
Wpis użytkownika KatieWee w Książki
KatieWeeFanatyk
41piorunówJedną z rzeczy, które lubię w książkach, jest to, że w przeciwieństwie do wielu innych przedmiotów czasami mamy możliwość zobaczenia kawałka ich historii. Podpisy, pieczątki i dopiski mogą rzucać odrobinkę światła na dzieje danego egzemplarza.
Moja nowa, stuletnia szwedzka Ania z Avonlea (drugi tom Ani z Zielonego Wzgórza) pochodzi ze szkolnej biblioteki na wyspie Blidö. Do katalogu została wpisana pod numerem 105.
Blidö jest malutką wysepką w północnej części Archipelagu Sztokholmskiego. Przez stulecia mieszkańcy utrzymywali się głównie z rolnictwa i rybołówstwa. W XIX i XX wieku wyspa stała się popularnym miejscem wypoczynku mieszkańców stolicy. Autorka Muminków Tove Jansson jako dziecko spędzała tam wakacje.
W latach trzydziestych Blidö była niewielką, rozproszoną społecznością wyspiarską, w której działało kilka małych szkół. Właśnie wtedy, w 1931 roku, egzemplarz Vår vän Anne trafił do miejscowej biblioteki szkolnej.
Mogło ją czytać któreś z tych dzieci ze zdjęcia z 1933 roku. Któreś z nich mogło też pomazać pieczątkę biblioteki :grinning:
Komentarze (9)
Wspaniały artefakt ♥️ też uwielbiam stare książki
Przepiekne wydanie, ile rak ile oczu ta ksiazka widziala, moze ktos uciekal w je strony podczas najciemniejszych godzin histori, ja ostatnia znalazlem taka, ponad 100 letnia lezala na smietniku.
@ErwinoRommelo dziękuję pięknie, ale po czytanie po francusku przekracza moje możliwości :smiley:
@KatieWee jakbys chciala do kolekcji to no problemo tylko nie wiem czy da sie fr-pl na paczkomat wyslac.
@ErwinoRommelo Lubię Jalnę, świetna saga na odprężenie :grinning:
ale piękna do kolekcji! W jaki sposób trafiasz na takie książki?
@KatieWee Fanki Anki ze starej czytanki.
@KatieWee na pchlich targach sporo stsrych książek ale głównie po polsku i niemiecku bo z rajchu zwożą różne duperele
@TwojStaryJeSuchary dzięki! Głównie Vinted, Allegro, Amazon i inne koleżanki fanki :smiley:

