnikowych ani szynowych, ludzi rozmawiających głośno przez telefon itp.

Gruba ryba13piorunów

@Prytozord Izolacja od natrętnych dźwięków jest bardziej naturalna niż otaczanie się hałasem w nadmiarze. Po kilkudziesięciu latach pracy w przemyśle audiogramy wychodzą mi niezmiennie na 100%, bo konsekwentnie stosuję ochronę słuchu, ale naprawdę mam serdecznie po kokardę jakichś wrzeszczących małpoludów i przedmiotów, którymi hałasują bez sensu. I dlatego słuchawki z ANC to wspaniały wynalazek, który z czystym sumieniem mogę polecić, Piotr Fronczewski.

Osobistość1piorunów

@Roark @Roark Teraz prawie wszyscy chodzą po mieście w słuchawkach z ANC. Zastanawiam się, jak to zmieni świat, nas samych i nasze postrzeganie rzeczywistości. Przecież odgłosy miasta, rozmowy przechodniów czy hałas ulicy były czymś zupełnie normalnym. A dziś coraz częściej ludzie odcinają się od tego wszystkiego – i to na coraz większą część dnia. Zamykamy się w swojej słuchawkowej bańce.